Pośród łagodnych wzgórz Val d’Orcia, regionu wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO, znajduje się Pienza. Niewielkie, ale zachwycające miasteczko, które wielu kinomanom kojarzy się z jednym, niezapomnianym obrazem. To właśnie tutaj, w tej bajkowej toskańskiej scenerii, Ridley Scott nakręcił jedną z najbardziej poruszających scen filmu Gladiator, w której Maximus wspomina swój dom i rodzinę. Złociste pola, cyprysowe aleje i malownicze wzgórza, a wszystko to wygląda dokładnie tak, jak na ekranie, a może nawet piękniej. Val d’Orcia to esencja Toskanii. Romantyczna, spokojna i tak piękna, że aż nierealna. I właśnie w tym krajobrazie leży Pienza, czyli miasto, które warto poznać bliżej, ale i jego okolice!
Cześć wszystkim! Całkiem niedawno na blogu pojawił się Food Guide z Budapesztu, ale nie zatrzymujemy się z tematem stolicy Węgier. Dzisiaj przygotowałam dla Was przewodnik, w którym znajdziecie wszystko, co potrzebne przygotowując się na wyjazd w tamte okolice malowniczego Dunaju. Budapeszt to miasto idealne zarówno na weekendowego city breaka, ale także na dłuższy pobyt
i dokładne odkrywanie jego tajemnic. W lecie brak naturalnych plaż zrekompensują Wam baseny termalne, a historyczne miejsca, czy rozświetlony nocą budynek Parlamentu z pewnością zachwycą każdego. Stolica Węgier składa się z dwóch miejscowości położonych po dwóch stronach Dunaju,
czyli Budy i Pesztu, które po połączeniu dały miasto, którego nazwę znamy do dziś. To również miejsce, w którym przejedziecie się najstarszym metrem na kontynencie (nie licząc wyspiarskiego Londynu),
a także znajdziecie wiele miejsc idących z duchem czasu! Tak więc zapraszam Was w kolejną wspólną podróż.
i dokładne odkrywanie jego tajemnic. W lecie brak naturalnych plaż zrekompensują Wam baseny termalne, a historyczne miejsca, czy rozświetlony nocą budynek Parlamentu z pewnością zachwycą każdego. Stolica Węgier składa się z dwóch miejscowości położonych po dwóch stronach Dunaju,
czyli Budy i Pesztu, które po połączeniu dały miasto, którego nazwę znamy do dziś. To również miejsce, w którym przejedziecie się najstarszym metrem na kontynencie (nie licząc wyspiarskiego Londynu),
a także znajdziecie wiele miejsc idących z duchem czasu! Tak więc zapraszam Was w kolejną wspólną podróż.
12:16
2
Comments
Hej kochani! Lekko spóźniona, ale myślę, że nie będzie to dużym problemem przybywam do Was z moją urodzinową stylizacją. O ile sama stylizacja jest bardzo ładna, aczkolwiek całkiem prosta to jednak dodatkowego uroku dodaje tutaj zdecydowanie miejsce, w którym została wykonana. Ten piękny taras widokowy, z którego możecie doskonale dojrzeć Wieżę Eiffle, a w bliższej odległości Operę Garnier znajduje się na dachu niemniej słynnej Galerii Lafayette w sercu Francji, czyli w Paryżu. I to właśnie tam miałam okazję spędzić cudowne trzy dni w ramach urodzinowego wyjazdu, co było fantastycznym przeżyciem. Była to już moja trzecia wizyta w stolicy Francji i jak zwykle nie mogłam czuć się rozczarowana. Jednak o samym wyjeździe powstanie już niedługo oddzielny post, a dzisiaj skupimy się na samym looku.
18:40
23
Comments
Nowy rok to nowe możliwości prawda? I choć sytuacja możliwości podróżniczych zmienia się jak w kalejdoskopie ja w 2021 nie zamierzam zwalniać tempa i już teraz rozpoczynam kontynujacę serii, która zostałą bardzo dobrze przez Was przyjęta w tamtym roku. Przyznam się szczerze, że okres pomiędzy wrześniem, a lutym gdzie nie było możliwości wyjazdów oraz większych podróży dłużył mi się w nieskończoność, dlatego ostatni kilkudniowy wypad do Zakopanego był jak zaczerpnięcie świeżego powietrza, a zarazem motywator do dalszego działania. Tak więc mam nadzieję, że w tym roku znajdziecie tutaj kapkę podróżniczych inspiracji, które nie mogły rozpocząć się w innym miejscu niż stolicy polskich Tatr, czyli Zakopanem!
