facebook instagram youtube
  • Strona Główna
  • Stylizacje
  • Kosmetyki
  • Gotowanie
  • Podróże
  • BARWNE TRAVEL

Barwne Stylizacje


Dziś po raz ostatni przeniosę Was na południe Włoch do słonecznej Apulii. Tym razem jednak obierzemy kierunek na miasteczko, które rozkocha w sobie niejednego turystę. Piękne, piaszczyste plaże, przejrzysta i gorąca woda, wyjątkowe uliczki w centrum miasta oraz przepyszne, włoskie jedzenie. Czyż nie brzmi to jak przepis na idealne wakacje? Tak więc jeśli jeszcze urlop jest dopiero przed Wami, a wciąż nie możecie znaleźć odpowiedniego miejsca to bardzo dobrze trafiliście! Monopoli to miasteczko zamieszkane przez 50 tys. mieszkańców położone 45 km na południe od Bari u wybrzeża Morza Adriatyckiego. Ze względu na piękne plaże od lat przyciąga szukających miejsca do wypoczynku turystów, którzy po wylądowaniu w Bari bardzo często obierają ten kierunek. Gorące temperatury sprzyjają plażowiczom, a po zmroku centrum miasta tętni życiem dzięki zatłoczonym barom i restauracjom. Jednak po kolei! Zapraszam Was na przewodnik po pięknym Monopoli.



JAK DOJECHAĆ?
Z Polski do Apulii najłatwiej jest dostać się do Bari. Linia Wizz Air oferuje nam bezpośrednie loty z największych miast Polski, a bilety może znaleźć nawet w cenie 250 zł za lot w obie strony od osoby. Z lotniska musimy dostać się do centrum Bari, a najtańszą opcją jest skorzystanie z autobusu odjeżdżającego bezpośrednio z pod terminala, czyli linii nr 16. Podróż zakończymy na głównym placu, a koszt takiego przejazdu to zaledwie 1 euro! Wysiadając z autobusu znajdujemy się tuż przy głównym wejściu na dworzec główny w Bari. Choć przy tym samym placu znajdują się w sumie 4 różne dworce tym razem nie będziemy mieć problemu, bo interesuje nas główny dworzec Trenitalia, który jest doskonale oznakowany. Tam zakupujemy bilet na pociąg do Monopoli, którego koszt wynosi 3,20 euro. Jest to najszybszy i najlepszy sposób na dostanie się z lotniska do Monopoli, a co najważniejsze koszta nie przekraczają nawet 5 euro! Podróż trwa około 30 minut, a z dworca w Monopoli możemy dostać się w większość zakątków miasta na piechotę. Dojście do centrum zajmie nam około 15-20 minut.



GDZIE MIESZKAĆ?
Hoteli nie brakuje, ale ja zdecydowaÅ‚am siÄ™ na poÅ‚ożony w samym centrum La Torre e il Mare. Z którego miaÅ‚am zaledwie 2 minuty do najbliższej plaży. PrzemiÅ‚a wÅ‚aÅ›cicielka przyjęła nas, opowiedziaÅ‚a wszystko, co byÅ‚o nam niezbÄ™dne i pokazaÅ‚a caÅ‚y hotel, który mieÅ›ci siÄ™ w wÄ…skiej, ale wysokiej na 4 piÄ™tra typowej dla centrum Monopoli kamienicy. Oprócz stylowych i doskonale wyposażonych pokoi, maÅ‚ego kÄ…cika kuchennego, gdzie na każdego goÅ›cia czekaÅ‚y przekÄ…ski, napoje, kawa i herbata najwiÄ™ksze wrażenie robiÅ‚ dach! Czyli cudowne miejsce, z którego rozciÄ…gaÅ‚ siÄ™ magiczny widok na całą okolicÄ™ i górujÄ…cÄ… obok katedrÄ™. Idealne miejsce na romantycznÄ… kolacjÄ™, czy obserwowanie wschodów i zachodów sÅ‚oÅ„ca. Tak bardzo mi siÄ™ spodobaÅ‚, że chciaÅ‚abym mieć taki dach w przyszÅ‚oÅ›ci, który byÅ‚by idealnym miejscem na spotkania ze znajomymi i rozkoszowania siÄ™ pysznym winem. DoskonaÅ‚e poÅ‚ożenie oraz voucher na Å›niadania, który mogliÅ›my zrealizować w kawiarence przy samym morzu to kolejne atuty tego miejsca. Ceny w sezonie można znaleźć od okoÅ‚o 70 euro za noc (LINK do strony booking)




