facebook instagram youtube
  • Strona Główna
  • Stylizacje
  • Kosmetyki
  • Gotowanie
  • Podróże
  • BARWNE TRAVEL

Barwne Stylizacje


Witajcie kochani! Jak pewnie wiecie, albo i nie moją majówkę przełożyłam o tydzień do przodu i wybrałam się w podróż do pięknej Lombardii. To kolejny region Włoch, który udało mi się zobaczyć. Cudowne krajobrazy, wyjątkowa architektura oraz wyczuwalna bliskość Alp, to wszystko składa się na klimat okolicznych miejsc. Lombardia to najbogatszy region Italii słynących z wielkich jezior, pysznych serów, wyśmienitych win i przede wszystkim swojej stolicy, czyli Mediolanu. Ale dzisiaj przesuniemy się odrobinę na północ od sklepowych uliczek z pod znaku największych projektantów i zawitamy do pięknego, choć bardzo niedocenianego Bergamo!


JAK DOJECHAĆ?
Jeśli słyszeliście o Bergamo to z pewnością pojawił się temat lotniska. W Bergamo znajduję się port lotniczy, który razem z lotniskiem Malpensa tworzą bazę lotniczą Mediolanu. Do Bergamo głównie dolecimy tanimi liniami lotniczymi. Z Polski to przede wszystkim Ryanair i Wizzair. Połączenia są realizowane z większości dużych miast w Polsce. Ja zdecydowałam się na podróż z Okęcia, a bilety znalazłam w naprawdę fantastycznej cenie. Ze zniżką wizz discount club za dwa bilety z bagażem podręcznym wydałam około 150 zł! Często jednak turyści traktują to miasto jako punkt przylotu, z którego od razu wyruszają w dalszą podróż. Warto jednak dać sobie czas na Bergamo tym bardziej, że autobusem nr 1 dojedziemy wprost z lotniska do centrum miasta za 2,30 euro. Ewentualnie dokupując drugi bilet jeśli mamy duży bagaż. Podróż trwa około 20 minut, bilet najlepiej kupić w Infopunkcie na lotnisku, a wysiąść możemy między innymi przy dworcu kolejowym, na Porta Nuova (centralny punkt nowej części miasta), czy wjeżdżając na górujące nad całym Bergamo starym mieście (Citta Alta).


GDZIE SPAĆ?
Tutaj mam dla Was propozycję, gdzie warto się zatrzymać planując pobyt w Bergamo. Academia Residence  znajduję się 20 minut spacerem od dworca kolejowego, 10 minut od Citta Alta, a z przystanku wspomnianego wcześniej autobusu numer 1 dojdziemy tam w 5 minut. Jest to świetna lokalizacja zarówno dla tych, którzy chcą zagubić się w sklepach i restauracjach nowego miasta, jak i tych uwielbiających klasyczną architekturę. Hotel znajduje się w XVII wiecznej kamienicy i jest to miejsce idealne zarówno dla studentów, czy rodzin z dziećmi. Ceny za pokój zaczynają się od 70 euro za dobę. Jednak, co najważniejsze obiekt współpracuje z organizatorami największych eventów kulturowych w Bergamo, między innymi ze słynną sąsiadującą Academia Carrara. Jest to z pewnością nie lada gratka dla wszystkich miłośników kultury, a po obszerną listę przyszłych wydarzeń odsyłam Was na stronę Visit Bergamo. Przyjeżdża tam dużo turystów z Polski, a co ciekawe organizują wystawy dla młodych artystów, więc jeśli szukacie miejsca do wypromowania swojej osoby koniecznie się do nich zgłoście! 




