Dzień dobry, dzień dobry! Jak tam się trzymacie? Mam nadzieję, że jesteście zdrowi, a rozkwitające dookoła kwiaty tak jak mi poprawiają Wam humor. Popadłam w kwiatowe szaleństwo i dziś rano zrobiłam, aż dwie sesje zdjęciowe, które z pewnością niedługo ujrzycie tutaj na blogu. Niestety jak wiadomo wszystko, co piękne szybko się kończy więc spieszcie się wykorzystać ten piękny, wiosenny okres zanim znowu będziemy musieli uzbroić się w zapasy cierpliwości czekając na przyszłoroczny kwiecień. Jednak samo zrobienie zdjęć to dopiero początek, bo zanim wylądują one na blogu czeka je odpowiedni proces obróbki. I o tym porozmawiamy dzisiaj! Jak pewnie wiecie ja obrabiam moje zdjęcia w Lightroomie, czyli jednym z najpopularniejszych programów tego typu. Wiem, że coraz więcej osób z niego korzysta, dlatego przygotowałam dla Was moim 5 złotych rad, które pozwalają mi lepiej obrabiać moje zdjęcia. Mam nadzieję, że dowiecie się dzisiaj czegoś nowego, a kto wie może zachęci Was to do rozpoczęcia swojej przygody z Lightroomem!
1. Usuń prześwietlenia - słońce w zdjęciach jest naszym sprzymierzeńcem, ale również czasami i największym wrogiem. Nie zawsze warunki pogodowe w 100% sprzyjają naszej sesji. Jednak nie zawsze musi być to powód, aby rezygnować ze zdjęć. Korzystając z Lightrooma bardzo ważne dla mnie jest usunięcie nachalnych świateł. Przykładem tego są zbyt mocne biele, które nienaturalnie rażą w oczy. Aby pozbyć się prześwietleń korzystamy z suwaka Highlights, który pozwoli nam kontrolować nasze zdjęcie. Jeśli chcecie w całości pozbyć się niekorzystnych jasnych odcieni ustawcie Highlights na -100, a dzięki temu biały kolor stanie się bardziej naturalny i przyjemniejszy dla oka! Oczywiście korzystanie z tej możliwości jest zależne od zdjęcia, które obrabiamy, dlatego zawsze podchodźcie do kwestii zdjęcia indywidualnie.
2. Pozbądź się cieni - podobna sytuacja ma się z wszelkiego rodzaju cieniami, które często przyciemniają nam zdjęcia i pozbawiają go odpowiednich kontrastów. Za walkę z cieniami odpowiada suwak Shadows, który ustawiony na +100 całkowicie eliminuje wszystkie cienie ze zdjęcia. Pamiętajcie jednak, że zbyt mocne wyeliminowanie cieni może spowodować, że zdjęcie stanie się nienaturalne, a takich efektów lepiej unikać. Pamiętajcie, że obróbka zdjęć nie ma nic wspólnego z ich przeróbką i nie warto jest za wszelką cenę naginać rzeczywistość.
3. Wyrównaj poziom - to mój ogromny przyjaciel, który potrafi wesprzeć w walce nawet najwybitniejszego fotografa. Mianowicie chodzi o poziom zdjęcia, który nie zawsze uda się idealnie zachować, a nawet najbardziej stabilna ręką nie ma szans w starciu z komputerem. Wystarczy w grupie Transform wybrać opcje Level i nasze zdjęcie zostanie wypoziomowane mniej lub bardziej w zależności od potrzeb, a czy efekt nam się podoba i chcemy go zachować decydujemy oczywiście sami. Mega wsparcie szczególnie w przypadku zdjęć w ciężkich lokalizacjach!
4. Podkręć temperaturę - to właśnie suwak Temp pozwala przygotować nam idealną bazę pod odpowiednią obróbkę kolorów na naszym zdjęciu. W prosty sposób możemy przejść z zimnych do ciepłych odcieni i zdecydować jaki wybór będzie najlepszą opcją w tym przypadku. Warto jednak oscylować w przypadku środkowej granicy bo zbyt duże odchyły w jedną, bądź drugą stronę sprawią, że utrudnimy sobie późniejszą pracę z kolorami.
5. Stwórz swój preset - czyli coś co najbardziej pomoże nam w przypadku obrabiania zdjęć z całej sesji. Z pewnością spotkaliście się z wieloma gotowymi presetami, które można kupić. Jednak takie zakupione presety nie zawsze idealnie sprawdzą się na naszym zdjęciu. Każda fotografia jest inna i potrzebuje innych działań, dlatego nie zawsze coś, co wygląda genialnie w jednym przypadku będzie wyglądało równie dobrze w drugim. Na szczęście Lightroom wychodzi nam na przeciw i w prostu sposób sami możemy tworzyć nasze presety. Po stworzeniu swojej obróbki wystarczy wcisnąć + przy opcji Preset i zapisać właśnie stworzone ustawienia pod jakąś konkretną nazwą. Stworzony preset możemy wykorzystywać na każdym naszym zdjęciu, a szczególnie warto to robić w przypadku sesji zdjęciowych, które charakteryzują się podobnymi kolorami, naświetleniem i miejscem. Dzięki temu bazę do zdjęcia osiągnięcie w przeciągu sekundy, a zostaną Wam tylko detale, które będziecie chcieli poprawić.
Jak widzicie Lightroom to program, którego człowiek uczy się cały czas, zagłębiając się w kolejnego jego rozszerzenia i funkcje. Ja jestem bardzo zadowolona z efektów moich zdjęć choć ciągle wiem, że mogę być w tym dużo lepsza, a dziś oprócz kilku porad pokazałam Wam parę moich efektów przedstawionych wraz z oryginałami. A z jakich Wy programów do obróbki zdjęć korzystacie? Dajcie znać w komentarzach! ;)