CO ZOBACZYĆ?
Monopoli to przede wszystkim rajskie plaże, które rozciÄ…gajÄ… siÄ™ na przestrzeni kilkudziesiÄ™ciu kilometrów, a kilka z nich mieÅ›ci siÄ™ praktycznie tuż obok centrum i nie potrzeba samochodu, aby siÄ™ na nie wybrać! Najpopularniejsze z nich to wÄ…ska Porta Vecchia, która poÅ‚ożona jest praktycznie w samym centrum miasta. Kolejne dwie to Porto Bianco i zdecydowanie wiÄ™ksza Porto Rosso, które jednak czÄ™sto bywajÄ… również zatÅ‚oczone przez okolicznych mieszkaÅ„ców. JeÅ›li pragniemy troszkÄ™ wiÄ™cej spokoju i nie chcemy wyjeżdżać za miasto to zdecydowanie polecam mojÄ… ulubionÄ… Cala Paradiso, do której dostaniemy siÄ™ 20-minutowym spacerem. Na miejscu możemy wynająć pÅ‚atne leżaki, albo po prostu ulokować siÄ™ z boku na darmowej części plaży. Czysty gorÄ…cy piasek i przejrzysta woda sprawiÄ…, że bÄ™dzie to istny raj dla kochajÄ…cych tego typu wypoczynek! W centrum miasta warto odwiedzić KatedrÄ™, Zamek Carlo V, czy port ze sÅ‚ynnymi niebieskimi łódkami, których zdjÄ™cia królujÄ… w internecie. Warto również wybrać siÄ™ do pobliskiej miejscowoÅ›ci Polignano a Mare, której sÅ‚ynna plaża jest jednym z najbardziej znanych miejsc w caÅ‚ej Apulii! JeÅ›li ktoÅ› lubi rozrywkÄ™ na ogromnych basenach to na poÅ‚udnie od Monopoli znajduje siÄ™ Aquapark Egnazia, czyli idealne miejsce na zabawÄ™ dla caÅ‚ej rodziny. 



Tak więc jest to miejsce, w którym oprócz standardowych atrakcji nadmorskich miast dostaniemy dodatkowo cudowności włoskiej południowej gościnności i kultury. Uwielbiam wracać do Włoch, w których kocham właśnie ten wyjątkowy klimat. Jeśli macie możliwość koniecznie wybierzcie się do słonecznego Monopoli i dajcie mi znać w komentarzach jak Wam podobają się zdjęcia! ;)