CO ZOBACZYĆ?
Bergamo jest przyjaznym miejscem dla turystów. Ale co ważniejsze nie dostrzeżemy tutaj tłumów takich jak w Mediolanie, co będzie sporym plusem dla lubiących się w spokojniejszych miastach osób. Zwiedzanie warto rozpocząć od górującego nad miastem wspomnianego już kilka razy Citta Alta. Stare miasto oddzielone Murem Weneckim od jego nowszej części. Spacer wzdłuż muru z cudownymi widokami by następnie zobaczyć niesamowite architektonicznie bazyliki i katedrę przy wyjątkowym Piazza Vecchia. Jeśli pogoda sprzyja warto wybrać się kolejką (koszt 1,20 euro) na Castello di San Vigilio, czyli najwyższy punkt widokowy w Bergamo, z którego przy dobrych wiatrach można podziwiać zaśnieżone, alpejskie szczyty. Słynna Funicolare, czyli właśnie kolejka miejska pozwoli też nam szybko przedostać się z Citta Alta do dolnego miasta, w którym też nie zabraknie atrakcji. Życie tętni tutaj wokół Porta Nuova, a pobliskich uliczkach znajdziemy to co najlepsze we Włoszech! Prawdziwa pizza, czy też słynne lody to przeżycia naprawdę wyjątkowe. Do tego koniecznie choć raz należy wstąpić na poranne espresso lub cappuccino połączone ze słodziutkim croissantem. Już same wspomnienia są dla mojego podniebienia rajem <3 Oczywiście wspominana przeze mnie Academia Carrara, w której obecnie trwa wystawa Mantegna Bergamo to kolejne miejsce, na które warto poświęcić choć chwilę swojego czasu. Czasem jednak warto po prostu wybrać się na spacer bez żadnego planu i dać się poprowadzić krętym uliczkom miasta. 




MIEJSCE WYPADOWE?
Bergamo to również świetne miejsce wypadowe, które można potraktować jako bazę podczas zwiedzania zakamarków Lombardii. Oczywiście Mediolan, do którego w 40 minut dojedziemy pociągiem za 5,50 euro. Kierując się na wschód trafimy na Bescie i słynną Weronę. A w okolicy roi się od alpejskich jezior. Garda, Como i Maggiore to najsłynniejsze z nich. Na północ od miasta rozciągają się Alpy Bergamskie, które na pewno będą atrakcją dla miłujących się w górskich wycieczkach.





Jeśli macie jakieś pytania odnośnie Bergamo śmiało piszcie w komentarzach! Ja zostawiam Was ze zdjęciami.  Dajcie znać jak Wam się podoba ;)






12:00 7 Comments

Kochani witam Was w te ostatnie dni tegorocznej majówki. Mam nadzieję, że pogoda nie pokrzyżowała Wam planów i spędziliście ten czas w przyjemnej atmosferze. A skoro wiosna to nie mogło zabraknąć zdjęć z cudownie rozkwitającymi kwiatami magnolii! Jedną z najpiękniejszych w Lublinie znalazłam na dziedzińcu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie drzewo tworzy piękną, kolorową ścianę. Na taką okazję outfit musiał być również wyjątkowy, dlatego zdecydowałam się na koszulę z falbanami oraz różową, tiulową spódnicę. Do tego szpilki dzięki czemu całość idealnie nadaje się na wieczorową randkę lub spotkanie z przyjaciółmi. 

Ja natomiast chciałabym się z Wami podzielić moimi sposobami na radosne przywitanie wiosny, która wraz z majówką przybiera zupełnie nowych barw! 
1. Znajdź i powąchaj drzewa i kwiaty, które na wiosnę budzą się do życia, a ich zapach to coś czego nie znajdziemy na co dzień.
2. Stwórz playlistę wiosennych, pozytywnych piosenek, która będzie towarzyszyć Ci w drodze do szkoły, czy pracy, w trakcie jazdy rowerem, czy porannego joggingu.
3. W codziennym sprincie znajdź chwilę na spacer, na który wybierz się bez żadnych urządzeń elektronicznych. Dopiero wtedy zobaczysz rzeczy, których zazwyczaj nie zauważasz.
4. Spraw, aby Twój dom pachniał wiosną! Pomogą Ci w tym kadzidełka, świece zapachowe, czy po prostu kwiaty.
5. Próbowałeś aromaterapii zapachami cytrusów? Jeśli nie to masz idealną okazję, aby orzeźwić się tymi cudownymi aromatami.
6. Codziennie rano poświęć kilkanaście minut na jogę przy otwartym oknie.
7. Wiosna to świetny czas na zadbanie o naszą skórę. A nie ma nic lepszego niż naturalna maska, czy cukrowy peeling z dodatkiem miodu i cytryny.
8. Zacznij nową, pozytywną książkę.
9. Domowe SPA! Czyli odświeżająca kąpiel z płatkami kwiatów, zapachowymi świecami oraz lampką wina!
10. Postanowienia są dobre tylko w nowy rok? Absolutnie nie! Stwórz swoją listę celów na sezon wiosenny. 
11. Zrób wiosenne porządki, popijając wodą z odrobiną owoców oraz naturalnej mięty.
12. Niech wiosna zagości w Twojej kuchni. Stwórz lekką, wiosenną przekąskę, np sałatkę owocową.
13. Spraw sobie nową roślinkę, o którą będziesz dbać i cieszyć się jej rozkwitaniem.
14. Masz kawałek wolnej ściany w domu? Wykorzystaj ją na tablicę inspiracji.
15.  Ozdób domowe półki kwiatowymi obrazami. A może samemu spróbujesz namalować jakiś obraz?

