facebook instagram youtube
  • Strona Główna
  • Stylizacje
  • Kosmetyki
  • Gotowanie
  • Podróże
  • BARWNE TRAVEL

Barwne Stylizacje

Paryż to miasto, do którego wracam z radością przy każdej okazji, a zwłaszcza z okazji moich urodzin. Jest coś magicznego w tym miejscu – niezależnie od pory roku zachwyca swoim niepowtarzalnym urokiem, architekturą i atmosferą. Zimą jest równie piękny co latem, a świąteczne iluminacje dodają mu jeszcze więcej romantyzmu.

Podczas mojej ostatniej podróży skupiłam się na odwiedzaniu miejsc, które są nie tylko wyjątkowe, ale także doskonałe na zdjęcia. Chciałabym podzielić się z Wami moimi ulubionymi fotograficznymi spotami w Paryżu – to właśnie tutaj można uchwycić magię miasta i stworzyć wyjątkowe kadry. Koniecznie podzielcie się swoimi pomysłami i dajcie znać, który z moich kadrów przypadł Wam najbardziej do gustu!
12:24 4 Comments

 


Dzień dobry Kochani! Zmieniamy nieco klimat i z rajskich plaż przenosimy się do zimowego Lublina. Czas wrócić do korzeni i podzielić się z Wami jedną z moich ostatnich stylizacji. Jak widzicie zima u nas w mieście raczej z gatunku tych standardowych. Śnieg, który spadł szybko zniknął już po chwili, a ja staram się złapać każdą słoneczną chwilkę, żeby coś fajnego przygotować. Myślicie, że to koniec prawdziwych zim i przez pół roku będziemy mieć taką szaro-buro-deszczową pogodę?
00:53 No Comments


Witajcie Moi Drodzy! Jak co roku o tej porze przyszedł czas na urodzinowego posta. Tym razem
na liczniku pojawiła się 25, choć muszę przyznać, że w duszy ciągle bliżej mi do tej 20. Ten wiek
z pewnością będzie przełomowy w moim życiu biorąc pod uwagę na to ile niesie ze sobą 2023 rok,
ale jestem bardzo pozytywnie nakręcona. A to w głównej mierze dzięki wszystkim moim bliskim,
z którymi miałam możliwość świętować ten wyjątkowy dla mnie dzień praktycznie przez cały weekend. Całość zdecydowanie przerosła moje oczekiwania, a to wszystko właśnie dzięki Wam!

Natomiast na blogu zostawiam moją stylizację z urodzinowej imprezy, gdzie królowały odcienie srebrnego i niebieskiego. Do tego nutka czarnej elegancji i wystrzałowy look gotowy. Tak więc dajcie znać jak Wam się podoba takie zestawienie, no i śledźcie uważnie, bo za chwilkę znowu ruszamy
w trasę! Do usłyszenia ;)






 

19:52 10 Comments


Hej kochani! Choć pogoda za oknem może na to nie wskazuje to mamy początek stycznie, czyli jesteśmy właśnie w trakcie kalendarzowej zimy. I rzeczywiście przez pewien czas w grudniu nas mocno zasypało, a potem przyszły święta i każdy wie co było dalej... Ja w pewnym momencie uciekłam przed śniegiem z Lublina do Zakopanego, co okazało się trafionym pomysłem, gdyż ominęły mnie prawdziwe burze śnieżne, ale na ten moment zdecydowanie trzeba wybrać się w góry, żeby poczuć trochę zimowej aury, dlatego odsyłam Was do ostatniego posta, w którym opisałam mój, grudniowy wyjazd do Zakopanego <KLIK>

Tymczasem dzisiaj mam dla Was pierwszą, tegoroczną propozycję stylizacji. Z pewnością jak to w przypadku ujemnych temperatur musi być ciepło, ale ciepło wcale nie musi oznaczać brzydko! Tym razem sięgnęłam po gruby, jasny sweter z golfem ukryty pod kraciastym płaszczem. Na dół ocieplane leginsy, wysokie skarpetki i oczywiście dobre, jakościowe buty, które w taką pogodę to podstawa! Udało się w tej stylizacji przemycić torebkę, a całość zachowana w bardzo klasycznej kombinacji białego z czarnym kolorem. Koniecznie dajcie znać w komentarzach, jak Wam się podoba :*

Płaszcz - NA-KD
Sweter - NA-KD
Spodnie - Bonprix
Buty - CCC
Torebka - Fabiola




 

09:06 4 Comments


Cześć Moi Drodzy! Zrobiło się już naprawdę mocno jesiennie. Mam wrażenie, że w tym roku wraz z nadejściem września lato dosłownie odeszło z dnia na dzień, a słońce tylko momentami wygląda do nas zza chmur. Ale niestety to chyba znak naszych czasów, gdzie zmiany klimatyczne zmieniają nasze, dotychczasowe pory roku. Jednak ja niezmiennie liczę na jak najwięcej słońca w tym roku, choć zamierzam sobie pomóc dwoma, jesiennymi wyjazdami w nieco cieplejsze rejony Europy, a może wy też macie w planach jakieś wyjazdy w tych najbliższych miesiącach? :D

