Zmiany, zmiany, zmiany...choć to tylko włosy to jednak to słowo bardzo pasuje do obecnej sytuacji. Zdecydowałam się na zmianę, która na pewno nie można nazwać tylko lekką i kosmetyczną. Ale z efektu myślę, że mogę być zadowolona, no i czekam na Wasze opinie na temat mojej nowej fyrzury! Dzisiaj prezentuje moją nową zdobycz, czyli przyjemną letnią sukienkę w bardzo młodzieżowym, casualowym stylu. Mimo czarnego koloru jest bardzo przewiewna i idealnie nadaje się na gorące dni. Świetny, stylowy wybór na lato. Co sądzicie? Jak Wam się podobam "nowa ja"?