16:00 13 Comments

Podróżując często podążamy utworzonymi schematami, jednak czasami warto zrobić krok w bok z głównej ścieżki, aby przekonać się jakie niezwykłe historie otaczają nas i tworzą nasz świat. Wyjeżdżając w tym roku do Apulii nie sądziłam na początku, że moja podróż wyjdzie poza granice tego pięknego, nadmorskiego regionu, w którym królują domki Trulli. Przeglądając różne poradniki, inspiracje, czy zdjęcia natrafiłam na oddaloną o 70 km od Bari miejscowość o nazwie Matera! Stolica Basilicaty, czyli regionu sąsiadującego z Apulią to miejscowość, która z jednej strony zachwyca, a z drugiej przeraża niespotykaną historią. Gdy wpiszecie tą nazwę w swoich wyszukiwarkach to spotkacie się przede wszystkim ze zdjęciami historycznej części miasta - Sassi. O ile jej architektura zachwyca i przenosi nas wiele lat wstecz to za wszystkimi domkami, kryje się przeszłość, której wstydzą się całe Włochy. Do połowy XX wieku w Materze ludzie pozbawieni środków do życia mieszkali w ubóstwie, często w jednym pomieszczeniu ze zwierzętami. I choć w całej Italii gospodarka napędzała rozwój kraju, to w Materze czas się zatrzymał. Bieda, śmiertelne choroby, brak czystej wody, mieszkania w grotach, nie wspominając o braku elektryczności, czy innych mediów. Gdy w okolicznych miastach ludzie korzystali z błogiego i dostatniego życia tutaj czas się zatrzymał na kilkaset lat. Historia tego miejsca bardzo mnie poruszyła, wydaje się tak bardzo nieprawdopodobna jak filmowa opowieść. Jednak to wszystko rzeczywiście miało miejsce, jeszcze tak niedawno. Gdy w końcu władze zainteresowały się losem mieszkańców i wysiedlili ponad 50 tysięcy osób, zaczęli proces ożywienia i odrestaurowania murów tego miasta. Obecnie odnowiona dzielnica Sassi nie straciła wcale na swoim uroku, ale jej mieszkańcy z roku na rok przyjmują coraz większą liczbę turystów, która zjeżdża się tutaj z całego świata. Widoki zapierają dech w piersiach, a błądząc wąskimi, krętymi uliczkami można wiele dowiedzieć się o przeszłości tutejszych mieszkańców. Warto jako ciekawostkę dodać, że był tu kręcony słynny film "Pasja", ponieważ uliczki Matery w znakomity sposób oddawały te z czasów życia Jezusa. Skoro mamy już wstęp to zapraszam na wszystko co potrzebne, aby postawić krok w tym niezwykłym mieście.


Jak dojechać?

Klasycznie skupię się tutaj na aspektach podróży środkami komunikacji innymi niż samochód, ponieważ w obecnych czasach dojazd samochodem nie będzie stanowił dla nas większego problemu. Jeśli będziemy chcieli dostać się z Apulii do Basilicaty, a dokładnie Matery musimy udać się na dworzec centralny w Bari. Jednak musimy pamiętać o tym, że w Bari mamy 4 dworce! Tym razem skierujemy się na Ferrovie Apullo - Lucane, z którego odjeżdżają pociągi do Matery. Ich koszt to 5 euro, ale niestety czas jazdy to aż 2 godziny, ponieważ pociąg zatrzymuje się na dużej ilości mniejszych stacji. Warto również pamiętać, że pociągi nie kursują w niedziele. Jeśli nie zdecydujemy się na pociąg możemy dojechać tam również busem. Autokary odjeżdżają z przystanku na tyłach dworca (Via Capruzzi). Koszt takiej podróży będzie identyczny jak w przypadku pociągu. W Materze jeśli mieszkamy blisko historycznej części miasta - Sassi to najbliżej będzie jeśli wysiądziemy na końcowej stacji Matera Sud. Tak oto trafiamy do miasteczka,które niczym specjalnym nie wyróżnia się na tle pozostałych włoskich miast. Wszystko zmienia się, gdy po raz pierwszy spojrzymy na panoramę wyjątkowego Sassi.



Gdzie mieszkać?

W mieście obecnie nie brakuje różnorodnych miejsc do spania. Oprócz zwykłych hoteli i pensjonatów w nowej części miasta możemy zdecydować się na nocleg w klasycznych, kamienistych mieszkaniach Sassi lub również historycznych mieszkaniach w nowej części, które często umiejscowione są pod ziemią. My spędziliśmy dwie noce w I Duni Loft (KLIK), czyli właśnie klasycznym mieszkaniu w nowszej części miasta, które polecono nam ze względu na lepiej trzymające zimno ściany, co było bardzo ważne podczas 30-40 stopniowych upałów :) Cały wystrój mieszkania wypełniony był historycznymi meblami, a co najlepsze od dzielnicy Sassi dzieliły nas zaledwie 2 minuty drogi spacerem. Tak więc było to idealne miejsce wypadowe na odkrywanie przeszłości Matery. Ceny za mieszkanie dla 4 osób oscylują od 100 euro za noc, a jeśli dobrze się przyjrzycie sprawdzając ten hotel na bookingu <KLIK> to możecie dostrzec kilka moich zdjęć 😉



Co zobaczyć?