INFORMACJE OGÓLNE
Zakopane, które nie bez przyczyny nazywane jest zimową stolicą Polski to miejscowość położona w południowej części województwa małopolskiego w bezpośrednim otoczeniu Tatr. To właśnie Tatrzański Park Narodowy i jego uroki są w okolicy największą atrakcją dla wszystkich miłośników górskiej wspinaczki i nie tylko. Samo miasto uznawane jest za jeden z większych ośrodków sportów zimowych, a choć zamieszkiwane jest przez zaledwie 27 tysięcy mieszkańców to trwający praktycznie cały rok sezon sprawia, że natrafimy tam na rzesze turystów nie tylko z Polski. Jako ciekawostkę warto dodać, że w granicach administracyjnych miasta leży szczyt Świnicy położony na wysokości 2301 m.n.p.m. Główną ulicą miasta są słynne na cały kraj Krupówki, a turnieje skoków narciarskich na Wielkiej Krokwi charakteryzują się gorącą i wyjątkową atmosferą.
JAK DOJECHAĆ?
Z racji wyjątkowego położenia dojazd do Zakopanego zazwyczaj jest dosyć czasochłonny, szczególnie na odcinku Kraków - Zakopane. Ciągle trwające prace przy "Zakopiance" ciągle posuwają się na przód dzięki czemu sporą część tego odcinka przejedziemy po odnowionej drodze ekspresowej. Warto jednak uzbroić się w cierpliwość, ponieważ przy samym wjeździe do miasta możemy chwilę czasu poświęcić na powolne sunięcię w korku, jednak z pewnością jest to czas warty poświęcenia dla czekających nas na miejscu atrakcji. Najbliższy port lotniczy to krakowskie lotnisko w Balicach im. Jana Pawła II. Stamtąd czeka nas jeszcze prawie 2 godzinna podróż samochodem. Do Zakopanego możemy również dojechać pociągiem, które dojeżdżają do samego miasta. Przykładowe odległości:
Zakopane- Warszawa (408 km)
Zakopane- Gdańsk (695km)
Zakopane- Wrocław (370km)
Zakopane- Kraków (111 km)
GDZIE SPAĆ?
Zakopane żyje dzięki turystyce. To właśnie ta branża od lat zdominowała sektor usługowy w całej tatrzańskiej okolicy i nie ma co się temu dziwić w końcu, gdy jest popyt jest również i podaż. Ja dzisiaj chciałabym Wam polecić hotel położony w samym sercu miasta, zaledwie 5 minut od Krupówek, przy samej Równi Krupowej z wyjątkowym widokiem na Giewont i pozostałe okoliczne, tatrzańskie szczyty. Hotel Helios to pięknie urządzone miejsce, w którym znajdziemy wszystko czego tylko nam potrzeba podczas takiego wyjazdu. Prywatny parking dla gości sprawi, że nie musimy martwić się o samochód. W tym samym budynku znajduje się restauracja Zakopiańskie Smaki, która przygotowuje dla gości śniadania, a także można skorzystać z jej ofert specjalnych. Obecnie posiłki pobiera się na wynos i należy je spożywać bezpośrednio w swoim pokoju, dlatego możliwość odebrania śniadania bez wychodzenia z budynku z pewnością jest świetną sprawą. Dodatkowo ogromnym plusem tego miejsca jest przestępność cenowa, ceny rozpoczynają się już w okolicach 70-80 zł za noc od osoby, a pokoje możemy znaleźć w różnych konfiguracjach w zależności od naszych potrzeb. Warto zapoznać się z ofertą, polecam serdecznie!
CO ZOBACZYĆ?
