Witajcie kochani pierwszy w raz w grudniu! Czy to dobrze, że ten rok zmierza już ku końcowi? Wy mi opowiedzcie, aczkolwiek z pewnością nie tylko ja chciałabym, żeby w 2021 karty się troszkę odwróciły. Jednak nie ma co tak mocno patrzeć w przyszłość, gdy przed nami jeszcze jeden, ale za to bardzo wyjątkowy miesiąc. Mam nadzieję, że atmosfera świąt nie pozwoli się przyćmić wydarzeniom dookoła i nawet jeśli w mniejszym gronie to spędzimy ten czas w najlepszy możliwy sposób. Ostatnio na blogu pojawił się przegląd kalendarzy adwnetowych <klik> a my razem z moim chłopakiem postanowiliśmy sobie umilić ten grudniowy okres i stworzyliśmy nasze własne kalendarze dla siebie nawzajem. Przyznam się szczerze, że otwierać nawet najmniejszy upominek każdego dnia to jest mega sprawa! Dziś dostałam słoik nutelli no i dieta w najbliższym czasie odejdzie pewnie w zapomnienie.
Tymczasem przygotowałam dla Was moją kolejną outfitową propozycję, tym razem z sukienką z NA-KD Lounge w roli glównej. Jesienią i zimą często rezygnujemy z sukienek wybierając zdecydowanie cieplejsze outfity ze spodniami, Jednak od czasu do czasu przyjemnie jest narzucić na siebie sukienkę zabezpieczoną oczywiście odpowiednią warstwą rajstop i choć troszkę przywołać wspomnienia minionego lata. Ja do sukienki dobrałam kozaczki, które idealnie sprawdzają się w takim połączeniu, a także żółtą ramonskę i jeden z moich kapeluszy na górę. Dajcie znać jak Wam się podoba dzisiejsza stylizacja oraz co sądzicie o sukienkach w zimowej porze, lubicie, czy raczej nie zakładacie?







