facebook instagram youtube
  • Strona Główna
  • Stylizacje
  • Kosmetyki
  • Gotowanie
  • Podróże
  • BARWNE TRAVEL

Barwne Stylizacje

 Dzień dobry wszystkim! Przyszedł czas na coś dobrego do jedzenia! Ostatnio opisałam Wam w pości jak łatwo dostać się z Lublina do Mediolanu na weekend bez konieczności brania urlopu <KLIK>, a teraz nadszedł czas na kolejny food guide. Sami dobrze wiecie, że słoneczna Italia to królestwo pysznego jedzenia i nawet podczas tak krótkiego wypadu zahaczyliśmy o kilka wyjątkowych miejsc, którymi chcę się z Wami podzielić.

09:32 1 Comments


Witajcie! Macie ochotę na coś pysznego? Planujecie wyjazd na Fuerteventurę i chcecie wiedzieć co i przede wszystkim gdzie można dobrze zjeść? Dobrze trafiliście, ponieważ przygotowałam dla Was zestawienie miejsc, które zdecydowanie warto odwiedzić. Restauracje, które opisuję w tym poście znajdują się na północnej części wyspy w dwóch miastach Corralejo oraz El Cotillo, ale spokojnie jeśli tam nie mieszkacie to z pewnością zwiedzając wyspę wiatr przygna Was też w tych kierunkach. A wtedy...a wtedy warto wiedzieć co zjeść, dlatego ten post znacząco ułatwi Wam poszukiwania.
W tym miejscu nie mogłoby się obejść bez podziękowań dla Ani, która w sporej mierze przyczyniła się do tego przewodnika. Ania prowadzi na Instagramie profil @fuerteventurafoodguide i już od kilku lat mieszka i działa w branży social mediów na wyspie. Jest skarbnicą wiedzy jeśli chodzi o wszystkie miejsca, gdzie warto zjeść, a przy tym przemiłą osobą, z którą rozmawia się jakby się znało od zawsze. Koniecznie zerknijcie na jej profil, bo wykonuje naprawdę doskonałą pracę i warto ją za to docenić!
20:50 14 Comments

 Witajcie Kochani! Dzisiaj przygotowałam dla Was nie lada gratkę, czyli wyjątkowy pomysł który wcale nie musi być tak drogi jak się może wydawać. Urodziny obchodzimy raz w roku, dlatego warto spędzić je nie tylko w wyjątkowy sposób, ale i w wyjątkowym miejscu! Ja w tym roku zdecydowałam się na spędzenie tego święta w moim ulubionym europejskim mieście - Paryżu. I właśnie dzisiaj chciałabym opisać Wam ten wyjazd wraz ze szczegółami oraz najważniejszymi, organizacyjnymi informacjami. W Paryżu byliśmy przez dwie noce i mimo, że był to szybki i bardzo intensywny wypad lepszych urodzin nie mogłam sobie wymarzyć. 

13:20 14 Comments


Witam wszystkich. Czy jest tu ktoś lubiący uciekać przed zimnem w miejsca, które natura obdarzyła nieco bardziej łaskawym klimatem? A gdy jeszcze można to zrobić naprawdę niewielkim kosztem brzmi to dwa razy lepiej, prawda? Moją ostatnią destynacją podróżniczą w 2021 roku została słynna stolica Katalonii - Barcelona. Choć trzeba przyznać, że miałam okazję spędzić tam noc dwa lata wcześniej, jednakże była to noc na lotnisku El Prat w dodatku ozdobiona bardzo głośnymi pracami technicznymi tuż przy naszym "miejscu" do spania, więc gdy z samego rana opuszczaliśmy Barcelonę samolotem w stronę Teneryfy byłam chyba najbardziej niewyspaną osobą na świecie. Jednakże ten krótki epizod w żadnym stopniu nie zniechęcił mnie przed ponownym odwiedzeniem miasta Gaudiego. Tylko, że tym razem spędziłam w Barcelonie 4 dni i opowiem Wam, czy warto wybrać się w tą część Hiszpanii na zimowego city breaka!



JAK DOJECHAĆ?

