Road trip po Teneryfie - koszta, miejsca i cenne wskazówki!

by - 12:00


Witajcie kochani! Bez zbędnych wstępów zabiorę Was dzisiaj na małą przejażdżkę po Teneryfie, w której podzielę się z Wami cennymi wskazówkamicenami oraz przede wszystkim miejscami, które koniecznie musicie odwiedzić, tak więc ruszajmy!


1. Puerto de La Cruz - to miasto, z którego wyruszyliśmy. Jak każde miejsce na Teneryfie obfitujące w wypożyczalnie samochodów gotowe wydać Ci swój samochód choćby od zaraz. Wielkie międzynarodowe firmy, czy małe lokalne firmy, każdy na Wyspach Kanaryjskich ma usługi typu "rent a car", bo to najbardziej popularny biznes. Oczywiście jeśli chcemy skorzystać z najbardziej opłacalnych ofert warto zarezerwować samochód przez internet. Dostaniemy wtedy najkorzystniejszą cenę jednak musimy pamiętać, że będzie od nas wymagana karta kredytowa, z której zostanie ściągnięty depozyt w wysokości około 1000 euro (zależy od firmy) na pokrycie kosztów związanych z ewentualnymi naprawami. Oczywiście jeśli po oddaniu wszystko będzie w porządku te pieniądze wrócą na Wasze konto. Jeśli jednak nie masz karty kredytowej istnieje możliwość zarezerwowania samochodu z pełnym ubezpieczeniem. W tej sytuacji depozyt nie będzie pobrany, a karta kredytowa nie będzie potrzebna. Musisz być jednak przygotowany, że cena najprawdopodobniej wzrośnie dwukrotnie. My jednak z uwagi na spore opłaty nakładane za wiek młodego kierowcy (do 25 lat) nie zdecydowaliśmy się na takie opcje, dlatego też istnieje jeszcze jedno rozwiązanie na wynajęcie samochodu. Praktycznie każdy hotel posiada wypożyczalnie, z którą współpracuje i której oferty możecie znaleźć na recepcji. My skorzystaliśmy z takiej opcji i za 35 euro wypożyczyliśmy na 1 dobę (od 8:00 rano maksymalnie do 21:00 wieczorem) Fiata 500. Co ważne ta cena jest ceną całkowitą, pokrywającą całe ubezpieczenie. Jeśli zechcemy auto wynająć na więcej dni cena będzie delikatnie malała, tak więc warto przemyśleć na jak długo będziemy go potrzebować. Samochód był w naprawdę dobrym stanie i nie było żadnych niedogodności podczas jazdy, a co do tankowania to oddajemy go z taką samą ilością paliwa z jaką go otrzymaliśmy. Tak więc skoro sprawę wynajmu mamy za sobą to zapraszam Was w naszą podróż!


2. Charco De La Laja - czyli położone na północy wyspy miejsce, w którym skały u brzegu oceanu tworzą piękny naturalny "basen". Z punktu widokowego nad brzegiem rozciąga się wyjątkowa panorama klifowego wybrzeża, które wygląda naprawdę wyjątkowo. Niestety zimą zejście pod same skały było zamknięte, choć latem spokojnie można wskoczyć i wykorzystać to miejsce do niesamowitych zdjęć. W grudniu fale jednak były tak ogromne, że przebijały się przez skały i zejście na dół mogłoby być niebezpieczne. Jednak sam widok na fale rozbijające się na brzegu był naprawdę niesamowity. Warto wpisać to miejsce na swoją listę i zajechać tam choćby na pół godzinki. 






3. Garachico - miasteczko na północno-zachodnim wybrzeżu wyspy było kolejnym miejscem na mojej liście. Piękne centrum miasta, cudowna lokalizacja, przepyszne jedzenie i bardzo mili mieszkańcy. Nie za duże więc podczas spaceru szybko można zobaczyć wszystko co najpiękniejsze i delektować się szumem oceanicznych fal. Również i tutaj pośród skał powstały naturalne baseny, które latem świetnie nadają się do oceanicznych kąpieli, ale także zimą warto zajechać do tego wyjątkowego miasteczka.






