Skoro jednak październik już na dobre zagościł w naszym życiu postanowiłam podzielić się z Wami tym, co w tym roku z pewnością zagości w mojej modowej szafie! Na pierwszy ogień idą ciepłe sweterki w każdej możliwej kolorystyce. Co do komfortu takiego outfitu nie muszę chyba nikogo przekonywać, jednak co roku wraz z nadejście zimniejszych dni okazuje się, że nie ma nic lepszego niż puszyste i mięciutkie sweterki. I w tym roku warto sprawić sobie powiększenie tej kolekcji. Ja stawiam na te w odcieniach beżu oraz bieli, które cudownie wpasują się w każdą stylizację. Natomiast co byście powiedzieli na elegancką wersję kraty? Kolejnym moim must have tego sezonu jest elegancki żakiet okraszony właśnie tym printem. Stylowo, elegancko, a przy tym jednocześnie w sam raz na co dzień. Jeśli nie żakiet koniecznie zerknijcie na kraciaste spodnie, które będą idealnym wyborem na te jesienne dni. Przejdźmy zatem do dodatków. Jeśli szukacie ciekawych butów i torebek, lubicie odważne zestawy to mam coś w sam raz dla Was. Wężowe printy, które dodadzą pazura i idealnie skomponują się z większością sezonowych outfitów. I na koniec kilka słów o moich ulubionych jesiennych dodatkach, a konkretnie mowa tutaj o apaszkach. Praktycznie każdego rodzaju i każdego koloru, pamiętając tylko o odpowiednim dobraniu kolorystyki pod naszą stylizację. Jednak apaszki to nie tylko dodatek w sam raz na szyję, ja bardzo często przywiązuję je do torebki, albo związuje nimi włosy. Jak widzicie to tylko kilka z pomysłów, którymi szczególnie chciałam się z Wami podzielić. Oczywiście czekam na Wasze propozycje, co dołożylibyście do mojej szafy oraz jak Wam podoba się stylizacja no i moje nowe paznokcie ;)
Jako, że zbliża się lato, a jednak w ostatnich tygodniach brakowało mi mojego blondu postanowiłam nie czekać, ani chwili dłużej i odświeżyć moją fryzurę w sam raz pod tą słoneczną pogodę. Każda z nas wie jak istotne są dla kobiety jej włosy i jak dużo pielęgnacji wymagają. Dlatego, aby uzyskać jak najlepszy efekt powierzyłam je Pani Dorocie Chruściel z salonu BeautyLab mieszczącego się przy ul. Domeyki 8 w Lublinie. Co ważne podczas wizyty spotkałam się z ogromnym profesjonalizmem, dużą cierpliwością i przede wszystkim świetną atmosferą. Dzięki czemu te kilka godzin minęło tak szybko, jakby to było kilka minut.
Jeśli chodzi o samą metamorfozą niezbędne było rozjaśnienie, ale dzięki użyciu produktów OlaPlex miałam gwarancje, że moje włosy są doskonale zabezpieczone, co było dla mnie ogromnie ważne! Następnie Pani Dorota starannie zadbała o moje odrosty oraz zastosowała pielęgnację OlaPlex. Gdy ten etap był już za nami pozostało tylko podcięcie końcówek i stylizacja fryzury. Efekt naprawdę mnie zachwycił, bo jeszcze nigdy nie widziałam, że moje włosy mogą się tak pięknie kręcić. Co istotne moje włosy są teraz gładkie, miękkie i sprężyste, co oprócz nowego koloru jest kolejną dodatkową zaletą. Pani Dorota świetnie o nie zadbała i jestem pewna, że z chęcią oddam je w jej ręce przy następnej koloryzacji.
Co ciekawe moje włosy są bardzo bardzo gęste i grube, co sprawia, że ich koloryzacja jest naprawdę czasochłonna i wymaga ogromu pracy. Cała wizyta trwała ponad 4 godziny, a ja byłam zachwycona podejściem i cierpliwością Pani Doroty, z którą w dodatku mogłam porozmawiać jakbyśmy znały się od zawsze. Więc jeśli planujecie odświeżyć swoją fryzurę na lato, myślicie o koloryzacji, albo po prostu szukacie fryzjera do regularnych wizyt to serdecznie zapraszam Was do salonu BeautyLab, gdzie odnajdziecie profesjonalne usługi i miłą atmosferę. A żeby nie skończyło się tylko na słowach zobaczcie efekty mojej metamorfozy na zdjęciach i dajcie znać jak Wam się podoba! ;)
18:07
10
Comments
Kochani jak dla każdej kobiety tak i dla mnie wÅ‚osy sÄ… jednym z najważniejszych elementów mojego wygladu. Niekiedy ciężko o nie zadbać, a liczba produktów na rynku jest tak ogromna, że czÄ™sto nie wiemy co wybrać. Dlatego ja, aby wiedzieć co dobre zasiÄ™gnęłam porady od specjalistki i wybraÅ‚am siÄ™ do Marleny Tomczyk. ZdecydowaÅ‚am siÄ™ również na metamorfozÄ™, której zadaniem byÅ‚o odratowanie moich wÅ‚osów. Jej salon Hair Design poÅ‚ożony w samym centrum Lublina na uliczy Rynek 10. ZachwyciÅ‚ mnie swojÄ… nowoczesnoÅ›ciÄ… i piÄ™knym wnÄ™trzem. Jednak nie to byÅ‚o najważniejsze, a efekt jaki na koniec daÅ‚o siÄ™ zauważyć na moich wÅ‚osach ❤ Na metamorfozÄ™ skÅ‚adaÅ‚a siÄ™ przede wszystkim konsultacja oraz odpowiedni dobór koloru, nastÄ™pnie przeszÅ‚yÅ›my do koloryzacji, pielÄ™gnacji i odnowy wÅ‚osów oraz lekkiego obciÄ™cia zniszczonych koÅ„cówek. Gdy te etapy byÅ‚y za nami przeszÅ‚yÅ›my do stylizacji fryzury, której efekt oraz caÅ‚y proces możecie zobaczyć na filmiku. Zobaczycie też caÅ‚y wystrój salonu, do którego już teraz serdecznie Was zapraszam. Pani Marlena sÅ‚uży fachowÄ… pomocÄ… oraz przemiłą obsÅ‚ugÄ…. Mi oprócz nowych wÅ‚osów udaÅ‚o siÄ™ po prostu Å›wietnie spÄ™dzić popoÅ‚udnie :) Zapraszam Was do obejrzenia filmiku oraz czekam na Wasze wrażenia dotyczÄ…ce nowej fryzury :)
19:30
6
Comments