Trzeba przyznać, że samolotem do Barcelony można dostać się z naprawdę wielu polskich miast bezpośrednio. Znajdziemy na tej liście: Warszawę, Kraków, Modlin, Katowice, Gdańsk (loty startują od marca 2022), co daje sporo możliwości dla osób z różnych zakątków Polski. Co więcej w większości są to loty tanich przewoźników (Wizz Air, Ryanair), a w związku z tym możemy złapać bardzo dobre okazje cenowe szczególnie w zimie. Pamiętajcie, że im bardziej jesteście elastycznie tym większa możliwość złapania świetnych cen, jednakże nawet bez takich możliwości Barcelona w zimie nie będzie drogim kierunkiem. My za bilety zapłaciliśmy 218 zł od osoby w dwie strony i lecieliśmy na trasie Kraków - Barcelona liniami Wizz Air, a powrót do Krakowa z Ryanairem. Pamiętajcie, że w przypadku tanich przewoźników cena biletów nie różni się jeśli dokonacie zakupu tylko w jedną stronę tak jak w przypadku innych linii. Dlatego często warto miksować przeloty w celu wyrwania jak najlepszych cen. Lot trwał niecałe 3h więc był to idealny czas na odespanie delikatnie zarwanej nocy na dojazd do lotniska. 

Skoro jesteśmy już na lotnisku to teraz trzeba przejść do sposobów dostania się do centrum miasta, oczywiście jeśli wynajmujecie samochód lub wolicie dojechać taksówką (ceny ok. 30 euro) sprawa będzie prosta, ale również stosunkowo droga, a po Barcelonie naprawdę warto poruszać się świetnie skomunikowaną komunikacją miejską. Zaczynijmy więc od rodzajów biletów, które świetnie się sprawdzają dla turystów:
  • T-Casual - czyli pakiet 10 przejazdów za 11,35 euro. Jest to najbardziej opłacalna opcja jeśli zamierzamy zrobić minimum 10 przejazdów, a jeśli wybieracie się na kilkudniowy city break to z pewnością uda Wam się uzbierać tę liczbę. Na jednym skasowaniu możemy zrobić trasę łączącą np. dwie linie metra, czy pociąg + metro (maksymalna liczba przesiadek = 3). W I strefie czas na przejazdy wynosi 75 min i tutaj warto dodać, że w pierwszej strefie mieszczą się wszystkie najważniejsze punkty Barcelony oraz lotnisko. Ważną informacją jest, że na tym bilecie w jednym czasie może podróżować tylko jedna osoba oraz że bilet nie jest ważny na linię metra startującą i kończącą swój przejazd na lotnisku El Prat. 
  • T-Familiar - pakiet 8 przejazdów w I strefie za 10 euro. Jest nieco drożej niż w przypadku T-Casual, ale znacząca różnicą jest to, że w jednym czasie na tym bilecie może podróżować więcej niż jedna osoba (należy skasować bilet na bramce tyle razy ile osób będzie podróżować), co jest świetną opcją dla tych, którzy potrzebują mniejszej ilości przejazdów. Czas przejazdu i przesiadki są identyczne jak w przypadku T-Casual.
  • Bilet dzienny T-DIA - 10,50 euro, umożliwia podróżowanie w sposób jak powyższy w ciągu jednego dnia.
  • Bilet jednorazowy - to koszt 2,40 euro bez możliwości przesiadek, jak widać jest to opcja zupełnie nieopłacalna jeśli wybieramy się do Barcelony na kilka dni.
  • Hola Barcelona Travel Card - która daje Wam więcej możliwości niż tylko podróżowanie, w celu zapoznania ze szczegółami odsyłam Was na oficjalną stronę <KLIK>
Bilety bez problemu kupicie w automatach, które znajdują się praktycznie na każdej stacji. Skoro wiemy już jakie opcje biletowe mamy to skupmy się na tym jak najlepiej dostać się do centrum miasta:
  1. Pociąg Renfe R2N - najtańszy sposób dostania się do miasta, który zdecydowanie wszystkim polecam. Z terminalu T2 idąc wzdłuż znaków przez kładkę dostajemy się na stacje pociągów skąd odjeżdża wyżej wymieniony pociąg. Jest najtańszy, ponieważ działają na niego bilety komunikacji miejskiej i kupując bilet T-Casual możemy dojechać do centrum za 1,13 euro. Pociąg średnio odjeżdża co 30 minut, a podróż do centrum trwa 25 minut. Godziny kursowania z lotniska to 6:00 do 23:30. 
  2. Metro - kawałek dalej znajduje się stacja metra L9, które również jest znakomitym sposobem dostania się do centrum. Niestety, aby pojechać metrem należy wykupić specjalny bilet lotniskowy, który kosztuje 5,15 euro, co sprawia że jest to środek transportu dużo droższy niż wspomniany wcześniej pociąg.
  3. Aerobus - jeżeli cenicie sobie komfort i wygodę to za 5,90 euro możecie dostać się do miasta specjalnym autobusem lotniskowym, które kursują praktycznie co 5 minut. Bilety można kupić w automatach na przystanku przed terminalem.
  4. Autobusy miejskie - również najtańsza opcja jednak zdecydowanie bardziej czasochłonna niż pociąg, w ciągu dnia trasę z lotniska obsługuje linia nr 46. Natomiast w nocy autobus będzie zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem. Kursują linie N16, N17 i N18, a cena biletów jest klasyczna jak w przypadku pociągu. Autobusy zaczynają kursować od 22:00 średnio co 20 minut.



