W Wencji spędziłyśmy 3 dni na babskim wypadzie, a oczywiście oprócz pięknych miejsce, wyjątkowych przeżyć, dobrych drinków i wielu fotek nie mogło zabraknąć pysznego jedzenia! Dlatego zabieram Was w małą kulinarną podróż. Będą różne miejsca! Od serca Wenecji, przez urokliwe Burano, aż po Lido, w którym się zatrzymałyśmy. Będą różne smaki! Rozpoczynając od włoskich klasyków, przez pyszne słodkości, aż po kuchnię azjatycką. Jestem więc pewna, że każdy z Was znajdzie coś tutaj dla siebie, tak więc zapraszam Was serdecznie do wspólnej kulinarnej podróży!