Mam nadzieję, że spodoba Wam się moja lista i znajdziecie w niej coś dla siebie. Dajcie znać jak Wam się podobają zdjęcia ;) A może Wy macie jakieś pozytywne, wiosenne wskazówki? Podzielcie się nimi w komentarzach ;)










18:19 20 Comments

Często zastanawiamy się jakie kosmetyki zabrać ze sobą w podróż. Z jednej strony to tylko kilka dni i przecież nie będziemy potrzebować całej kosmetyczki produktów, ale jak przyjdzie, co do czego chcielibyśmy zabrać ze sobą dużo więcej. Sięgamy wtedy po sprawdzone, nieduże kosmetyki, które utrzymają naszą skórę w dobrej kondycji niezależnie od temperatury i klimatu. Chciałabym podzielić się z Wami moimi wyborami, które najchętniej zabieram ze sobą w moje podróże ;)

OCZYSZCZAJĄCA GĄBKA DO TWARZY
Podstawowa sprawa to dbałość o czystość naszej skóry. Wszystkich pyłów, czy kurzów zbierających się na naszej skórze przez cały dzień możemy łatwo pozbyć się stosując naturalną gąbkę z korzeniem konjac od HelloBody. Nadaje się świetnie zarówno rano jak i wieczorem, a jej struktura delikatnie oczyszcza i złuszcza skórę na twarzy. Świetnie przygotowuje cerę do dalszej pielęgnacji, a przy tym zajmuje naprawdę niewiele miejsca w naszej podręcznej kosmetyczce. Zastępuje również peelingi oraz maski oczyszczające, które spokojnie możemy zostawić w domu.

NAWILŻAJĄCA MASKA DO TWARZY NA NOC
Klimatyzowane powietrze w samolotach bardzo wysusza skórę podczas lotu, dlatego moja twarz potrzebuje dodatkowego nawilżenia. Dlatego warto zaopatrzyć się w maski lub kremy nawilżające. Ja przedstawiam Wam idealne rozwiązanie problemu suchej skóry, czyli maskę na noc Aloe Sleep od HelloBody. Wystarczy rozprowadzić ją przed snem na twarzy, a rano możemy obudzić się z doskonale nawilżoną i promienną skórą. Świetnie zatrzymuje wilgoć, aby zapobiec utracie wody przez skórę. Proste rozwiązanie na świeżą cerę przez cały wyjazd.

ROZŚWIETLAJĄCY BALSAM DO TWARZY NA DZIEŃ
Moje wyjazdy to każdego dnia mnóstwo zdjęć. Żeby moja skóra wyglądała na nich jak najlepiej oprócz codziennego makijażu warto o nią zadbać dodatkowo. Dlatego wybieram lekki krem odświeżający cerę Aloe Light również od HelloBody. Zawarty w nim aloes i kwas hialuronowy zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia, a także świeży i orzeźwiający zapach. Trwa to dosłownie chwilę, a mam pewność, że moja skóra będzie wyglądać świetnie na zdjęciach niezależnie od warunków. 

Jeśli do tej pory nie macie swojego wyjazdowego zestawu, a zależy Wam aby miejsce w bagażu przeznaczyć na różne innego rodzaju przyjemności to serdecznie polecam Wam mój zestaw. Tym bardziej, że już teraz macie możliwość zakupienia tych produktów z 20% rabatem! Wystarczy tylko użyć kodu "kasiakozak20" i możecie cieszyć się świeżą i promienną skórą niezależnie od kierunku Waszej podróży! Dajcie znać, czy też macie swoje sprawdzone produkty na podróż i czy korzystacie z produktów od HelloBody ;)

21:47 7 Comments

Witajcie kochani! Często dostaję zapytania odnośnie obróbki zdjęć. Jakich programów używam, na co głównie zwracam uwagę oraz czego oczekuję od zdjęć? ;) Dzisiaj chciałaby Wam zaprezentować krótki poradnik na temat moich dwóch ulubionych programów do obróbki zdjęć.

