facebook instagram youtube
  • Strona Główna
  • Stylizacje
  • Kosmetyki
  • Gotowanie
  • Podróże
  • BARWNE TRAVEL

Barwne Stylizacje


Witajcie kochani! Cieszę się, że znowu zajrzeliście do mojego małego, podróżniczego świata. Mam nadzieję, że i tym razem nie opuścicie go zawiedzeni, tym bardziej, że zabieram Was dziś ze sobą w podróż do miasta wręcz kultowego, nazywanego stolicą mody, słynącego z chrupiących bagietek, czerwonych beretów no i oczywiście rozsławionej na cały świat wieży. Gdy w 2020 roku pierwszy raz odwiedziłam Paryż to wiedziałam, że nie jest to miejsce, któremu wystarczy się raz dobrze przyjrzeć i można poczuć się nasyconym. Gdy zaczynasz odkrywać jego tajemnice nagle okazuje się, że wsiąkłeś w nie tak mocno, że już tak łatwo się od niego nie uwolnisz. Tak było ze mną, gdy rok później wracałam do stolicy Francji nie mniej podekscytowana niż za pierwszym razem. A nawet muszę przyznać, że ten drugi raz był jeszcze lepszy niż ten pierwszy, gdy zauroczenie niosło przez uliczki od jednego miejsca po drugie. Tym razem miałam więcej czasu je celebrować i choć mój krokomierz bił rekordy odległości to z czystym sumieniem stwierdzam, że nie żałuję żadnego kroku. Tak więc zapraszam Was na mój subiektywny przewodnik, w którym mogę Was zapewnić nie zabraknie praktycznych informacji, niecodziennych inspiracji oraz moich, własnych przemyśleń.



JAK DOJECHAĆ?

Tutaj sprawa jest naprawdę prosta i wcale nie musi być droga. Warto zacząć od tego, że Paryż obecnie ma 2 lotniska (Orly i CDG). Są one położone znacznie bliżej miasta niż niedawno skreślone z listy paryskich lotnisk ze względu odległości od miasta (Beauvais). Na to ostatnie lata głównie Ryanair i bilety z pewnością są tanie, jednak należy się przygotować na dodatkowe koszta oraz zapas czasu, aby dojechać 60 km do samego Paryża. Ja zdecydowanie mogę Wam polecić moją opcję, którą wybrałam podczas tej podróży, jak i w zeszłym roku. Za loty Warszawa Okęcie WAW - Paryż Orly ORY zapłaciliśmy 50 zł/os. w jedną stronę. Cena jak widzicie bardzo okazyjna, pamiętajcie, że jest to jednak cena z małym bagażem podręcznym. Jeśli chodzi o linie to była to linia Wizz Air i biorąc pod uwagę, że w podobnej cenie można nią dolecieć na lotnisko Orly stawiam ją zdecydowanie ponad Ryanairem. Jednak zapytacie co dalej, gdy już znajdziemy się na paryskim lotnisku. Do centrum w najbardziej ekonomicznej opcji da się dojechać za 3,80 euro! Na lotnisku wybieramy autobus lini 183 lub tramwaj nr 7. Autobus odjeżdża praktycznie spod samego terminala jednak podróż nim trwa ponad godzinę i jest to popularny środek komunikacji wśród lokalnych mieszkańców przez to jest dosyć pełny. Dojeżdżając na końcową stację możemy już przesiąść się w linie metra numer 7. Bilet na autobus to koszt 1,90 euro i taki sam drugi bilet na metro. Bilety można kupić w budce przy przystankach autobusowych przed lotniskowym terminalem. Do tramwaju trzeba przejść kawałek dalej kierując się oznakowaniem, jednak podróż tramwajem jest zdecydowanie przyjemniejsza i szybsza, bo trwa około 40 minut. Tak samo na stacji końcowej przesiadamy się w metro numer 7. Jeśli zależy Wam na szybszym dotarciu do miasta to możecie wybrać Orlybus (8 euro), którym w 35 minut dojedziecie do Denfert - Rochereau i tam będziecie mogli przesiąść się w metro. Jeszcze jedną alternatywą jest skorzystanie z kolejki Orlyvar oraz pociągu  RER B. Z pewnością jest to najszybszy sposób, żeby dostać się do ścisłego centrum (w około 50 minut). Koszt takiej podróży to 12,05 euro. 