TESTY COVID

Obecnie każdy wyjazd naznaczony jest sytuacją związaną z pandemią, dlatego przedstawię Wam tutaj aktualne na dzień 10.01.2022 zasady wjazdu do Hiszpanii. Przy wjeździe należy przedstawić:

1. Zaświadczenie potwierdzające przyjęcie pełnej szczepionki przeciwko COVID-19, której jest uznawane za ważne 14 dni po przyjęciu pełnej szczepionki.
2. Zaświadczenie o wyniku negatywnym testu na obecność SARS-CoV-2, wydane maksymalnie 72h przed wylotem RT-PCR lub 48h przed wylotem testy antygenowe.
3. Zaświadczenie o przebyciu COVID-19, które tracą ważność po upłynięciu 180 dni.

Wszyscy podróżujący zobligowani są do wypełnienia formularza sanitarnego <KLIK>, który generuje kod QR wymagany do okazania na lotnisku po przylocie. Należy pamiętać, że zaświadczenia należy przedstawić w języku hiszpańskim lub angielskim oraz że dzieci do lat 12 nie muszą przedstawiać żadnego z powyższych zaświadczeń.



GDZIE SPAĆ?

Dzisiaj przygotowałam dla Was dwie propozycję, na różnym poziomie cenowym jednak łączy je jedna bardzo znacząca kwestia - świetna lokalizacja! Ulica La Rambla to samo serce Barcelony rozciągająca się praktycznie od samego morza od pięknie zdobionej kolumny z posągiem Kolumba, aż po słynny Plac Kataloński. Jest to idealne miejsce, żeby poczuć klimat Barcelony i cieszyć się tętniącym życiem miasta, dobrze zjeść i łatwo i sprawnie dostać się w co piękniejsze zakątki miasta.

Le Meridien Barcelona

Jest to hotel grupy Marriott, w którym wszystko stoi na najwyższym poziomie. Co więcej jest on naprawdę wysoki dzięki temu mieliśmy wyjątkowy widok z tarasu w naszym apartamencie. Przestronne duże pokoje, nienaganna obsługa. Na naszym piętrze znajdowała się również strefa spa, gdzie można zrelaksować się w basenie na tarasie i odpocząć w saunie. Na dole hotelu znajduje się restauracja CentOnze, w której serwowane są pyszne śniadania, a przez okna możemy podziwiać jak budzi się do życia ruch na słynnej La Rambli. Jeśli cenicie sobie wypoczynek na najwyższym poziomie z dostępem do pełnego pakietu udogodnień w śwetnej lokalizacji to Le Meridien Barcelona będzie idealną opcją dla Was. 