4. Masca - czyli malutka wieś położona w masywie górskim Teno. Jadąc kawałek na południe wyspy przechodzimy do innego, zielonego świata. Krajobraz zmienia się w ogromne górzyste podjazdy, cudowną roślinność i niesamowite przepaście. Najtrudniejszy jest dojazd, bo choć droga ma zaledwie 20 km to większość czasu ostrymi serpentynami wdrapujemy się pod górę. Samochody jak nasz Fiat 500 o małym silniku i niewielkiej mocy wymagają dużo skupienia, aby bezpiecznie dojechać do celu. Jednak na miejscu okazuje się, że było warto, bo to co możemy podziwiać wygląda jak miejsce z bajki. Nieprawdopodobne jest, że w takim miejscu ludzie już kilkaset lat temu założyli wioskę, do której na początku dojeżdżali na osiołkach. Jest to miejsce, które koniecznie trzeba zobaczyć podczas wakacji na Teneryfie, a żeby choć trochę poczuć ten klimat zobaczcie kilka zdjęć! 






5. Los Gigantes - to kolejne odwiedzone przeze mnie miasteczko i kolejne jakże zupełnie inne widoki. To miejsce słynące z ogromnych klifów, które górują nad całym kurortem. Mamy do dyspozycji tutaj czarną plażę, a jednymi z największych atrakcji są morskie wyprawy, między innymi na nurkowanie. Można tu często spotkać delfiny i rozmaite wyjątkowe oceaniczne zwierzęta. Zobaczcie jak bardzo zmieniały się klimaty podczas mojego jednego dnia podróży, za to różnorodność pokochałam Teneryfę u mogę ją Wam z całego serca polecić! 





6. Park Narodowy Teide - powrotna droga do Puerto De La Cruz była idealną okazją, aby przejechać przez dumę Teneryfy, czyli Park Narodowy Teide. Piękna i malownicza trasa, którą jedziemy na wysokości ponad 2500 m. n. p. m. Przepiękne widoki, a krajobraz pod samym wulkanem przypomina wręcz ten marsjański. Na trasie znajdziemy dużo miejsc, aby się zatrzymać zrobić zdjęcia, przespacerować, czy wybrać na dłuższy trekking. Warto dobrze się ubrać, ponieważ na tej wysokości wiatry bywają naprawdę mało przyjemne. Jadąc tą trasą będziemy mijać słynną kolejkę liniową, którą codziennie ogrom turystów wjeżdża praktycznie pod sam szczyt najwyższej góry Hiszpanii. Nam tym razem nie starczyło czasu na wyprawę na szczyt, ale jeśli wy będziecie chcieli się tam wybrać będziecie musieli zdobyć specjalne pozwolenie, które można dostać przez internet. 





Co do tego, co było najpiękniejsze w tej całodniowej podróży to różnorodność jaką zaskoczyła nas Teneryfa. Na każdym kroku wyspa oferuje nam zupełnie co innego, dzięki czemu potrafi zaintrygować każdego. Z praktycznych informacji pokonaliśmy w sumie około 200 km, zjechaliśmy praktycznie połowę wsypy, a zatankowaliśmy jedynie 10l benzyny, która kosztowała nas 10 euro. Był więc to bardzo ekonomiczny wybór jeśli chodzi o samochód, ale za to jaki piękny jeśli chodzi o miejsca. Mam nadzieję, że gdy będziecie wybierać się na takiego road tripa to z przyjemnością wrócicie do tego posta, a jeśli macie jakieś pytania śmiało piszcie w komentarzach! ;)

You May Also Like

7 Comments

  1. Jeeej, Kasia to chyba najpiękniejszy post jaki kiedykolwiek widziałam tu!! Cudowne zdjęcia!

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana, bardzo mi miło, pozdrawiam serdecznie :**

      Usuń
  2. Pięknie! Zazdroszczę wyjazdu. Zdjęcia są piękne! My odliczamy dni do naszych wakacji. Powoli planuję co zabiorę - na pewno pełno kapeluszy i sukienek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana, ja też uwielbiam brać sukienki na wyjazd, wtedy zdjęcia wychodzą genialnie <3

      Usuń
  3. No to już wiem gdzie spędzę przyszłe wakacje :D

    OdpowiedzUsuń