Skoro przybliżyliśmy sobie dojazd do miasta to warto wspomnieć o poruszaniu się po nim. Paryż jest genialnie skomunikowanym miastem, a na jego środki transportu oprócz autobusów i tramwajów składa się aż 16 linii metra! Każda ma swój odpowiedni numer, a także kolor na mapach. Dodatkowo w cenie biletów metra możemy korzystać z kolejek RER w 1 strefie (czyli w granicach miasta), co jeszcze bardziej zwiększa nasze możliwości. Pojedynczy papierowy bilet to koszt 1,90 euro na którym możemy poruszać się różnymi liniami przez 1,5h do momentu opuszczenia metra. Istnieją też opcje długoterminowe. I tym sposobem bilet jednodniowy na 1-2 strefę to koszt 7,50 euro. My tym razem zdecydowaliśmy się na opcję Paris Visite i wykupiliśmy możliwość podróżowania bez limitu po strefach 1-3 na 3 dni za 26,65 euro od osoby. Korzystaliśmy bardzo dużo z komunikacji miejskiej więc zdecydowanie polecam taką opcję jeśli planujecie dużo przemieszczać się po mieście. Proces zakupu jest bardzo prosty, automaty znajdują się na każdej stacji, a kartą zapłacimy w nich bez najmniejszych problemów. Warto dokładniej zapoznać się z informacjami dotyczącymi komunikacji miejskiej, aby dobrać jak najlepsze dla siebie rozwiązanie. 



GDZIE SPAĆ?

Tym razem zatrzymaliśmy się w 11 dzielnicy Paryża w stylowym miejscu ze znakomitą obsługą. Hotel Fabric znajduje się w pobliżu trzech stacji metra dzięki czemu sprawnie dostaniemy się w każdą część Paryża. Mi osobiście bardzo spodobało się genialnie wykończone wnętrze, a także bardzo przemiły personel. Sami mieliśmy okazję zamienić parę zdań z Panem, który w Polsce studiował i jak sam powiedział od razu poznał ten charakterystyczny język. W cenie pokoju jest oczywiście serwowane śniadanie w formie bufetu, a co trzeba przyznać bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło to dostęp do stolika herbaciano-kawowego dla wszystkich hotelowych gości przez cały czas pobytu za darmo. Jest to usługa rzadko spotykana w innych tego typu miejscach. Z dodatkowych usług możemy również odpłatnie skorzystać ze strefy spa. Warto również zwrócić uwagę na kolorowe motywy przewodnie każdego z pokoi, które bardzo pozytywnie nastrajały mnie na cały dzień. Dokładną ofertę znajdziecie na ich stronie internetowe <KLIK>





CO ZOBACZYĆ?


WIEŻA EIFFLA - charakterystyczny punkt miasta, o którym słyszał na pewno każdy. Wieża góruje nad miastem tym bardziej, że w jej pobliżu nie ma żadnych innych wysokich budynków. Znajduje się tuż przy przepływającej tamtędy Sekwanie, a spacer w jej stronę polecam Wam od strony Trocadero, skąd rozciąga się wyjątkowy widok. Dochodząc do wieży i mijając ją wkraczamy w tereny parku Champ de Mars (Pole Marsowe) który rozciąga się, aż pod Paryską Szkołę Wojskową. Oczywiście na Wieżę Eiffle można wjechać, a podziwiać krajobraz można z 3 platform widokowych. Najwyższe znajduje się na wysokości 276 metrów, druga 115 metrów, a najniższa na wysokości 57 metrów. Najdroższa opcja czyli wjazd na sam szczyt to koszt 25,90 euro, a najtańsza opcja czyli możliwość wejścia schodami na najniższy taras widokowy kosztuje 10,40 euro. Dodatkowo warto wybrać się pod nią wieczorem, gdy jej niezwykle piękne oświetlenie zdobi cały Paryż. Od godziny 21:00 o równych godzinach przez 5 minut trwają specjalne iluminacje więc warto wziąć to pod uwagę podczas zajeżdżania w tamte okolice.