Tatrzański Park Narodowy - to właśnie tam znajdziemy jedne z najpiękniejszych polskich szczytów, które zdecydowanie możemy uznać za najwyższe w naszym kraju. Giewont w postaci śpiącego rycerza, Kasprowy Wierch, na który dojedziemy także specjalną kolejką, Rysy czyli najwyższy polski szczyt to tylko najbardziej znane z tych, które oferują nam Tatry. Co ważne każdy znajdzie tutaj coś dla siebie niezależnie od zaawansowania. Dla tych wolących spokojne wędrówki z pięknymi widokami polecają się Doliny: Kościeliska, Strążyska, czy Gąsienicowa. Na pewno podejście pod Morskie Oko też można zaliczyć do takich lżejszych i mniej wymagających tras. Tutaj warto dodać, że w Tatrach znajdziemy też wspaniałe stawy. Oprócz wspomnianego wcześniej Morskiego Oka, warto dodać Pięć Stawów Polskich, Czarny Staw pod Rysami, czy Czarny Staw Gąsienicowy. Natomiast do najtrudniejszych szlaków, na wyjście do których zdecydowanie trzeba się odpowiednio przygotować najczęściej zalicza się Orlą Perć, a także podejście na Rysy, czy Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem. Podsumowując możecie być pewni, że nie wrócicie z takiego wyjazdu bez niesamowitych górskich przeżyć niezależnie od Waszego poziomu zaawansowania w górskich wspinaczkach. Cena za wejście do TPN to 7 zł (normalny) 3,50 zł (ulgowy). Można też wykupić bilet 7 dniowy w cenie 35 zł (normalny) i 17,50 zł (ulgowy). Osoby posiadające kartę dużej rodziny wchodzą do parku bezpłatnie.
Baseny Termalne - źródła termalne to kolejne dobra w tamtych terenach, z którego postanowili skorzystać okolicznie mieszkańcy. Na przestrzeni lat pojawiło się już całkiem sporo kompleksów, które oprócz rozrywki zadbają o relaks i wypoczynek. A trzeba przyznać, że po całym dniu spędzonym na górskich wędrówkach taki pomysł na wieczór brzmi jak wybawienie! Do najbardziej znanych term w okolicy zaliczają się: Termy Bukovina, Terma Bania, Termy Szaflary oraz Chochołowskie Termy. Także wybór jest naprawdę ogromny.
Gubałówka - to jedno z moich ulubionych miejsc, które odwiedzam za każdym razem, gdy jestem w tamtych stronach. Z tego słynnego wzniesienia możemy podziwiać panoramę Tatr oraz zobaczyć całe Zakopane. Na góre możemy dostać się na trzy sposoby: kolejką, samochodem lub pieszo. Każda z tych opcji to pewien wydatek, jednak dla tych cudownych widoków naprawdę warto. Samochodem najlepiej dostać się na Gubałówkę od strony miejscowości Ząb, za parking zapłacimy 15 zł za cały dzień i jest to jedyna możliwość zapłaty. Kolejka kursuje bezpośrednio z Zakopanego na samą górę i za bilet normalny (góra-dół) zapłacimy 23 zł, a za ulgowy 19 zł w sezonie niskim i 2 zł więcej odpowiednio za każdy bilet w sezonie wysokim. Co ciekawe jeszcze do niedawna szlak pieszy był w pełni darmowy, obecnie pobierana jest opłata w wysokości 8 zł przy wejściu na szlak.
Sporty zimowe - tatrzańskie okolice to raj dla miłośników sportów zimowych. Z racji ukształtowania terenu aż roi się od stoków narciarskich zarówno tych bardziej jak i mniej zaawansowanych. Co ciekawe na nartach możemy także pojeździć na Kasprowym Wierchu, czy Gubałówce, a w poszukiwaniu spokojniejszych stoków warto wybrać się do pobliskiej Białki, czy Bukowiny. W Zakopanem znajdziemy także lodowisko, które będzie świetną atrakcją dla najmłodyszch. Znajduje się ono na przeciwko Hotelu Helios, o którym Wam dzisiaj wspominałam. Warto również napisać o parku rozrywki Snowlandia znajdującym się pod Wielką Krokwią, w którym znaduje się jedyny w swoim rodzaju śnieżny labirynt, który chwali się, że jest największą tego typu budowlą w Polsce i na świecie. Dlatego nawet jeśli nie zdążycie zobaczyć tego w tym sezonie to być może będzie to motywacja, aby odwiedzić Zakopane przyszłej zimy razem z najmłodszymi członkami Waszej rodziny. Bilet normalny to koszt 43 zł, a ulgowy 30 zł przy wejściu do labiryntu i Tatrzańskiego Parku Edukacyjnego.