Na komputerze korzystam przede wszystkim z Adobe Lightroom, którego wersję znajdziecie również na telefon. Program oferuję nam ogromną skalę możliwości, a rozmaite opcje do tej pory często dopiero poznaję i uczę się ich na nowych przykładach. Program jest bardzo prosty w użyciu, a odpowiednie efekty nakłada się za pomocą suwaków, w których można wpisać wartości dodatnie, albo ujemne lub po prostu przesunąć myszką w odpowiednią stronę. To pozwala łatwo porównywać wartości, które od razu wyświetlają nam się na głównym zdjęciu. Program jest w języku angielskim więc niezbędna jest znajomość podstawowych słów, które nie powinny Wam przysporzyć dużych problemów ;) Zaczynając obróbkę warto wyeliminować niepotrzebne prześwietlenia oraz cienie. Do tego używam paska "Highlights" oraz "Shadows". Podobne lub bardziej dokładne efekty możemy otrzymać edytując krzywą "Tone curve", w której możemy zadbać również o nasycenie bieli i czerni na naszym zdjęciu, co przybliża nas do oczekiwanych efektów. Następnie warto jest zadbać o ekspozycję, temperaturę i odcień zdjęcia. Pasek "Exposure" pozwala rozjaśniać i przyciemniać zdjęcia w zależności od potrzeb. Natomiast "Temp" oraz "Tint" ocieplają lub wychładzają efekt zdjęcia oraz dodają odrobinę odcienia. Kolejnym krokiem w mojej obróbce jest ustawienie kontrastu, a także przejrzystości zdjęcia. Zazwyczaj korzystam z podwyższonego kontrastu, który uwydatnia wszystkie kształty i kontury podobnie jak zwiększenie przejrzystości. Gdy pragnę zwiększyć nasycenie kolorów wykorzystuję do tego pasek "Saturation", który uwydatnia kolory, ale warto pamiętać, aby nie przesadzić z saturacją, gdyż przy za mocnym użyciu kolory przestają mieć naturalny odcień. Kolejną i bardzo istotną kwestią jest zabawa kolorami. Ciężko dać jednoznaczne podpowiedzi w tym względzie, ponieważ każde zdjęcie jest inne i potrzebuję innych wartości przy danym kolorze. Obróbki dokonujemy na trzech płaszczyznach: odcienia, nasycenia oraz natężenia. Lightroom umożliwia nam przeróżne wariacje z kolorami. Oczywiście to, co przedstawiłam w moim poście to tylko podstawy, które otwierają nam drogę do głębszego poznania programu, ale pozwalające otrzymać naprawdę genialne efekty, które przyciągną niejedno spojrzenie. Co warto dodać stworzoną edycję możemy kopiować i wklejać do pozostałych zdjęć. Więc jeśli mamy całą sesję zdjęć w jednym miejscu wystarczy obrobić jedno zdjęcie, a efekt wkleić do pozostałych i nanieść ewentualne poprawki, co bardzo skraca czas pracy. Więc jeśli szukacie powiewu świeżości w Waszych zdjęciach koniecznie sięgnijcie po Adobe Lightroom, który sprawi że Wasze zdjęcia już nigdy nie będą nudne! Zobaczcie na przykładowe obróbki moich zdjęć!



Jednak, gdy profesjonalne obróbki nie są dla Was, a zależy Wam na szybkim i przyjemnym przygotowaniu zdjęcia na telefonie to proponuję VSCO cam. Wystarczy dodać zdjęcie do programu i mamy w nim gotowe filtry lub możemy stworzyć je sami. To, co mi najbardziej podoba się we VSCO to, że w gotowych filtrach możemy edytować ich intensywność, a następnie i tak dokonać jeszcze własnej obróbki. Ja obróbki przygotowuję sama choć czasem zdarza mi się użyć gotowych filtrów, np. w tym zdjęciu z Mediolanu użyłam darmowego filtra A4 na +5, następnie w opcjach zwiększyłam Exposure na +1,4, Contrast na +1,6, Saturation +0,9, Highlights na +12, Temperature +1,7, Tint +3,3. Trwało to chwilę, a pozwoliło nam uzyskać całkowicie inny efekt zdjęcia. Tutaj zostawiam Wam przykładowe obróbki moich zdjęć we VSCO ;)