LUWR - to kolejne wręcz magiczne miejsce na mapie Paryża. Ogromne muzeum, do którego wejście położone jest pod ziemią dzieli się na 3 części, a w każdej z nich znajdziemy najwybitniejsze dzieła z przeróżnych okresów przeszłości. Oczywiście najsłynniejszym eksponatem, który możemy tam spotkać jest "Mona Lisa" Leonardo da Vinci, tak bardzo rozsławiona na cały świat. Aby zobaczyć ją z bliska należy ustawić się w specjalnej kolejce, ale myślę, że jest to zdecydowanie warte poświęcenia czasu. Co ciekawe bilet wstępu dla mieszkańców Unii Europejskiej do 26 roku życia jest darmowy za okazaniem dowodu lub paszportu. Warto również dodać, że wejście do muzeum trzeba zarezerwować wcześniej na odpowiednią godzinę, nawet w przypadku darmowego biletu. Na zewnątrz Luwr zachwyca nas wyjątkową architekturą i słynną Piramidą, którą możecie kojarzyć choćby z filmu "Kod da Vinci". Z terenów muzeum warto przez Arc de Triomphe du Carrousel udać się na spacer do pięknych ogrodów Jardin des Tuileries. Na to wyjście przygotujcie sobie dobrych kilka godzin, bo jest co zwiedzać i podziwiać.


CHAMPS-ELYSEES (POLA ELIZEJSKIE) - to reprezentacyjna ulica Paryża wzdłuż, której odbywają się największe uroczystości i defilady. Łączy Plac Zgody z Placem Charles'a De Gaulle'a, na którym znajduje się równie słynny Łuk Triumfalny. Jest to bardzo chętnie odwiedzana przez turystów aleja ze względu na liczne kina, teatry, restauracje, czy sklepy. Spacerując tamtymi okolicami warto również zajść do Pałacu Elizejskiego przy którym znajduje się piękny ogród.

KATEDRA NOTRE DAME - Najsłynniejsza Katedra, która jeszcze niestety wciąż odczuwa skutki nie tak dawnego pożaru. Niestety obecnie wejście do środka jest niemożliwe z powodu ciągle trwających prac restauracyjnych, jednak warto podjechać w to miejsce choćby na chwilę, aby zobaczyć ją z zewnątrz. Tym bardziej, że znajduje się ona na wyspie! Dokładnie jest to Ile de la Cite, czyli wyspa powstała na Sekwanie, co jest dodatkową atrakcją dla słynnej XIII wiecznej Katedry.

PANTHEON - To miejsce poświęcone wybitnym ludziom. To tutaj spoczywają takie osoby jak Maria Skłodowska - Curie, Victor Hugo, czy Louis Braille. Piękny, ogromny budynek zachwycający zarówno od środka jak i z zewnątrz. Będąc w okolicy warto podjechać w to miejsce. Cena biletu wstępu to 7 euro/normalny i 4,50 euro/ulgowy.

BAZYLIKA SACRE-COEUR - jeden z najpiękniejszych kościołów w Paryżu z piękną białą kopułą oraz pięknymi witrażami i mozaikami w środku. Mając chwilę zdecydowanie warto podjechać i zobaczyć go na własne oczy. Znajduje się on na wzniesieniu, na które można dojechać kolejką za którą zapłacimy tyle, co za klasyczne bilety na metro, czy inną komunikację miejską.



WERSAL - Dokładnie to Pałac Wersalski, który przyciąga w tamte rejony najbardziej znajduje się 20 km od centrum Paryża, a nie posiadając własnego samochodu najlepszym sposobem jest skorzystanie z kolejki RER C. Pałac królewski, który od 1682 roku był siedzibą królów Francji jest symbolem monarchii absolutnej. Całość wykonana jest z ogromnym przepychem, dlatego co roku odwiedza to miejsce blisko 7 milionów turystów! Co do cen biletów to kosztują one w różnych konfiguracji około 20 euro w zależności od ilości atrakcji. Jednak i tutaj tak samo jak w Luwrze osoby do 26 roku pochodzące z krajów UE mają darmowy wstęp.

DISNEYLAND PARIS - jeśli chodzi o najsłynniejszy, europejski park to odsyłam Was do mojego oddzielnego posta z relacją z Disneylandu <KLIK>. Znajdziecie tam wszystkie niezbędne, praktyczne informacje.



OPERA GARNIER - opera znana obecnie również pod nazwą Palais Garnier. Wybudowana w latach 70 XIX w. po dziś dzień zachwyca swoim niezwykłym wnętrzem, ale także nietuzinkową architekturą z zewnątrz. Obecnie pomieścić może ono 2200 widzów plus 450 artystów. W pobliżu znajduje się słynna galeria handlowa Lafayette, w której oprócz ogromnej ilości butików z ekskluzywnymi markami możemy podziwiać panoramę całego Paryża z wyjątkowego tarasu widokowego na dachu, kolejny punkt obowiązkowy podczas zwiedzania miasta, a w dodatku wejście na taras jest darmowe.