Hotel Ramblas Internacional

Opcja bardziej budżetowa, ale również trzeba przyznać, że jest to hotel z doskonałą lokalizacją. Oprócz położenia przy samej La Rambli, mamy pod nosem stację metra Liceu i słynny teatr po drugiej stronie. Nasz balkon miał widok na tętniącą życiem ulicę, jednak nie przeszkadzało to w żadnym stopniu w spokojnym śnie. Śniadania serwowane są w kawiarni obok, a kupon należy odebrać na recepcji. W cenę wliczony jest ciepły i zimny napój oraz słodkie pieczywo oraz jedna z wielu serwowanych kanapek. Warto zaznaczyć, że w hotelu znajduje się świetny pokój ogólnodostępny dla wszystkich, który został wykonany w pięknym stylu i jest idealnym miejscem na wieczorne rozmowy przy lampce wina. Również jest to miejsce warte polecenia w zdecydowanie bardziej przestępnej dla Polaków cenie.





GDZIE ZJEŚĆ?

Barcelona - jak to Hiszpania słynie z przepysznej paelli, no i oczywiście genialnych tapas (hiszpańskie przystawki), które możemy natrafić praktycznie na każdym rogu. Warto polecić też słynne targowiska, jedno z nich znajduje się przy La Rambli i nazywa się La Boqueria, gdzie znajdziemy samo sedno katalońskich pyszności. Koniecznie wybierzcie się na tego typu targowisko podczas swojej wizyty. Ja jednak chciałabym tutaj polecić Wam dwa miejsca, które oprócz wyjątkowego jedzenia podczas mojej wizyty zafascynowały mnie swoimi właścicielami, którzy wiedzą co chcą robić i robią to z prawdziwą pasją, a przy tym z dumą mówią o Barcelonie i promują wszystko to co katalońskie. 

Rooster & Bubbles
Pla de Palau, 12, 08003 Barcelona, Hiszpania

Jest to autorski lokal prowadzony przez człowieka, który po wielu latach pracy za granicą zdecydował się wrócić do rodzinnego miasta i rozkręcić tutaj swój własny biznes. Oprócz wyśmienitego kurczaka, którego pieką w specjalnej maszynie warto zaznaczyć, że cała restauracja umeblowana jest lokalnymi produktami, co jest dla mnie naprawdę niesamowitą sprawą. Lokalne piwa i inne alkhole oraz wszystkie składniki z pobliskich targów i sklepów. To z pewnością musi zaowocować. Mieliśmy okazję przetestować kilka dań, między innymi ich wersji sałatki jarzynowej, którą nazywają rosyjską. Różni się tym, że jak to przystało na miasto przy morzu podaje się ją w wersji rybnej. Do tego słynne krokieciki oraz oczywiście popisowy kurczak jako danie główne. Zdeycdowanie miejsce, które warto zahaczyć podczas podróży do Barcelony. 




Tino
Carrer de Muntaner, 102, 08036 Barcelona, Hiszpania

Choć obecnie lokal prowadzi tylko sprzedaż na wynos lub z dostawą to czasem wieczorem czujemy się tak wykończeniu po całym dniu atrakcji, że jest to wtedy nawet lepsze rozwiązanie. Tym bardziej, że te pizzerinki były w naprawdę niezwykłych smakach. Zamówiliśmy dwa boxy, w których każdy miał po 6 różnego rodzaju malutkich pizz i trzeba przyznać, że oprócz tego że się nimi spokojnie dało najeść to każda z nich była naprawdę ciekawym doznaniem. Co powiecie na inspiracje meksykańskim taco, by w następnym kawałku przenieść się w smak delikatnego kremu truflowego. Mi do gustu przypadła wersja z kozim serem oraz drugi z wegańskimi klopsikami. Trzeba przyznać, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Więc jeśli dopadnie Was wieczorny leniuch i nie będziecie mieli ochoty nigdzie się ruszać to z Tino zdecydowanie dobrze zjecie i w dobrej cenie. W gratisie dostaliśmy jeszcze dwa pyszne desery!




CO ZOBACZYĆ?