Podsumowując już nie mogę się doczekać aż wrócę w nasze piękne tatrzańskie strony. Te góry mają to do siebie, że pięknie je odwiedzać praktycznie o każdej porze roku, dlatego myślę, że nikogo nie trzeba będzie zachęcać dwa razy, a także mam nadzieję, że powrót do przewodników u mnie na blogu Wam się spodobał! Trzymajcie się i do usłyszenia już niedługo <3
09:22
8
Comments
Dzień dobry kochani! Dzisiaj mój ostatni dzień pobytu w pięknym Zakopanem, dlatego już od razu postanowiłam podzielić się z Wami bardzo tematycznymi zdjęcia i przy okazji zdradzić, gdzie możecie odnaleźć ten wyjątkowy plener. Muszę się przyznać, że podczas mojego pobytu trafiłam na idealną, słoneczną pogodę, która wraz z białym odcieniem śniegu świetny klimat. Ten dzisiejszy kadr to zasługa właścicieli Restauracji Ziębówka w Witowie, która znajduje się przy trasie z Zakopanego do Chochołowa. Jest to zaledwie 15 minut jazdy od centrum Krupówek więc dla wszystkich zmotoryzowanych dojazd nie powinien stanowić problemu. Tym bardziej, że w tym kierunku wybieramy się do Doliny Kościeliskiej.
Mam nadzieję, że oprócz tej pięknej huśtawki do gustu także przypadła Wam moja stylizacja znowu pochłonięta bielą i sweterkowym przełamaniem tego koloru. Przyznam się szczerze, że myślałam, że mój misiowy płaszcz będzie w sam raz na ten wyjazd, a jednak pogoda w okolicach 15 stopni sprawiła, że przyjemnie się było go pozbyć. Mam nadzieję, że efekty moich zdjęć Wam się spodobały i kto wie może sami podczas pobytu w Tatrach wybierzecie się na podobną sesję. Do usłyszenia i czekam na Was oczywiście w komentarzach :D
08:12
7
Comments
Dzień dobry kochani! Mam nadzieję, że tak jak ja energicznie rozpoczeliście ten tydzień. Ja po kilku wyjazdach mogę więcej czasu teraz spędzić w domu, dlatego zamierzam go owocnie wykorzystać i z pewnością możecie się spodziewać kilku interesujących pozycji na blogu. Choć temat Portugalii jeszcze z pewnością się u mnie pojawi dzisiaj zabiorę Was w nieco inną choć równie słoneczną część Europy. Moja podróż do Grecji w te wakacje skupiła się na dwóch podstawowych miejscach: Atenach oraz Santorini. Z tego powodu już dzisiaj Was zapraszam Was na przewodnik po stolicy kultury antycznej.
INFORMACJE OGÓLNE
Na Ateny składa się ogromna metropolia, którą zamieszkuje około 4 mln mieszkańców. Miasto położone jest w szczelinie pomiędzy Zatoką Sarońską Morza Egejskiego, a także szczytami 4 gór. Mit odnośnie nazwy miasta dotyczy walki Posejdona z Ateną o przychylność mieszkańców. Drzewko oliwne okazało się bardziej wartościowym prezentem i to na cześć bogini miasto przyjęło jej imię. Ateny słyną przede wszystkim z ogromnej ilości zabytków, posród których prym wiedzie wzgórze Akropolu, a także Agora Ateńska. Posiadają największy w Grecji port lotniczy oddalony o 20 km od centrum, 3 linie metra, a najbliższy port znajduje się w Pireusie. Natomiast jeśli chodzi o jedzenie to najpopularniejszym ateńskim przysmakiem jest mięsny Souvlak, a w przypadku alkoholi to zdecydowanie króluje anyżowe Ouzo.