Dajcie znać jakich programów do obróbki wy używacie oraz jak podobają Wam się moje zdjęcia ;)
15:19 6 Comments

Kochani wiosna to czas dodatkowej energii. Rozkwitające z każdej strony kwiaty, gorące słoneczne promienie i te cudowne barwy sprawiają, że aż szkoda zmarnować ten czas. Często więc korzystamy z pogody, aby w końcu zrobić sobie wymarzoną sesję w ciekawej scenerii. Ale czy, aby zrobić idealne zdjęcia potrzeba profesjonalnego fotografa? Nic bardziej mylnego, wystarczy odrobina chęci i dawka inspiracji. Dlatego dzisiaj przychodzę z pomocą i postaram się przekazać Wam moje pomysły na świetne miejsca na zdjęcia w mieście! Zapraszam 😊

Przede wszystkim nie można dać zamknąć się w schematach. Nie ma miejsca, które się nie nadaje. Kwestia pomysłu na jego wykorzystanie. Spacerując po każdym osiedlu możemy natrafić na piękne kolorowe kwiaty. Barwne magnolie czy forsycje to cudowne tło do kolorowych stylizacji. Często też idealnie zielone żywopłoty będą świetnie komponowały się w tle naszej fotografii, a natura daje nam dużo możliwości do jej wykorzystania! Gdy jednak udamy się na stare miasto w naszej miejscowości to wszelakie kamienice sprawiają, że nasze zdjęcia będą wyglądać genialnie, a kamienne, jednolite tło jeszcze mocniej uwydatni nasz wyglad. Warto również korzystać z szyb, które za naszymi plecami stworzą klimatyczne i interesujące zdjęcie. Jeśli chcemy przedstawić młodzieżową stylizacje wystarczy, że wybierzemy się w pobliskie osiedle, w którym graffiti na blokach i garażach to mega dodatek. Jednolite tła nadadzą się zawsze, gdy nie jesteśmy w stanie lub nie mamy czasu znaleźć ciekawszych zakątków. Jednym słowem inspiracji jest mnóstwo. Wystarczy je tylko dostosować do swoich potrzeb, a także dopasować do outfitów, które chcemy przedstawić 😀

Jako przykład mojej stylizacji na dziś. Do sukienki z czarną ramoneską i mokasynami postanowiłam skorzystać z uroków wiosennych forsycji. Dajcie znać jak podobają się Wam efekty i czy Wy macie swoje ulubione miejsca na zdjęcia? 😊










Buty - Bonprix 
21:32 13 Comments

Witajcie kochani w ten przedświąteczny poranek! Ja przybywam już z ostatnim poradnikiem na temat kolejnego miejsca na Cyprze. Tym razem na tapetę wzięłam Larnakę i to, czy warto w niej zatrzymać się na dłużej.

Larnaka to miasto w południowo - wschodniej części wyspy. Jest jednym z większych ośrodków na Cyprze, a słynie z tego, że znajduje się tutaj jedno z dwóch lotnisk po europejskiej części kraju. Z Polski możemy dostać się tam tanimi liniami lotniczymi, np. z Warszawy dolecimy WizzAir. Ceny biletów są całkiem przestępne, ale znacząco rosną w miesiącach letnich, gdy upalna pogoda przyciąga turystów z całej Europy na piaszczyste cypryjskie plaże.