MyÅ›lÄ™ że tutaj przede wszystkim zdjÄ™cia mówiÄ… za siebie. Przed przyjazdem tutaj warto zagłębić siÄ™ troszkÄ™ bardziej w historiÄ™ tego miejsca i po prostu ruszyć  uliczkami tam gdzie nas nogi poniosÄ…. Miasteczko koÅ„czy siÄ™ wraz z ogromnÄ… przepaÅ›ciÄ… na której dnie pÅ‚ynie rzeczka. Warto również wybrać siÄ™ na drugÄ… stronÄ™ tej rzeki na punkt widokowy na caÅ‚e Sassi, jednak to opcja dla tych podróżujÄ…cych samochodem. Oprócz tego, życiem tÄ™tni starówka nowej części Matery, ogrom barów, kawiarni i restauracji, a obecnie instalacje elektryczne, które zdobiÄ… miasto, ponieważ Matera w tym roku zostaÅ‚a wybrana Europejska StolicÄ… Kultury. JeÅ›li wiÄ™c planujecie wyjazd w poÅ‚udniowe strony Italii koniecznie wybierzcie siÄ™ do Matery, która zachwyci Was pod każdym wzglÄ™dem! Czekam na Wasze komentarze o tym miejscu oraz jak podobajÄ… Wam siÄ™ moje zdjÄ™cia 😉







17:59 7 Comments

Witajcie kochani i pozwólcie, że zabiorę Was w kolejną podróż po pięknych miejscach. Tym razem będzie to miejsce w sam raz na letni wypoczynek, który nie zrujnuje nam portfela. Tak więc wybierzemy się na południe Włoch, dokładniej do słonecznej Apulii, czyli mówiąc prosto na obcas włoskiego buta. Region piękny z pięknymi plażami i cudownymi miasteczkami, dlatego też dziś krótki poradnik o słynnym Alberobello, które od lat podbija serca wszystkich turystów!


JAK DOJECHAĆ?
Należy zacząć od tego jak dostać się do samej Apulii obecnie najlepszym sposobem będzie samolot, gdyż tanie linie lotnicze oferują masę połączeń z różnych największych lotnisk w Polsce do największego lotniska w okolicy, czyli lotniska w Bari. Ja za lot wizz air w dwie strony zapłaciłam 250 zł, co jak na tą porę roku i podwyżki cenowe, które wtedy następują jest praktycznie nieodczuwalną ceną. Z lotniska najtaniej do centrum miasta dostaniemy się autobusem nr 16, którego rozkład możemy znaleźć w internecie. Autobus jest bardzo punktualny, ale przez ilość turystów często jest mocno zatłoczony podróż zajmuje około 45-50 minut, a jego główną zaletą jest cena, czyli 1 euro. Jeśli chcemy udać się do centrum kolejką, która ma stację tuż przy lotnisku to za taką 20 minutową podróż zapłacimy 5 euro. Gdy znajdziemy się w centrum tu rozpoczyna się ciekawsza przygoda, ponieważ w Bari praktycznie obok siebie znajdują się 4 różne dworce kolejowe obsługujące różne połączenia. Wybierając się do Alberobello będzie interesował nas ten najbardziej ukryty, czyli Ferrovie del Sud Est. Aby go odnaleźć musimy udać się na główny dworzec Trenitalia i podziemnym przejściem kierować się wedle umieszczonych znaków. Nie będzie to trudne, ale musimy pamiętać, że obecnie dworzec Ferrovie del Sud Est nie ma żadnego budynku i tworzą go dwa automaty z biletami i kilka pań pomagających podróżnym zdobyć odpowiednią informacje. Warto jednak sprawdzić wcześniej godziny odjazdów pociągów lub autobusów w Internecie, aby mniej więcej być przygotowanym do godziny odjazdu. Bilet do Alberobello kosztuje około 4-5 euro w zależności od środka transportu. Niestety często pociągi, czy też busy zahaczają o wiele innych miejscowości przez to podróż wydłuża się do ponad 2 godzin. Nam udało się trafić w sam raz na jeden z bardziej bezpośrednich busów ( odjeżdża z ulicy obok dworca po przeciwnej stronie i nie ma żadnego konkretnego znaku że tam jest przystanek), a podróż nim trwała około 1h 15 min. Bilety kupiliśmy w kawiarni wskazanej przez panią, ponieważ do automatów ustawiały się ogromne kolejki. Tak więc jak widzicie troszkę zamieszania jest, ale ostatecznie jest to warte tego co zobaczycie w tym uroczym niewielkim miasteczku.