MOULIN ROUGE - to jedne z najstarszych na świecie kabaretów, w którym po dzisiaj dzień odbywają się słynne na całą planetę przedstawienia w stylu belle epoque. To właśnie stąd pochodzi jeden z najbardziej znanych kankanów i można by rzec, że jest to symbol Paryża. Jeśli nie będziecie wybierać się na wieczorne przedstawienie (ceny zaczynają sie od ok. 100 euro za osobę) to warto przejechać się w tamte okolice, aby zobaczyć ten słynny czerwony budynek z charakterystycznym wiatrakiem. 



Podsumowując ten wyjazd muszę przyznać, że już teraz mam w głowie kolejną podróż do Paryża. Bo choć najważniejsze punkty już dawno zostały przeze mnie odkryte to cała magia tego miasta czyha na nas za każdym rogiem i to jest właśnie to, co najbardziej uwielbiam w stolicy Francji! Jeśli natomiast jesteście ciekawi, co warto zjeść i jakie restauracje odwiedzić podczas wyjazdu do Paryża koniecznie sprawdźcie post, który jakiś czas temu ukazał się tutaj na blogu <KLIK>. Dziękuję Wam, że wybraliście się ze mną choć na chwilę w podróż do wyjątkowej Francji i życzę Wam, aby w tym 2022 roku udało Wam się zrealizować Wasze plany i marzenia! Kto wie może to właśnie Paryż znajdzie się na tej liście ;)











11:22 14 Comments

Witam wszystkich! Bardzo mi miło, że mój kolejny podróżniczy przewodnik sprawił, że postanowiłeś poświęcić mi tutaj cenną chwilę swojego czasu. Jeśli jesteś tu pierwszy raz zapraszam Cię do zapoznania się z wcześniejszymi pozycjami, w których staram się w sposób ciekawy oraz szczegółowy zapoznać Was z moimi podróżami. Jednak zanim przeniesiecie się ze mną w inne części naszego cudownego globu z przyjemnością zabiorę Was w podróż do pewnej chorwackiej miejscowości położonej u brzegu Adriatyku w słynnej Dalmacji. Tak jest kochani! Dzisiaj coś, co uwielbiają praktycznie wszyscy Polacy, w końcu jest to najchętniej wybierany zagraniczny kierunek przez polskich turystów. Tak więc wybierzcie się ze mną do wyjątkowego Splitu, zapraszam. 

DOJAZD

Wielu Polaków decyduje się na samochodową podróż do Chorwacji. Jej stosunkowo niedaleka odległość sprawia, że jest to najbliższe Polsce z pięknym, ciepłym morzem oraz upalnymi dniami podczas lata. Trasa do Splitu to około 1500 km i 15h jazdy przez takie kraje jak Czechy, Austria, Słowenia lub Słowacja i Węgry. W dzisiejszych czasach ważne jest, aby odpowiednio przygotować się do podróży sprawdzając obowiązujące na danych krajach przepisy covidowe, aby nie zostać zaskoczonym na granicy, a także zapoznać się z tematem opłat na krajowych autostradach. Konieczne jest również zaplanowanie miejsca na dłuższy postój, chyba że planujemy zamieniać się za kierownicą podczas trasy. Samochód na miejscu z pewnością daje nam więcej możliwości, jednak tak jak wszędzie w Chorwacji bez problemu wypożyczymy samochód, ale ja opowiem Wam o naszej podróży do Splitu, czyli połączeniach samolotowych.

Można powiedzieć, że Split jest obleganym wakacyjnym kierunkiem. Wystarczy tylko spojrzeć na rozkład miast, z oferty Wizz Air, z których dolecimy bezpośrednio do tej nadmorskiej miejscowości. Gdańsk, Katowice, Kraków, Lublin, Poznań, Warszawa i Wrocław, a to przecież oferta zaledwie jednego przewoźnika! My skorzystaliśmy z połączenia Lublin - Split i za bilety zapłaciliśmy 161 zł/os. w jedną stronę, co biorąc pod uwagę tak zwany "wysoki sezon" jest naprawdę świetną i okazyjną ceną. Połączenia do Splitu realizowane są przez Wizz Air do połowy września więc jeśli szukacie jeszcze pomysły na pożegnanie tegorocznego lata to być może jest to idealny pomysł!