Jednak czy to miasto warto odwiedzić na dłużej? Czy jednak bez oglądania się za siebie wybrać inny kierunek? Od stolicy Cypru dzieli ją tylko 55 km, natomiast od Limassol 70 km, dlatego tak często turyści decydują się, aby od razu po przylocie wyjechać do większych, okolicznych miast. W samej Larnace możemy wymienić kilka ciekawych miejsc, które zdecydowanie warto odwiedzić, jak słynna średniowieczna cerkiew Św. Łazarza, czy też piękne, słone jezioro, które mijamy w drodze z lotniska do centrum. Nad brzegiem jeziora króluje Hala Sultan Tekke, czyli cudowny meczet, a w centrum znajdziemy także mury zamku oraz pozostałości starożytnych akweduktów. Głównym punktem miasta jest plaża Finikoudes. To tam zatrzymują się wszystkie autobusy i to tam tętni nocne życie miasta. Choć skrawek plaży nie jest za duży można też wykorzystać to miejsce na odpoczynek na piaszczystej plaży. Punktów noclegowych w okolicy nie brakuje, a ja osobiście mogę polecić świetne apartamenty położone 2 minuty od plaży. QCC Residence <LINK> znajdują się w nowoczesnym prywatnym osiedlu. Jest to takie małe miasto w mieście, gdzie na dole znajdziemy pełno barów, kawiarni i restauracji, a dookoła pełno różnego rodzaju mieszkań i apartamentów. Świetna lokalizacja, której ceny sięgają 280 zł za noc w apartamencie.

Komunikacja miejska jest dosyć specyficzna, ponieważ nie do końca można polegać na rozkładach, jednak z pomocą przychodzi nam strona cypryjskiej komunikacji <LINK>. Pojedynczy bilet to koszt 1,50 euro, Natomiast całodniowy to wydatek rzędu 5 euro. Co ważne autobusami możemy się dostać w inne ciekawe miejsca leżące poza granicami miasta. Do tych najchętniej wybieranych przez turystów możemy zaliczyć: Cape Greko (więcej o tym miejscu w poprzednim poście <LINK>), czy słynącą z cudownych plaż Ayia Napę. Do najpiękniejszych plaż w okolicy trzeba zaliczyć słynną Nissi Beach, Kastela Beach, czy Makronissos Beach.

Słowem podsumowania na Larnakę jako miasto warto poświęcić jeden dzień naszego wyjazdu, jednak okoliczne miejsca oferują naprawdę sporo rozrywki, a szeroka baza hotelowa sprawia, że jest to miasto idealne na start pod jednodniowe wycieczki w różne zakątki Cypru. Jeśli chcielibyście zobaczyć miasto z jej najwyższego budynku lub skorzystać ze świetnej oferty biznesowej hotelu Radisson Blu <LINK> to na moich zdjęciach znajdziecie kilka kadrów z tego urokliwego miejsca. Dajcie znać jak Wam się podobają oraz co sądzicie o tym miejscu! ;)








08:00 9 Comments
Newer Posts
Older Posts

About me

About Me


Cześć, jestem Kasia i zapraszam Cię do mojego świata pełnego barwnych podróży, modowych stylizacji i całego życia! Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej

Follow Us

Labels

Barwne Stylizacje Barwne poarady barwne gotowanie barwne jedzenie barwne kosmetyki barwne podóże