CO ZOBACZYĆ?
Jesteśmy! Wysiadając z busa, czy też z pociągu nie zauważymy jeszcze tego, co w Alberobello najpiękniejsze, ale wystarczy 10 minutowy spacer i nasza podróż zaczyna nabierać przyjemnych i głównie białych barw. Po mieście możemy bez problemu poruszać się pieszo obejście go całego to kwestia kilku godzin. Ale zapytacie czemu w ogóle tam się wybraliśmy? Odpowiedź jest prosta domki typu "trullo"! Czyli niewielkie, białe domki zbudowane z kamienia wapiennego bez zaprawy pokryte stożkowymi dachami z kamienia, na których często widnieją różne symbole, które w przeszłości miały chronić domowników przed klątwami i przekleństwami. W Alberobello jest ich ponad 1500!! Dlatego jest to tak chętnie odwiedzana przez turystów miejscowość. Trulli znajdują się głównie w dwóch dużych osiedlach położonych blisko siebie, jednak jedno z nich jest pełne różnych sklepów i sprzedawców sprzedających przeróżne pamiątki czy oferujących inne usługi. Jeśli jednak chcemy pobłądzić między domkami w zaciszu i znaleźć idealne miejsce na zdjęcia to zdecydowanie polecam Wam to drugie osiedle. Pomimo, że nie mają specjalnych oznaczeń bez problemu odnajdziecie się pomiędzy tymi białymi urokliwymi uliczkami. I pomimo, że całe miasteczko to przede wszystkim te piękne, małe domki to będąc w Apulii jest to miejsce wręcz obowiązkowe do zobaczenia. Koniecznie przyjeżdżając w ten region Włoch poświęćcie na nie choć kilka godzin.



GDZIE SPAĆ?
JeÅ›li jednak zdecydowalibyÅ›cie siÄ™ zostać w Alberobello wiÄ™cej czasu to sam nocleg tutaj może być nie lada atrakcjÄ…. Odpuśćcie sobie klasyczne hotele i pensjonaty. Koniecznie zostaÅ„cie na noc w jednym z trulli. WiÄ™kszość z nich obecnie stanowi bazÄ™ hotelowÄ…, a ich wewnÄ™trzne wykoÅ„czenie w dużym stopniu przypomina klasyczne uroki tych domków. Co jest dodatkowÄ… atrakcjÄ… dla wszystkich miÅ‚oÅ›ników tego typu hotelowych wnÄ™trz.  Ja jednak zdecydowaÅ‚am siÄ™ na nieco innÄ… formÄ™ noclegu. WygodniejszÄ… dla tych, którzy podróżujÄ…c po WÅ‚oszech bÄ™dÄ… mieli do dyspozycji samochód. 3 km od centrum miasta w zupeÅ‚nym zaciszu znajduje siÄ™ hotel Trulli Collarosa (link) w którym goÅ›cie majÄ… do dyspozycji jedno z trzech piÄ™knych Trulli. My spaliÅ›my w Trulli Gelsomina, a jego niskie przejÅ›cia wskazywaÅ‚y na to, że jest to oryginalne wykoÅ„czenie. Ponieważ pierwotni mieszkaÅ„cy charakteryzowali siÄ™ maÅ‚ym wzrostem. W domku mamy wszystko, co tylko potrzeba wakacyjnym goÅ›ciom, a na zewnÄ…trz oprócz piÄ™knej, bujnej roÅ›linnoÅ›ci mamy do dyspozycji dwa baseny i jacuzzi, które bÄ™dÄ… idealnÄ… opcjÄ…, aby zrelaksować siÄ™ w upalne dni. W sezonie ceny siÄ™gajÄ… 90 euro za noc, a w domku może pomieÅ›cić siÄ™ nawet do 5 osób. JeÅ›li wiÄ™c chcecie odpocząć trochÄ™ od miejskiego szumu i naÅ‚adować baterie na kolejne dni podróży bÄ™dzie to miejsce idealne dla Was!







