Różne przemyślenia nachodzą mnie tej zimy, ale w głowie ciągle jedno...gdzie jest śnieg :( Ostatnimi dniami temperatury nie rozpieszczają, ale ciągle brakuje tego, co jest kwintesencją tego zimowego okresu. Święta, nowy rok, a teraz styczeń, a ja ciągle czekam i czekam, aż zaczynam wierzyć w to, że się nie doczekam. Oczywiście brak śniegu pozytywnie wpływa na funkcjonalność miast, czy bezpieczeństwo na drogach, ale ta wszechogarniająca szarość sprawia, że człowiek może czuć się przytłoczony tym wszystkim. Ja staram się ożywiać te dni ciekawymi, barwnymi outfitami. Dzięki nim jak patrzę w lustro nabieram chęci i motywacji do działania, a życie od razu staje się jaśniejsze i przyjemniejsze! Dziś mam dla Was dawkę różów i czerwieni. Sztruksowa kurtka, ogrodniczkowa sukienka i biały golf to niecodzienny bardzo uroczy, dziewczęcy zestaw. Świetny na oczekiwanie na białą, piękną zimę, która mam nadzieję wciąż dopiero przed nami. Jak Wam się podoba stylizacja? Też brakuje Wam chociaż odrobinę białego krajobrazu? :)
Torebka - Mohito