JAK DOJECHAĆ?
Grecja przed Polską stoi otworem, loty do Aten realizowane są praktycznie z każdej części naszego kraju i nawet pośrodku sezonu wakacyjnego bilety można znaleźć w fantastycznych cenach. Ja z loty na trasie Katowice KTW - Ateny ATH zapłaciłam 100 zł w dwie strony. Dlatego musicie przyznać, że bilet w cenie 50 zł do Grecji wydaje się jak los wygrany na loterii. Tym bardziej, że był to tygodniowy wypad, czyli czasowo moim zdaniem optymalnie. Port lotniczy w Atenach jest naprawdę ogromnym lotniskiem, a na dojazd do centrum Aten musimy przeznaczyć minimum godzinę. Oprócz prywatnych transferów i taksówek z pewnością najlepszymi finansowo opcjami jest skorzystanie z lini metra nr 3. Którą w około 40 minut dojedziemy do samego centrum. Należy jednak pamiętać, że na trasie z lotniska obowiązuje specjalny bilet w cenie 10 euro (5 euro ulgowy), ale jeśli nie zostajemy w Atenach więcej niż 3 dni warto skusić się na specjalny, 3 dniowy bilet turystyczny. Dzięki któremu w cenie 22 euro mamy przejazd z lotniska oraz z powrotem oraz podróżowanie bez ograniczeń pozostałymi liniami komunikacji miejskiej. Z kolei najtańszą opcją na przedostanie się do Aten z lotniska jest wybór expresowych autobusów oznaczonych literką X oraz liczbą. Co ważne autobusy kursują przez całą dobę co 15-40 min. Ich cena to 6 euro za przejazd, podróż trwa ponad godzinę, a jeśli chcecie dostać się do ścisłego centrum to polecam Wam linię X95, która łączy lotnisko z Placem Syntagma. My wybraliśmy tę linię, gdy wylatywaliśmy z Aten z samego rana, a bilety można kupić w specjalnym kiosku znajdującym się przy przystanku początkowym autobusu.
System komunikacji miejskiej w Atenach jest dosyć czytelny, a linie metra pozwolą nam się poruszać po całym mieście oraz jego okolicach. Uzupełniane są trakcjami tramwajowymi oraz autobusowymi. Bilety można nabijać na specjalne karty jednak w przypadku kilkudniowego pobytu tak jak w naszym przypadku zdecydowanie wystarczą zwykłe bilety papierowe dostępne przy głównych stacjach w specjalnych biletomatach, które oczywiście są dostępne w języku angielskim. Podstawowa cena to 1,40 euro za 90 minut z nieograniczoną liczbą przesiadkę. Im więcej biletów jednorazowo kupimy tym lepsze otrzymamy ceny, a po więcej szczegółów odsyłam Was na oficjalną stronę <KLIK>
Jeśli chodzi o obecne restrykcje związane z pandemią koronowirusa to każdy pasażer przybywający do Grecji drogą morską lub powietrzną musi wypełnić minimum 24h przed odlotem specjalny formularz dostępny na oficjalnej stronie <KLIK> , bez którego nie będziecie mogli wsiąść do samolotu. Na jego podstawie otrzymacie kod QR, który będziecie musieli okazać po przylocie. Na lotniskach prowadzone są losowe testy na COVID-19 i tak się złożyło, że my również zostaliśmy poddani testom. Najprawdopodbniej z powodu naszego wcześniejszego wyjazdu do Portugalii, o którym musieliśmy wspomnieć w formularzu. Pierwszą cyferką naszego kodu była liczba 1, a z tą liczbą zwiększa się prawdopodbieństwo przeprowadzenia testu na miejscu, co oczywiście nie musi być zasadą. Sam test trwa dosłownie chwile i polega na pobraniu wymazu z gardła. Następnie dostajemy sms, że przez najbliższe 24h nie powinniście opuszczać hotelu (czy to zrobicie to już zależy tylko i wyłącznie od Was, ponieważ nikt tego nie kontroluje), a w tym czasie dostaniecie informacje o ewnetualnie pozytywnym wyniku testu. Jeśli nie otrzymacie żadnych informacji w przeciągu tego czasu to oznacza, że wynik jest negatywny. Jednak nie bójcie się, bo z tego co czytaliśmy 2 tygodniową kwarantannę zapewnia i finansuje grecki rząd. My na szczeście jesteśmy zdrowi i mogliśmy w pełni korzystać z uroków tego wyjazdu. Podsumowując pamiętajcie jednak, że jesśli wybieracie się do Grecji drogą lodową (samochód, pociąg) to będziecie mogli przekroczyć granicę tylko po okazaniu negatywnego wyniku testu na COVID 19 przeprowadzonego nie później niż 72h przez przekroczeniem granicy.