I w końcu przechodzimy do sedna, czyli moja subiektywna lista tego, co trzeba zobaczyć, bo przecież głównie po to odwiedzamy tak wyjątkowe miasta. A Barcelona zdecydowanie jest wyjątkowa szczególnie ze względu na architekturę Gaudiego. W takim razie sprawdźmy, co robić w stolicy Katalonii:

  • SAGRADA FAMILIA - zdecydowanie symbol całego miasta, czyli ogromny kościół, który wciąż pozostaje w budowie. Niezwykły, zapierający dech w piersiach projekt Gaudiego, o którym niektórzy mówią, że został zaprojektowany, aby nigdy nie ukończyć go budować. Jednak słyszy się powoli o pierwszych planowanych terminach ukończenia prac, ale czy tego dożyjemy? Kto wie! Trzeba przyznać, że z zewnątrz na żywo kościół wygląda inaczej niż na zdjęciach. Dopiero na miejscu możemy poczuć charakterystykę prac Gaudiego i zobaczyć jego ogrom. W środku znajduje się muzeum, do którego warto wybrać się rano, ponieważ w późniejszych godzinach trzeba swoje odstać w kolejkach. Cena za bilet wstępu to 26 euro (z przewodnikiem 30 euro).



  • PARC GUELL - kolejne miejsce związane z jakże często przywoływanym Gaudim. Początkowo ten malowniczo zaprojektowany park miał być darmowy i służyć na potrzeby mieszkańców. Jednakże ogromne grupy turystów wybierające się w tamte rejony sprawiły, że już od dłuższego czasu wstęp do parku jest płatny. Wejście kosztuje 10 euro, natomiast zwiedzanie z przewodnikiem 22 euro. Nad parkiem znajduje się wzniesienie, z którego roztacza się wspaniała panorama całej Barcelony, więc jeśli macie siłe wdrapać się po schodach to zdecydowanie warto poświęcić czas na wspinaczkę, widoki zdecydowanie to wynagrodzą.



  • PLAŻA BARCELONETA + RAMBLA DE MAR - to miejsce, które nawet w zimie jest obowiązkowym punktem podróży. Piękna piaszczysta plaża, która nawet w grudniu była wypełniona ludźmi korzystającymi z uroków siesty. Z pewnością charakterystycznym punktem barcelońskiej plaży jest W Hotel, który znajduje się tuż przy samej wodzie ze swoim charakterystycznym kształtem płetwy rekina. Rambla De Mar to natomiast przedłużenie La Rambli tylko pośród mariny pełnej jachtów i wyjątkowo bajecznych widoków. Koniecznie musicie tam zajrzeć.



  • CAMP NOU -  stadion równie elektryzujący co Sagrada Familia, często można się spotkać z opiniami, że to właśnie FC Barcelona spowodowała tak ogromny przypływ turystyki z całego świata do stolicy Katalonii. I pomimo że na zwiedzanie stadionu się nie wybraliśmy, udało nam się trafić na dzień meczowy i poczuć atmosferę tego widowiska prosto z trybun tego ogromnego stadionu. Bilet kosztował 35 euro od osoby. Polecam wszystkim tym, którzy choć trochę pasjonują się piłką nożną.

  • ARC DE TROIMF + PARC DE LA CIUTADELLA - łuk triumfalny, ale w nieco innej odsłonie niż ten paryski. Jestem bardzo ciekawa, który z nich bardziej się Wam podoba? Będąc w okolicach łuku warto wybrać się dużą promenadą w stronę Parku Cytadeli z piękną fontanną. Mieszkańcy Barclony bardzo tłumnie zbierają się w tym miejscu i razem spędzają ze sobą czas rozkładając koce lub siadając na ławeczkach nawet podczas zimowych miesięcy. 



  • BUDYNKI GAUDIEGO - i na koniec wracamy do tego kto w Barcelonie jest odpowiedzialny za wszystko co najpiękniejsze. Szczególnie warte polecenia są: Casa Mila, Casa Batllo, Pałac Guell, czy Gaudi House Museum. Wejścia do wszystkich miejsc są biletowane, co jest normą w Barcelonie. Jednak jeśli nie będziecie chcieli płacić, z pewnością nie poczujecie się zawiedzeni oglądając te niesamowicie zdobione zewnętrzne fasady budynków.

