Jestem niezaprzeczalnie zakochana w szarych rzeczach! Płaszcz, sukienka, spódnica? Biorę! Ale jeżeli zobaczę ulubioną część mojej zimowej garderoby - sweter, i do tego w moim ulubionym kolorze, to wiem, że muszę go mieć. I wiem, że przez kilka najbliższych dni będę się smucić, że muszę go zdejmować bo nie wypada chodzić ciągle w tym samym ubraniu :) Na mojej top liście zimowych rzeczy stoją czarne kozaki za kolano. Dotychczas posiadałam takie w wysokiej wersji i niestety nie były idealne na całodniowy pobyt na uczelni (chociaż parę razy się zdarzyło ;) ). Moim celem zakupowym stały się więc takie kozaczki w wersji płaskiej. I właśnie dziś, przedstawiam Wam je zestawione z moim ukochanym swetrem. Oglądajcie fotki, piszcie w komentarzach jak podoba się Wam stylizacja a ja zmykam się kurować bo niestety dopadła mnie okropna grypa :(
Płaszcz - Bonprix
Zegarek - Paul Hewitt