Dojazd do Splitu z lotniska SPU:

Autobus nr 37, którym z lotniska dojeżdżamy na dworzec Sukoisan (cena 17 HRK/10 zł). Jest to najtańsza opcja na przejazd do miasta, autobus kursuje od 4:00 do 0:00 co 20-30 min. Podróż do Splitu trwa około 60 min. Bilety kupujemy u kierowcy, dlatego warto zaopatrzyć się w gotówkę lub skorzystać z bankomatu na lotnisku tak jak my to zrobiliśmy. Przystanek znajduje się bezpośrednio przed lotniskiem przy głównej drodze. Warto wiedzieć, że autobus kursuje w drugą stronę w kierunku Trogiru (6km), który również jest często punktem docelowym turystycznie. Lotnisko jest oddalone od centrum Splitu o 25 km i oczywiście nie brakuje typowych połączeń autokarowych oraz taksówek, którymi również dojedziemy do miasta, jednak ja zostawiam Was z tą najbardziej opłacalną finansowo opcją, która być może zachęci Was do tego, że warto do Chorwacji podróżować samolotem.




TESTY COVID

Obecnie każdy wyjazd naznaczony jest sytuacją związaną z pandemią, dlatego przedstawię Wam tutaj aktualne na dzień 21.08.2021 zasady wjazdu do Chorwacji. Przy wjeździe należy przedstawić:

1. Zaświadczenie potwierdzające przyjęcie pełnej szczepionki przeciwko COVID-19, której jest uznawane za ważne 14 dni po przyjęciu pełnej szczepionki.
2. Zaświadczenie o wyniku negatywnym testu na obecność SARS-CoV-2, wydane maksymalnie 72h przed wylotem. Uznawane są testy antygenowe (48h) jak i testy typu RT-PCR.
3. Zaświadczenie o przebyciu COVID-19, które tracą ważność po upłynięciu 180 dni.

 Należy pamiętać, że zaświadczenia należy przedstawić w języku chorwackim lub angielskim oraz że dzieci do lat 12 nie muszą przedstawiać żadnego z powyższych zaświadczeń. 



NOCLEG

Split to zdecydowanie miasto turystów. To miejsce żyje nocami, restauracje są pełne, uliczki gwarne dzięki temu podczas wyjazdu mamy gwarancję genialnej zabawy, a także wypoczynku na przepięknych plażach. Co za tym idzie nie brakuje świetnych miejsc na nocleg i właśnie tutaj chciałam Wam przedstawić wyjątkową propozycję.

Fermai Heritage Hotel
Piękny hotel położony zaledwie 5 minut od ścisłego centrum. Mieści się w secesyjnym budynku, a na miejscu działa restauracja, która codziennie rano oczaruje Was niesamowitymi śniadaniami. To miejsce zostało wykonane z dbałością o każdy detal, dzięki czemu możemy liczyć na relaks na najwyższym poziomie. Ja zakochałam się w tych niezwykłych pomieszczeniach dzięki czemu zdecydowanie mogę powiedzieć, że to miejsce to zdecydowanie coś więcej niż hotel z resztą wystarczy spojrzeć na zdjęcia, żeby poczuć magię tego miejsca. 
Adres: Livanjska ulica 5, 21000 Split
Ceny: +100 EUR/noc w zależności od długości pobytu oraz pory roku








ATRAKCJE



  • Pałac Dioklecjana - to słynna obronna willa cesarza wybudowana na przełomie III i IV wieku. Pałac mieści się w ścisłym centrum miasta i pierwotnie zajmował około 30 tys. metrów kwadratowych, na przestrzeni których obecnie żyje kilka tysięcy mieszkańców. Wąskie uliczki, ciekawa architektura łącząca w sobie przeróżne style od nowożytnych, aż po te związane z kulturą antyczną. Do najbardziej znanych miejsc zachowanych do dzisiaj zdecydowanie należą Perystyl, na którym odbywają się uliczne przedstawienia teatralne oraz Świątynia Jowisza, która została zmieniona w baptysterium. Spacer w te okolice to obowiązek, aby poczuć klimat najstarszej części miasta.