Mam nadzieję, że z przyjemnością dotrwaliście do tego momentu naszej podróży po Barcelonie i daliście się przekonać, że jest to idealny pomysł na weekendowy city break nawet w zimie. Więc jeśli szukacie miejsca gdzie temperatura będzie oscylowała w granicach 15 stopnii, a piękne słoneczko rozjaśni Wam każdy dzień to myślę, że nie ma nad czym dłużej się zastanawiać! Ja zostawiam Was z pozostałymi zdjęciami i już niedługo widzimy się w kolejnym poście. Dajcie znać, czy taka forma przewodników podróżniczych Wam odpowiada, no i oczywiście jak Wam się spodobała nasza wspólna wyprawa do Barcelony! Do usłyszenia :D
















15:05 26 Comments

Witajcie moi drodzy! Mam nadzieję, że humory Wam dopisują, a piękna pogoda ostatnimi dniami Was nie opuszcza. Wyjątkowo ciepłe i pogodne wieczory zawsze warto owocnie wykorzystać. Dlatego postanowiłam podzielić się z Wami moimi sposobami na idealny, letni wieczór. Wystarczy tylko odrobina czasu, wartościowi ludzie wokół nas i wieczór z pewnością będzie udany. Ale szczęściu warto niekiedy dopomóc, dlatego mam dla Was kilka tipów, które pomogą Wam doskonale przygotować się na każdą okazję!


WIECZÓR NA MIEŚCIE
1. Nie bój się zaszaleć ze swoją stylizacją. Kiedy człowiek czuje się komfortowo? Oczywiście wtedy, gdy czuje się dobrze w swoim ubraniu. Dlatego nie przejmuj się ocenami innych, nie zakładaj czegoś, bo tak wypada. Masz ochotę na sukienkę to ją załóż, a zobaczysz, że cały wieczór będzie przebiegał w idealnym nastroju. I pamiętaj, nie musisz spełniać oczekiwań innych. My odpowiadamy za swój ubiór i o ile nie obraża on żadnego innego człowiek, to nikt inny nie powinien za nas decydować w czym czujemy się najlepiej.
2. Zaplanuj wcześniej na jakie jedzenie masz ochotę. Warto wybrać się na miasto przygotowanym. Włoski wieczór? A może czas na burgera? Niezależnie od wyboru ja zawsze zwracam dużą uwagę także na wielkości posiłków. Uwielbiam się najeść, ale nigdy przejeść, aby ociężała ledwo dostać się do samochodu. Moim zdaniem pyszne jedzenie w odpowiedniej ilości to gwarancja udanego wyjścia. I niezależnie, czy kolejny raz wybierzecie ulubioną knajpkę, czy zapragnie Wam się spróbować czegoś nowego. Zawsze wszystko można wcześniej sprawdzić w internecie!
3. A skoro jesteśmy przy jedzeniu to gwarancją udanego wieczoru jest wcześniejsze zarezerwowanie stolika. Bo chyba nie ma nic gorszego niż nastawienie się na jakiś konkretny wybór, a następnie opuszczanie przepełnionego lokalu zaraz po wejściu do środka. Dlatego jeśli zamierzacie wybrać się na miasto w Lublinie koniecznie sprawdźcie stronę Oto stolik, dzięki której będziecie mogli zarezerwować stolik w praktycznie każdej restauracji w Lublinie. Łatwo, szybko i przyjemnie dostaniecie gwarancje udanego wieczoru i nie tylko :D
4. I na deser, aby idealnie dopełnić nasze wyjście polecam Wam jedną prostą rzecz. Mianowicie - spacer! Tak proste, a moim zdaniem tak świetne dopełnienie wieczoru. Oczywiście czasami możemy trafić na małą burze lub deszczowy zachód słońca, ale w każdym innym przypadku spróbujcie sami, a zobaczycie, że jest to najlepszy czas na szczere rozmowy.