System komunikacji miejskiej w Atenach jest dosyć czytelny, a linie metra pozwolą nam się poruszać po całym mieście oraz jego okolicach. Uzupełniane są trakcjami tramwajowymi oraz autobusowymi. Bilety można nabijać na specjalne karty jednak w przypadku kilkudniowego pobytu tak jak w naszym przypadku zdecydowanie wystarczą zwykłe bilety papierowe dostępne przy głównych stacjach w specjalnych biletomatach, które oczywiście są dostępne w języku angielskim. Podstawowa cena to 1,40 euro za 90 minut z nieograniczoną liczbą przesiadkę. Im więcej biletów jednorazowo kupimy tym lepsze otrzymamy ceny, a po więcej szczegółów odsyłam Was na oficjalną stronę <KLIK>
Jeśli chodzi o obecne restrykcje związane z pandemią koronowirusa to każdy pasażer przybywający do Grecji drogą morską lub powietrzną musi wypełnić minimum 24h przed odlotem specjalny formularz dostępny na oficjalnej stronie <KLIK> , bez którego nie będziecie mogli wsiąść do samolotu. Na jego podstawie otrzymacie kod QR, który będziecie musieli okazać po przylocie. Na lotniskach prowadzone są losowe testy na COVID-19 i tak się złożyło, że my również zostaliśmy poddani testom. Najprawdopodbniej z powodu naszego wcześniejszego wyjazdu do Portugalii, o którym musieliśmy wspomnieć w formularzu. Pierwszą cyferką naszego kodu była liczba 1, a z tą liczbą zwiększa się prawdopodbieństwo przeprowadzenia testu na miejscu, co oczywiście nie musi być zasadą. Sam test trwa dosłownie chwile i polega na pobraniu wymazu z gardła. Następnie dostajemy sms, że przez najbliższe 24h nie powinniście opuszczać hotelu (czy to zrobicie to już zależy tylko i wyłącznie od Was, ponieważ nikt tego nie kontroluje), a w tym czasie dostaniecie informacje o ewnetualnie pozytywnym wyniku testu. Jeśli nie otrzymacie żadnych informacji w przeciągu tego czasu to oznacza, że wynik jest negatywny. Jednak nie bójcie się, bo z tego co czytaliśmy 2 tygodniową kwarantannę zapewnia i finansuje grecki rząd. My na szczeście jesteśmy zdrowi i mogliśmy w pełni korzystać z uroków tego wyjazdu. Podsumowując pamiętajcie jednak, że jesśli wybieracie się do Grecji drogą lodową (samochód, pociąg) to będziecie mogli przekroczyć granicę tylko po okazaniu negatywnego wyniku testu na COVID 19 przeprowadzonego nie później niż 72h przez przekroczeniem granicy.
GDZIE SPAĆ?
Ateny są bardzo rozległym miastem, dlatego bardzo zależało nam, aby zatrzymać się w centrum skąd będziemy mieć blisko do wszystkich najważniejszych zabytków i atrakcji. Świetnym wyborem okazał się niewielki hotel z 6 mieszkankami - Athenian Residences, w którym możemy wybrać klasycznie urządzony apartament lub wykończony w nowoczesnym stylu, co jest bardzo ciekawym rozwiązaniem. My wybraliśmy ten drugi i muszę Wam przyznać, że byliśmy pod wrażeniem wyposażenia, a także przestronnej kuchni oraz dwóch łazienek, które mieliśmy do dyspozycji. Każdego ranka na wskazaną przez nas godzinę przemiła Pani właściciel przynosiła nam śniadanie, a oprócz tego poczęstowała nas tradycyjnymi przysmakami takimi jak oliwki, czy ouzo. Z pewnością też w upalne, letnie dni genialną sprawą jest basen który znajduje się na prywatnym patio przed budynkiem i jest do dyspozycji wszystkich gości. Co najważniejsze wychodząc z hotelu jesteśmy w ścisłym centrum i tylko chwilka spaceru dzieli nas od najważniejszych miejsc. Ceny zaczynają się już od około 60 euro za noc dla dwóch osób.