  • Riva - przepiękna promenada, która jest wręcz pocztówką samego miasta. Aleja z palmami, ekskluzywne restauracje, czy cumujące jachty sprawiają, że widoki należą do tych zdecydowanie niezapomnianych. Co więcej jest to miejsce tętniące życiem do późnych godzin wieczornych. To właśnie tam podczas naszego pobytu miała swoje miejsce jedna ze scen Split Summer Festival.



  • Plaże - czyli danie główne podczas pobytu w Chorwacji. To właśnie Morze Adriatyckie i jego przepiękne wybrzeże sprawiło, że tak chętnie podrózujemy w tamte okolice. Trzeba przyznać, że woda w lecie gdy temperatury przekraczają 30 stopnii jest cudowna, a jej kolor rzeczywiście bajkowy. Plaże w Splicie są kamieniste więc warto do tego odpowiednio się przygotować. Najbardziej znaną jest Bacvice położona w centrum miasta, jednak ja polecam Wam te w zachodniej części miasta, czyli Jezinac oraz Kasjuni. Oprócz cudownej wody możecie skorzystać z uroków pięknego skalistego wybrzeża. Punkty obowiązkowe podczas wakacyjnego wyjazdu!

  • Park Suma Marjan - to najlepszy punkt widokowy w całym mieście. Góra położona na zachód od portu sięga 200 m.n.p.m. i dumnie wznosi się nad miastem, a na jej szczycie znajdziemy wiele malowniczych alejek, placów zabaw, czy kamienistych kapliczek. W sam raz jeśli nie jesteście miłośnikami dalekich i długich trekkingów. 

  • Rejsy - to kwintesencja eksplorowania dalmatyńskiego wybrzeża i okolicznych mniejszych oraz większych wysp. Największą popularnością cieszą się jednodniowe rejsy kończące się zachodem słońca w przepięknych okolicznościach przyrody. Aż ciężko się na to nie skusić prawda? Tamtejsze wybrzeże jest niesamowicie malownicze, dlatego taki rejs to świetna atrakcja na calutki dzień!




Split to drugie, co do wielkości miasto w Chorwacji. Śmiało można je nazwać turystycznym rajem i zdecydowanie jest to miejsce, które musicie zobaczyć podczas wakacji w Chorwacji. Dlatego temat Splitu dopiero się zaczyna u mnie na blogu, a już w najbliższym czasie zabiorę Was w podróż po dalmatyńskiej kuchni i gwarantuje, że będzie równie ciekawie i z pewnością inspirująco. Mam nadzieję, że post Wam się spodobał, koniecznie dajcie znać czy macie jakieś swoje przeżycia związane z tym miastem i czy planowaliście kiedyś wyjazd w te okolice Chorwacji? ;)
14:50 11 Comments
Older Posts

About me

About Me


Cześć, jestem Kasia i zapraszam Cię do mojego świata pełnego barwnych podróży, modowych stylizacji i całego życia! Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej

Follow Us

Labels

Barwne Stylizacje Barwne poarady barwne gotowanie barwne jedzenie barwne kosmetyki barwne podóże