PIKNIK W OGRODZIE

1. Przede wszystkim, aby samemu przygotować perfekcyjnie taki piknik, należy znaleźć idealne miejsce, w którym możemy się ze wszystkim rozłożyć. Warto wybrać przestrzeń, gdzie będziemy mogli cieszyć się ciszą, spokojem i prywatnością. Ja uwielbiam organizować takie pikniki mając świetny widok na otaczającą mnie przyrodę. Dzięki temu spędzimy wyjątkowy wieczór integrując się z naturą. Ktoś lubi takie wieczory jak ja?
2. Jednak samo miejsce nie wystarczy! Cały klimat nadają odpowiednio dobrane dodatki. Koc, poduszki i wszelkiego rodzaju dekoracje. Ja uwielbiam zabierać ze sobą bukiet kwiatów, albo bardzo klimatyczne lampiony. Warto być również przygotowanym na stopniowe spadki temperatury, dlatego można zabrać na miejsce klika dodatkowych ubrań, które ubierzemy, gdy słońce powoli będzie znikać za horyzontem.
3. Z pewnością czymś idealnie podsumowującym nasz wieczór będzie pyszne jedzenie. Jednak nie zawsze mamy ochotę na przygotowywanie czegoś samodzielnie, a czasami zwyczajnie brakuje nam na to czasu. Wtedy z pomocną ręką wychodzi do nas ponownie strona Oto stolik, na której nie tylko możemy zarezerwować stolik, ale możemy również zamówić jedzenie na dowóz z większości lubelskich restauracji. Całość zajmuje dosłownie 5 minut, a czas dostawy jest bardzo satysfakcjonujący więc z czystym sumieniem polecam Wam wybór takiego rozwiązania. Dodatkowo z kodem kasia.kozak macie darmową dostawę :)
4. No i chyba najważniejszy punkt w tym całym moim rozważaniu, który równie dobrze nadaje się i do podpunktów dotyczących wyjścia na miasto. Zrelaksuj się i korzystaj z każdej chwili. Tylko wtedy przygotowany przez nas wieczór ma gwarancje sukcesu. Nałożyć uśmiech na twarz (pamiętajcie, aby był szczery :D ) zaprosić ludzi bliskich swemu sercu i czerpać radość ze spotkania.







Co sądzicie o tego typu pomysłach na idealny wieczór? Wolicie spędzać czas na mieście, a może właśnie w swoim ogrodzie w gronie najbliższych? Wspieracie lokalne biznesy, co sądzicie o tego typu inicjatywach? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! Miłego wieczoru ;)
20:24 10 Comments
Older Posts

About me

About Me


Cześć, jestem Kasia i zapraszam Cię do mojego świata pełnego barwnych podróży, modowych stylizacji i całego życia! Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej

Follow Us

Labels

Barwne Stylizacje Barwne poarady barwne gotowanie barwne jedzenie barwne kosmetyki barwne podóże

