Witajcie Moi Drodzy! Chwilkę mnie tutaj nie było, bo jak to z czerwcem pojawiło się sporo różnorodnych spraw do załatwienia. Obecnie mam przyjemność być na Teneryfie, więc jeśli interesuje Was jak wygląda tegoroczne podróżowanie poza granice naszego kraju to odsyłam Was na mojego Instragrama <KLIK> oraz na pierwszego vloga dotyczącego podróżowania w czasach pandemii <KLIK>. Oczywiście z czasem pojawi się tutaj kilka przewodników z tego wyjazdu, tym bardziej, że to moja druga wizyta na wiecznie zielonej Kanaryjskiej Wyspie więc mam okazję jeszcze bardziej zgłębić te jakże ciekawe miejsca i tematy. Jednak dzisiaj mam dla Was coś specjalnego, czyli piękne drzewo z lubelskiego dziedzińca KUL, które pojawia się u mnie praktycznie co roku i zawsze w cudownej odsłonie. Dzisiaj zdecydowałam się na taki mały pojedynek na stylizacje i jestem bardzo ciekawa, która z nich bardziej przypadnie Wam do gustu <3
Pierwsza z nich to zdecydowanie subtelna i mocno dziewczęca propozycja. Tiulowa spódniczka midi, do tego błękitna koszula przewiązana w talii oraz dodatki zachowane w odcieniach niebieskiego. Całość wygląda bardzo delikatnie i zdecydowanie sprawdza się w te ostatnie, upalne dni.
Koszula - Bonprix
Spódnica - NA-KD
Buty - CCC
Natomiast druga propozycja zachowana jest w znacznie eleganckich klimatach. A wszystko to za sprawą beżowego kompletu, w którym bardzo spodobała mi się ta idealnie skrojona marynarka. Do tego zawsze dobrze wyglądająca fabiola i delikatne przełamanie tych delikatnych odcieni za pomocą fioletowego t-shirta.
Marynarka - NA-KD
Spodnie - NA-KD
Torebka - Fabiola
T-shirt - NA-KD
Dajcie znać w komentarzach, która z nich bardziej skradła Wasze serca ;)