recent posts

Blog Archive

  • ▼  2026 (6)
    • ▼  lip 2026 (2)
      • Food guide - północ Chorwacji
      • Girls trip to Venice!
    • ►  cze 2026 (1)
    • ►  mar 2026 (2)
    • ►  lut 2026 (1)
  • ►  2025 (14)
    • ►  paź 2025 (1)
    • ►  wrz 2025 (1)
    • ►  sie 2025 (4)
    • ►  lip 2025 (2)
    • ►  cze 2025 (1)
    • ►  mar 2025 (2)
    • ►  lut 2025 (1)
    • ►  sty 2025 (2)
  • ►  2024 (8)
    • ►  gru 2024 (1)
    • ►  wrz 2024 (1)
    • ►  lip 2024 (2)
    • ►  cze 2024 (1)
    • ►  kwi 2024 (1)
    • ►  mar 2024 (2)
  • ►  2023 (11)
    • ►  lis 2023 (2)
    • ►  wrz 2023 (1)
    • ►  lip 2023 (1)
    • ►  mar 2023 (1)
    • ►  lut 2023 (1)
    • ►  sty 2023 (5)
  • ►  2022 (30)
    • ►  gru 2022 (1)
    • ►  lis 2022 (1)
    • ►  paź 2022 (1)
    • ►  wrz 2022 (2)
    • ►  sie 2022 (3)
    • ►  lip 2022 (2)
    • ►  cze 2022 (1)
    • ►  maj 2022 (4)
    • ►  kwi 2022 (3)
    • ►  mar 2022 (5)
    • ►  lut 2022 (3)
    • ►  sty 2022 (4)
  • ►  2021 (54)
    • ►  gru 2021 (2)
    • ►  lis 2021 (1)
    • ►  paź 2021 (2)
    • ►  wrz 2021 (3)
    • ►  sie 2021 (6)
    • ►  lip 2021 (5)
    • ►  cze 2021 (4)
    • ►  maj 2021 (8)
    • ►  kwi 2021 (7)
    • ►  mar 2021 (5)
    • ►  lut 2021 (4)
    • ►  sty 2021 (7)
  • ►  2020 (86)
    • ►  gru 2020 (6)
    • ►  lis 2020 (5)
    • ►  paź 2020 (5)
    • ►  wrz 2020 (5)
    • ►  sie 2020 (8)
    • ►  lip 2020 (8)
    • ►  cze 2020 (8)
    • ►  maj 2020 (9)
    • ►  kwi 2020 (9)
    • ►  mar 2020 (8)
    • ►  lut 2020 (8)
    • ►  sty 2020 (7)
  • ►  2019 (92)
    • ►  gru 2019 (10)
    • ►  lis 2019 (6)
    • ►  paź 2019 (9)
    • ►  wrz 2019 (8)
    • ►  sie 2019 (9)
    • ►  lip 2019 (6)
    • ►  cze 2019 (6)
    • ►  maj 2019 (8)
    • ►  kwi 2019 (9)
    • ►  mar 2019 (9)
    • ►  lut 2019 (7)
    • ►  sty 2019 (5)
  • ►  2018 (76)
    • ►  gru 2018 (7)
    • ►  lis 2018 (7)
    • ►  paź 2018 (6)
    • ►  wrz 2018 (6)
    • ►  sie 2018 (5)
    • ►  lip 2018 (5)
    • ►  cze 2018 (6)
    • ►  maj 2018 (6)
    • ►  kwi 2018 (5)
    • ►  mar 2018 (8)
    • ►  lut 2018 (7)
    • ►  sty 2018 (8)
  • ►  2017 (105)
    • ►  gru 2017 (7)
    • ►  lis 2017 (7)
    • ►  paź 2017 (12)
    • ►  wrz 2017 (12)
    • ►  sie 2017 (13)
    • ►  lip 2017 (10)
    • ►  cze 2017 (9)
    • ►  maj 2017 (6)
    • ►  kwi 2017 (8)
    • ►  mar 2017 (8)
    • ►  lut 2017 (7)
    • ►  sty 2017 (6)
  • ►  2016 (90)
    • ►  gru 2016 (6)
    • ►  lis 2016 (9)
    • ►  paź 2016 (9)
    • ►  wrz 2016 (8)
    • ►  sie 2016 (9)
    • ►  lip 2016 (9)
    • ►  cze 2016 (6)
    • ►  maj 2016 (8)
    • ►  kwi 2016 (6)
    • ►  mar 2016 (8)
    • ►  lut 2016 (8)
    • ►  sty 2016 (4)
  • ►  2015 (69)
    • ►  gru 2015 (4)
    • ►  lis 2015 (4)
    • ►  paź 2015 (6)
    • ►  wrz 2015 (4)
    • ►  sie 2015 (9)
    • ►  lip 2015 (7)
    • ►  cze 2015 (4)
    • ►  maj 2015 (6)
    • ►  kwi 2015 (7)
    • ►  mar 2015 (7)
    • ►  lut 2015 (5)
    • ►  sty 2015 (6)
  • ►  2014 (30)
    • ►  gru 2014 (2)
    • ►  lis 2014 (4)
    • ►  paź 2014 (6)
    • ►  wrz 2014 (1)
    • ►  sie 2014 (3)
    • ►  lip 2014 (3)
    • ►  cze 2014 (6)
    • ►  maj 2014 (2)
    • ►  mar 2014 (1)
    • ►  lut 2014 (1)
    • ►  sty 2014 (1)
  • ►  2013 (6)
    • ►  gru 2013 (2)
    • ►  sie 2013 (1)
    • ►  lip 2013 (1)
    • ►  kwi 2013 (1)
    • ►  mar 2013 (1)
  • ►  2012 (4)
    • ►  sie 2012 (2)
    • ►  lip 2012 (1)
    • ►  kwi 2012 (1)

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obserwatorzy

Created with by ThemeXpose