JeÅ›li jednak do tej pory nie zachÄ™ciÅ‚am Was wystarczajÄ…co do odwiedzenia Alberobello to warto dodać, że w najbliższej okolicy również możemy  znaleźć piÄ™kne miejsca. Locorotondo to cudowna biaÅ‚a wioska poÅ‚ożona na wzgórzu, z której rozciÄ…ga siÄ™ cudowny widok, a jest ona oddalona zaledwie 10 minut jazdy od Alberobello. W dodatku z każdej strony w najbliższych okolicach aż do Martina Franca możemy podziwiać różne Trulli, które sa charakterystycznym symbolem caÅ‚ej Apulii. Na koniec jednak pragnÄ™, żeby przemówiÅ‚y zdjÄ™cia, które co prawda nigdy nie bÄ™dÄ… jak ludzkie oko, ale wykonane w tak piÄ™knych miejscach mogÄ… stać siÄ™ inspiracjÄ… na kolejny wyjazd. I jak co sÄ…dzicie o tej przepiÄ™knej miejscowoÅ›ci? PodobajÄ… Wam siÄ™ zdjÄ™cia? A może byliÅ›cie kiedyÅ› w Alberobello i chcielibyÅ›cie coÅ› dodać od siebie? 😉


21:05 19 Comments
Older Posts

About me

About Me


Cześć, jestem Kasia i zapraszam Cię do mojego świata pełnego barwnych podróży, modowych stylizacji i całego życia! Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej

Follow Us

Labels

Barwne Stylizacje Barwne poarady barwne gotowanie barwne jedzenie barwne kosmetyki barwne podóże