Co do zachowania bezpieczeństwa to w pokoju mieliśmy specjalny płyn do dezynfekcji rąk i husteczki nawilżające. Natomiast po przyjeździe Pani poinformowała nas, że jakbyśmy poczuli się źle to, abyśmy na spokojnie jej o tym powiedzieli, a ona bez problemu załatwi dla nas lekarza, co było bardzo miłym akcentem szczególnie w obecnych czasach, dlatego z pewnością jeśli zamierzacie wybrać się do Aten sprawdźcie ofertę Athenian Residences.
Co do zachowania bezpieczeństwa to w pokoju mieliśmy specjalny płyn do dezynfekcji rąk i husteczki nawilżające. Natomiast po przyjeździe Pani poinformowała nas, że jakbyśmy poczuli się źle to, abyśmy na spokojnie jej o tym powiedzieli, a ona bez problemu załatwi dla nas lekarza, co było bardzo miłym akcentem szczególnie w obecnych czasach, dlatego z pewnością jeśli zamierzacie wybrać się do Aten sprawdźcie ofertę Athenian Residences.
CO ZOBACZYĆ?
- AKROPOL - historyczne miejsce górujące nad całymi Atenami, znajduje się ono na wzgórzu wapiennym, a od VI w.p.n.e. jest to miejsce kultu Aten. Znajduje się tu kompleks świątyń: Partenon, Erechtejon, Apteros, sanktuarium Artemidy Brauronia i Propyleje. Od 1987 roku miejsce wpisane jest na światową listę UNESCO, a obecnie Akropol jest najchętniej odwiedzanym miejscem w Atenach. W sezonie wejści kosztuje 20 euro, a w miesiącach poza sezonem 10 euro, ale uwaga tutaj jest bardzo duży plus dla młodych podróżników, ponieważ wszystkie osoby do 25 roku życia po okazaniu dowodu lub paszportu mają darmowe wejście. Dzięki temu mogliśmy zobaczyć to wyjątkowe miejsce absolutnie za darmo. Jeśli wybieracie się do Aten w lecie to pamiętajcie o zabraniu dużej ilości wody, ponieważ w ciągu dnia temperatury sięgają grubo powyżej 30 stopni Celcjusza. Punkt obowiązkowy, ze względu na historie, wyjątkowe miejsca, a także cudowny widok rozciągający się na miasto.
- AGORA ATEŃSKA - kolejne miejsce, w którym obowiązuje identyczne zasady biletowe jak na Akropolu. Jest to najsłynniejsza Agora, na której usytuowano świątynie, biblioteki i budynki użytku publicznego. Charakterystycznymi budowlami były stoa, czyli zadaszone kolumnady, które chroniły przed deszczem lub słońcem. Jest to miejsce uznawane za drugie po Akropolu najciekawsze stanowisko archelogiczne, znajduję się tam również muzeum, a także piękna świątynia Hefajstosa (Hefajstejon). Warto zachaczyć o to miejsce schodząc z akropolskiego wzgórza.
- OGRÓD NARODOWY + ŚWIĄTYNIA ZEUSA OLIMPIJSKIEGO + PANATHINAIKO - czyli zestaw położony w pobliżu jednego z główny placów - Placu Syntagma. Jest to piękny park, w którego otoczeniu znajdują się ruiny największej światyni w Atenach poświęconej Zeusowi, której budowa trwała przez prawie 400 lat. Jeśli chodzi o bilety to system jest identyczny jak we wcześniejszych dwóch miejscach. Ostatnim znajdującym się w pobliżu miejscem jest stadion olimpijski, który początkowo został zbudowany w I w.p.n.e. a następnie odremontowany na Igrzyska Olimpijskie w 1896 roku. Bilet normalny kosztuje 5 euro, a ulgowy 2,50 euro. Co warto dodać cały stadion wykonany jest z pięknego marmury, który pięknie mieni się w promienia ateńskiego słońca.