recent posts

Blog Archive

  • ▼  2026 (8)
    • ▼  wrz 2026 (2)
      • San Francisco - miasto, które najbardziej nas zask...
      • Istria - perełka północnej Chorwacji
    • ►  lip 2026 (2)
    • ►  cze 2026 (1)
    • ►  mar 2026 (2)
    • ►  lut 2026 (1)
  • ►  2025 (14)
    • ►  paź 2025 (1)
    • ►  wrz 2025 (1)
    • ►  sie 2025 (4)
    • ►  lip 2025 (2)
    • ►  cze 2025 (1)
    • ►  mar 2025 (2)
    • ►  lut 2025 (1)
    • ►  sty 2025 (2)
  • ►  2024 (8)
    • ►  gru 2024 (1)
    • ►  wrz 2024 (1)
    • ►  lip 2024 (2)
    • ►  cze 2024 (1)
    • ►  kwi 2024 (1)
    • ►  mar 2024 (2)
  • ►  2023 (11)
    • ►  lis 2023 (2)
    • ►  wrz 2023 (1)
    • ►  lip 2023 (1)
    • ►  mar 2023 (1)
    • ►  lut 2023 (1)
    • ►  sty 2023 (5)
  • ►  2022 (30)
    • ►  gru 2022 (1)
    • ►  lis 2022 (1)
    • ►  paź 2022 (1)
    • ►  wrz 2022 (2)
    • ►  sie 2022 (3)
    • ►  lip 2022 (2)
    • ►  cze 2022 (1)
    • ►  maj 2022 (4)
    • ►  kwi 2022 (3)
    • ►  mar 2022 (5)
    • ►  lut 2022 (3)
    • ►  sty 2022 (4)
  • ►  2021 (54)
    • ►  gru 2021 (2)
    • ►  lis 2021 (1)
    • ►  paź 2021 (2)
    • ►  wrz 2021 (3)
    • ►  sie 2021 (6)
    • ►  lip 2021 (5)
    • ►  cze 2021 (4)
    • ►  maj 2021 (8)
    • ►  kwi 2021 (7)
    • ►  mar 2021 (5)
    • ►  lut 2021 (4)
    • ►  sty 2021 (7)
  • ►  2020 (86)
    • ►  gru 2020 (6)
    • ►  lis 2020 (5)
    • ►  paź 2020 (5)
    • ►  wrz 2020 (5)
    • ►  sie 2020 (8)
    • ►  lip 2020 (8)
    • ►  cze 2020 (8)
    • ►  maj 2020 (9)
    • ►  kwi 2020 (9)
    • ►  mar 2020 (8)
    • ►  lut 2020 (8)
    • ►  sty 2020 (7)
  • ►  2019 (92)
    • ►  gru 2019 (10)
    • ►  lis 2019 (6)
    • ►  paź 2019 (9)
    • ►  wrz 2019 (8)
    • ►  sie 2019 (9)
    • ►  lip 2019 (6)
    • ►  cze 2019 (6)
    • ►  maj 2019 (8)
    • ►  kwi 2019 (9)
    • ►  mar 2019 (9)
    • ►  lut 2019 (7)
    • ►  sty 2019 (5)
  • ►  2018 (76)
    • ►  gru 2018 (7)
    • ►  lis 2018 (7)
    • ►  paź 2018 (6)
    • ►  wrz 2018 (6)
    • ►  sie 2018 (5)
    • ►  lip 2018 (5)
    • ►  cze 2018 (6)
    • ►  maj 2018 (6)
    • ►  kwi 2018 (5)
    • ►  mar 2018 (8)
    • ►  lut 2018 (7)
    • ►  sty 2018 (8)
  • ►  2017 (105)
    • ►  gru 2017 (7)
    • ►  lis 2017 (7)
    • ►  paź 2017 (12)
    • ►  wrz 2017 (12)
    • ►  sie 2017 (13)
    • ►  lip 2017 (10)
    • ►  cze 2017 (9)
    • ►  maj 2017 (6)
    • ►  kwi 2017 (8)
    • ►  mar 2017 (8)
    • ►  lut 2017 (7)
    • ►  sty 2017 (6)
  • ►  2016 (90)
    • ►  gru 2016 (6)
    • ►  lis 2016 (9)
    • ►  paź 2016 (9)
    • ►  wrz 2016 (8)
    • ►  sie 2016 (9)
    • ►  lip 2016 (9)
    • ►  cze 2016 (6)
    • ►  maj 2016 (8)
    • ►  kwi 2016 (6)
    • ►  mar 2016 (8)
    • ►  lut 2016 (8)
    • ►  sty 2016 (4)
  • ►  2015 (69)
    • ►  gru 2015 (4)
    • ►  lis 2015 (4)
    • ►  paź 2015 (6)
    • ►  wrz 2015 (4)
    • ►  sie 2015 (9)
    • ►  lip 2015 (7)
    • ►  cze 2015 (4)
    • ►  maj 2015 (6)
    • ►  kwi 2015 (7)
    • ►  mar 2015 (7)
    • ►  lut 2015 (5)
    • ►  sty 2015 (6)
  • ►  2014 (30)
    • ►  gru 2014 (2)
    • ►  lis 2014 (4)
    • ►  paź 2014 (6)
    • ►  wrz 2014 (1)
    • ►  sie 2014 (3)
    • ►  lip 2014 (3)
    • ►  cze 2014 (6)
    • ►  maj 2014 (2)
    • ►  mar 2014 (1)
    • ►  lut 2014 (1)
    • ►  sty 2014 (1)
  • ►  2013 (6)
    • ►  gru 2013 (2)
    • ►  sie 2013 (1)
    • ►  lip 2013 (1)
    • ►  kwi 2013 (1)
    • ►  mar 2013 (1)
  • ►  2012 (4)
    • ►  sie 2012 (2)
    • ►  lip 2012 (1)
    • ►  kwi 2012 (1)

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obserwatorzy

Created with by ThemeXpose