recent posts

Blog Archive

  • ▼  2026 (5)
    • ▼  lip 2026 (1)
      • Girls trip to Venice!
    • ►  cze 2026 (1)
    • ►  mar 2026 (2)
    • ►  lut 2026 (1)
  • ►  2025 (14)
    • ►  paź 2025 (1)
    • ►  wrz 2025 (1)
    • ►  sie 2025 (4)
    • ►  lip 2025 (2)
    • ►  cze 2025 (1)
    • ►  mar 2025 (2)
    • ►  lut 2025 (1)
    • ►  sty 2025 (2)
  • ►  2024 (8)
    • ►  gru 2024 (1)
    • ►  wrz 2024 (1)
    • ►  lip 2024 (2)
    • ►  cze 2024 (1)
    • ►  kwi 2024 (1)
    • ►  mar 2024 (2)
  • ►  2023 (11)
    • ►  lis 2023 (2)
    • ►  wrz 2023 (1)
    • ►  lip 2023 (1)
    • ►  mar 2023 (1)
    • ►  lut 2023 (1)
    • ►  sty 2023 (5)
  • ►  2022 (30)
    • ►  gru 2022 (1)
    • ►  lis 2022 (1)
    • ►  paź 2022 (1)
    • ►  wrz 2022 (2)
    • ►  sie 2022 (3)
    • ►  lip 2022 (2)
    • ►  cze 2022 (1)
    • ►  maj 2022 (4)
    • ►  kwi 2022 (3)
    • ►  mar 2022 (5)
    • ►  lut 2022 (3)
    • ►  sty 2022 (4)
  • ►  2021 (54)
    • ►  gru 2021 (2)
    • ►  lis 2021 (1)
    • ►  paź 2021 (2)
    • ►  wrz 2021 (3)
    • ►  sie 2021 (6)
    • ►  lip 2021 (5)
    • ►  cze 2021 (4)
    • ►  maj 2021 (8)
    • ►  kwi 2021 (7)
    • ►  mar 2021 (5)
    • ►  lut 2021 (4)
    • ►  sty 2021 (7)
  • ►  2020 (86)
    • ►  gru 2020 (6)
    • ►  lis 2020 (5)
    • ►  paź 2020 (5)
    • ►  wrz 2020 (5)
    • ►  sie 2020 (8)
    • ►  lip 2020 (8)
    • ►  cze 2020 (8)
    • ►  maj 2020 (9)
    • ►  kwi 2020 (9)
    • ►  mar 2020 (8)
    • ►  lut 2020 (8)
    • ►  sty 2020 (7)
  • ►  2019 (92)
    • ►  gru 2019 (10)
    • ►  lis 2019 (6)
    • ►  paź 2019 (9)
    • ►  wrz 2019 (8)
    • ►  sie 2019 (9)
    • ►  lip 2019 (6)
    • ►  cze 2019 (6)
    • ►  maj 2019 (8)
    • ►  kwi 2019 (9)
    • ►  mar 2019 (9)
    • ►  lut 2019 (7)
    • ►  sty 2019 (5)
  • ►  2018 (76)
    • ►  gru 2018 (7)
    • ►  lis 2018 (7)
    • ►  paź 2018 (6)
    • ►  wrz 2018 (6)
    • ►  sie 2018 (5)
    • ►  lip 2018 (5)
    • ►  cze 2018 (6)
    • ►  maj 2018 (6)
    • ►  kwi 2018 (5)
    • ►  mar 2018 (8)
    • ►  lut 2018 (7)
    • ►  sty 2018 (8)
  • ►  2017 (105)
    • ►  gru 2017 (7)
    • ►  lis 2017 (7)
    • ►  paź 2017 (12)
    • ►  wrz 2017 (12)
    • ►  sie 2017 (13)
    • ►  lip 2017 (10)
    • ►  cze 2017 (9)
    • ►  maj 2017 (6)
    • ►  kwi 2017 (8)
    • ►  mar 2017 (8)
    • ►  lut 2017 (7)
    • ►  sty 2017 (6)
  • ►  2016 (90)
    • ►  gru 2016 (6)
    • ►  lis 2016 (9)
    • ►  paź 2016 (9)
    • ►  wrz 2016 (8)
    • ►  sie 2016 (9)
    • ►  lip 2016 (9)
    • ►  cze 2016 (6)
    • ►  maj 2016 (8)
    • ►  kwi 2016 (6)
    • ►  mar 2016 (8)
    • ►  lut 2016 (8)
    • ►  sty 2016 (4)
  • ►  2015 (69)
    • ►  gru 2015 (4)
    • ►  lis 2015 (4)
    • ►  paź 2015 (6)
    • ►  wrz 2015 (4)
    • ►  sie 2015 (9)
    • ►  lip 2015 (7)
    • ►  cze 2015 (4)
    • ►  maj 2015 (6)
    • ►  kwi 2015 (7)
    • ►  mar 2015 (7)
    • ►  lut 2015 (5)
    • ►  sty 2015 (6)
  • ►  2014 (30)
    • ►  gru 2014 (2)
    • ►  lis 2014 (4)
    • ►  paź 2014 (6)
    • ►  wrz 2014 (1)
    • ►  sie 2014 (3)
    • ►  lip 2014 (3)
    • ►  cze 2014 (6)
    • ►  maj 2014 (2)
    • ►  mar 2014 (1)
    • ►  lut 2014 (1)
    • ►  sty 2014 (1)
  • ►  2013 (6)
    • ►  gru 2013 (2)
    • ►  sie 2013 (1)
    • ►  lip 2013 (1)
    • ►  kwi 2013 (1)
    • ►  mar 2013 (1)
  • ►  2012 (4)
    • ►  sie 2012 (2)
    • ►  lip 2012 (1)
    • ►  kwi 2012 (1)

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obserwatorzy

Created with by ThemeXpose