recent posts

Blog Archive

  • ▼  2026 (10)
    • ▼  paź 2026 (1)
      • San Francisco - miasto, które najbardziej nas zask...
    • ►  wrz 2026 (3)
    • ►  lip 2026 (2)
    • ►  cze 2026 (1)
    • ►  mar 2026 (2)
    • ►  lut 2026 (1)
  • ►  2025 (14)
    • ►  paź 2025 (1)
    • ►  wrz 2025 (1)
    • ►  sie 2025 (4)
    • ►  lip 2025 (2)
    • ►  cze 2025 (1)
    • ►  mar 2025 (2)
    • ►  lut 2025 (1)
    • ►  sty 2025 (2)
  • ►  2024 (8)
    • ►  gru 2024 (1)
    • ►  wrz 2024 (1)
    • ►  lip 2024 (2)
    • ►  cze 2024 (1)
    • ►  kwi 2024 (1)
    • ►  mar 2024 (2)
  • ►  2023 (11)
    • ►  lis 2023 (2)
    • ►  wrz 2023 (1)
    • ►  lip 2023 (1)
    • ►  mar 2023 (1)
    • ►  lut 2023 (1)
    • ►  sty 2023 (5)
  • ►  2022 (30)
    • ►  gru 2022 (1)
    • ►  lis 2022 (1)
    • ►  paź 2022 (1)
    • ►  wrz 2022 (2)
    • ►  sie 2022 (3)
    • ►  lip 2022 (2)
    • ►  cze 2022 (1)
    • ►  maj 2022 (4)
    • ►  kwi 2022 (3)
    • ►  mar 2022 (5)
    • ►  lut 2022 (3)
    • ►  sty 2022 (4)
  • ►  2021 (54)
    • ►  gru 2021 (2)
    • ►  lis 2021 (1)
    • ►  paź 2021 (2)
    • ►  wrz 2021 (3)
    • ►  sie 2021 (6)
    • ►  lip 2021 (5)
    • ►  cze 2021 (4)
    • ►  maj 2021 (8)
    • ►  kwi 2021 (7)
    • ►  mar 2021 (5)
    • ►  lut 2021 (4)
    • ►  sty 2021 (7)
  • ►  2020 (86)
    • ►  gru 2020 (6)
    • ►  lis 2020 (5)
    • ►  paź 2020 (5)
    • ►  wrz 2020 (5)
    • ►  sie 2020 (8)
    • ►  lip 2020 (8)
    • ►  cze 2020 (8)
    • ►  maj 2020 (9)
    • ►  kwi 2020 (9)
    • ►  mar 2020 (8)
    • ►  lut 2020 (8)
    • ►  sty 2020 (7)
  • ►  2019 (92)
    • ►  gru 2019 (10)
    • ►  lis 2019 (6)
    • ►  paź 2019 (9)
    • ►  wrz 2019 (8)
    • ►  sie 2019 (9)
    • ►  lip 2019 (6)
    • ►  cze 2019 (6)
    • ►  maj 2019 (8)
    • ►  kwi 2019 (9)
    • ►  mar 2019 (9)
    • ►  lut 2019 (7)
    • ►  sty 2019 (5)
  • ►  2018 (76)
    • ►  gru 2018 (7)
    • ►  lis 2018 (7)
    • ►  paź 2018 (6)
    • ►  wrz 2018 (6)
    • ►  sie 2018 (5)
    • ►  lip 2018 (5)
    • ►  cze 2018 (6)
    • ►  maj 2018 (6)
    • ►  kwi 2018 (5)
    • ►  mar 2018 (8)
    • ►  lut 2018 (7)
    • ►  sty 2018 (8)
  • ►  2017 (105)
    • ►  gru 2017 (7)
    • ►  lis 2017 (7)
    • ►  paź 2017 (12)
    • ►  wrz 2017 (12)
    • ►  sie 2017 (13)
    • ►  lip 2017 (10)
    • ►  cze 2017 (9)
    • ►  maj 2017 (6)
    • ►  kwi 2017 (8)
    • ►  mar 2017 (8)
    • ►  lut 2017 (7)
    • ►  sty 2017 (6)
  • ►  2016 (90)
    • ►  gru 2016 (6)
    • ►  lis 2016 (9)
    • ►  paź 2016 (9)
    • ►  wrz 2016 (8)
    • ►  sie 2016 (9)
    • ►  lip 2016 (9)
    • ►  cze 2016 (6)
    • ►  maj 2016 (8)
    • ►  kwi 2016 (6)
    • ►  mar 2016 (8)
    • ►  lut 2016 (8)
    • ►  sty 2016 (4)
  • ►  2015 (69)
    • ►  gru 2015 (4)
    • ►  lis 2015 (4)
    • ►  paź 2015 (6)
    • ►  wrz 2015 (4)
    • ►  sie 2015 (9)
    • ►  lip 2015 (7)
    • ►  cze 2015 (4)
    • ►  maj 2015 (6)
    • ►  kwi 2015 (7)
    • ►  mar 2015 (7)
    • ►  lut 2015 (5)
    • ►  sty 2015 (6)
  • ►  2014 (30)
    • ►  gru 2014 (2)
    • ►  lis 2014 (4)
    • ►  paź 2014 (6)
    • ►  wrz 2014 (1)
    • ►  sie 2014 (3)
    • ►  lip 2014 (3)
    • ►  cze 2014 (6)
    • ►  maj 2014 (2)
    • ►  mar 2014 (1)
    • ►  lut 2014 (1)
    • ►  sty 2014 (1)
  • ►  2013 (6)
    • ►  gru 2013 (2)
    • ►  sie 2013 (1)
    • ►  lip 2013 (1)
    • ►  kwi 2013 (1)
    • ►  mar 2013 (1)
  • ►  2012 (4)
    • ►  sie 2012 (2)
    • ►  lip 2012 (1)
    • ►  kwi 2012 (1)

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obserwatorzy

Created with by ThemeXpose