- SŁYNNE WZGÓRZA - Ateny z pewnością będą idealnym miejscem dla miłośników pięknych widoków, a to za sprawą sporej ilości wzgórz, z których można podziwiać całe miasto, aż po Morze Egejskie. Oprócz Akropolu do najczęściej odwiedzanych miejsc należą: wzgórze Areopagu położone bardzo blisko wejścia na Akropol oraz Lycabettus z amfiteatrem na szczycie.
- MONASTIRAKI SQUARE - jednak nie samymi zabytkami żyje człowiek, prawda? Dlatego Ateny będą idealnym miejscem, aby skosztować przysmaków greckiej kuchni, zatrzymać się w wyjątkowych restauracjach i barwnych kawiarniach, o których na pewno jeszcze pojawi się kilka słów na moim blogu. Jeśli więc szukacie miejsca, które żyje przez cały dzień i noc to Monastiraki Square jest miejscem, w którym zbiegają się wszystkie najbardziej turystyczne uliczki. Koniecznie spróbujcie na miejscu pysznych Souvlaków!
- MUZEA - bogata ateńska przeszłość kulturalna sprawia, że warto też polecić muzea, które w świetny sposób ukazują barwną historię tego miejsca. Ja szczególnie polecam Wam dwa miejsca, czyli Narodowe Muzeum Archeologiczne oraz Muzeum Akropolu. Zdecydowanie warto przenieść się w początkowe czasy kolebki naszej cywilizacji.
- PLAŻE - jeśli chodzi o plażowanie to pogoda w Grecji zdecydowanie sprzyja wypoczynkowi nad Morzem Egejskim! Dlatego postanowiłam podzielić się z Wami z najlepszymi propozycjami dotyczącymi plaż w okolicach Aten. Samo miasto nie jest położone w bezpośrednim kontakcie morza, jednak za pomocą komunikacji miejskiej bez problemu dostaniemy się w piękne plaże na 90 minutowym bilecie. Ja podczas mojego pobytu wybrałam Akti Vouliaghmeni, która w większości jest płatną plażą jednak można znaleźć bezpłatne zakątki. Woda w sierpniu jest bardzo ciepła, a w tych rejonach dodatkowo bardzo czysta, co sprawia, że kąpiele są nie lada przyjemnością. Niestety w tych okolicach większość plaż jest płatna, a ceny wahają się od kilku euro nawet aż po 25 euro za wejście. Jedno z najbardziej popularnych, darmowych plaż jest Kavouri Beach, do której dojedziecie autobusem linii 122. Należy także wspomnieć o położonej najbliżej Aten darmowej plaży - Glyfada Beach, do której bez problemu dojedziecie tramwajem lub autobusami. W tym temacie warto dodać wzmiankę o jeziorze Vouligameni położonego tuż obok plaży, na której mieliśmy okazję być. Wstęp na teren przy jeziorze to koszt 12 euro za dzień. Woda ma właściowości lecznicze, a także jest pełna rybek, które można porównać do naturalnego peelingu. Obecność skał dookoła nadaje temu miejscu wyjątkowego charakteru więc jeśli macie więcej czasu koniecznie zajrzyjcie w to miejsce.
Mam nadzieję, że udało mi się z grubsza zawrzeć wszystkie najistotniejsze informacje, a także przy tym nie wynudzić Was zbytnio. Z pewością Grecja jest niesamowicie klimatycznym państwem, a warto tak jak ja rozpocząć przygodę z tym krajem właśnie od Aten, które stanowią kolebkę całej Europy. Mam nadzieję, że z przyjemnością zajrzycie tutaj także na kolejne posty z Grecji. Dajcie również znać jak podobają Wam się zdjęcia oraz jakie Wy macie wspomnienia z Atenami oraz całą Grecją ;)
18:57
10
Comments