Tymczasem dzisiaj przygotowałam dla Was moją własną propozycję urozmaicenia eleganckiego outfitu. Jak się można łatwo domyśleć chodzi tutaj o kolorowe dodatki, które tym razem powędrowały w stronę zielonych akcentów. Jak Wam się podobają tego typu mniej klasyczne połączenia? Jesteście zwolennikami, czy jednak klasykę zdecydowanie wybieracie na pierwszym miejscu? Koniecznie dajcie znać w komentarzach ;)








 

08:55 14 Comments


Cześć wszystkim! Miło mi Was tutaj ponownie gościć, a jeśli jesteś tutaj pierwszy raz tym bardziej miło mi Cię poznać :D Dzisiaj kolejne modowe zabawy, bo korzystając z jeszcze kalendarzowego (nieobecnego) lata mam dla Was jeszcze kilka typowo letnich stylizacji do pokazania. Bo choć wszyscy wiemy, że czas schowania sandałków i klapek głęboko do szafy zbliża się wielkimi krokami to myślę, że większość z nas w duchu nie chciałaby jeszcze tego robić! Tak więc dzisiaj zapraszam Was na kolejną odsłonę moich, barwnych stylizacji tym razem z lekkim pazurkiem.
12:17 7 Comments


Dzień Dobry Moi Drodzy! I jak to zwykle bywa płynnie weszliśmy w kolejny miesiąc. Jednak wejście we wrzesień jest zawsze inne niż zazwyczaj. Koniec magicznego czasu wakacji dla dzieciaków, początek roku szkolnego, no i pogoda która powoli z tej pięknej i słonecznej przechodzi w jesienną aurę. Jednak ja wkraczając w październiku w swój ostatni rok studiów korzystam z tak naprawdę ostatniego miesiąca klasycznych wakacji w moim życiu. Dlatego z pewnością będę chciała wycisnąć z niego maxa, choć na pewno pracy również w nim nie zabraknie.
16:10 2 Comments

Hejo wszystkim! Jako to polskie lato lubi być zmienne, prawda? Poprzedni tydzień upały po 35 stopni, a teraz lekko ponad 20 i ciągle lejący się z nieba deszcz. Dajecie radę? A może korzystacie z urlopów i raczycie się piękną pogodą w jakiejś innej części świata? Dajcie znać jakie plany na ten letni sezon! Ja tymczasem przybywam dzisiaj ze stylizacją idealną właśnie na te bardziej upalne dni.
11:22 16 Comments

Cześć kochani! Oficjalnie można powiedzieć, że mamy lato. Chyba nie ma nic lepszego niż końcówka czerwca. Najdłuższe dni i wizja jeszcze dwóch miesięcy pięknej słonecznej pogody do mnie przemawia najbardziej. Jeśli dodać do tego, że to będą najprawdopodobniej ostatnie wakacje, po których jeszcze wrócę na uczelnie to na pewno ten czas ma w sobie jeszcze wyjątkową moc. Z tej okazji razem z Bonprix przygotowałam moją stylizację związaną z wakacyjną akcją na temat mody plażowej w różnych wydaniach.
13:45 11 Comments

Dzień dobry wszystkim! Tak długo wyczekiwana przeze mnie piękna pogoda już jest i mimo że sporo kazała na siebie czekać to jednak to co złe szybko się zapomina i wybacza, prawda? Ale zanim przejdziemy do tych luźniejszych, sukienkowych stylizacji, których na pewno tu u mnie nie zabraknie, to chciałabym Was dzisiaj jeszcze zabrać do Lublina i pokazać coś nieco bardziej eleganckiego. Sama zauważyłam, że w ostatnich postach coraz więcej tej elegancji u mnie na blogu i trzeba przyznać, że dzieje się to w sposób nieświadomy. Chyba po prostu z wiekiem także moje modowe kierunki dojrzewają i stąd taka właśnie przemiana. Dajcie znać czy Waszym zdaniem jest to ruch w dobrą stronę, czy jednak robi się w pewnym momencie aż nadto elegancko :D
16:39 10 Comments


Hej wszystkim! Pierwszy post z kwiatowej serii przyjęliście bardzo serdecznie, dlatego kontynuujemy wiosenną podróż. Nie mogło w niej zabraknąć wręcz kultowego miejsca na mapie Lublina, czyli pięknej magnolii na dziedzińcu KUL. Jak zwykle na początku maja dosłownie oczarowała mnie swoimi kolorami do tego stopnia, że sama kupiłam magnolię i zasadziłam ją w moim ogrodzie. Już nie mogę się doczekać jej pierwszych zakwitnięć.
15:48 16 Comments


Witajcie kochani! Ja właśnie wróciłam z mojego lekko przeciągniętego wyjazdu majówkowego! Mam nadzieję, że śledzicie na bieżąco moje relacje na Instagramie @thisiskaitlynx i widzieliście jak wyglądała moja podróż na Gran Canarię. Co więcej chciałam Was również zaprosić na profil @barwnetravel, który prowadzimy wspólnie z Kubą. Znajdziecie tam wiele przede wszystkim praktycznych informacji z naszych wyjazdów. Będzie dużo cen, pomysłów jak tanio podróżować i pełno porad wynikających z naszych doświadczeń. Oczywiście profil Barwne Travel ma też swoją odsłonę blogową i to właśnie tam zostanie teraz przeniesiona większość kontentu podróżniczego (choć nie wszystko), a tutaj skupimy się bardziej na tematyce lifestyle oraz oczywiście modowej! Więc bardzo serdecznie zapraszam Was do obserwowania również bloga Barwne Travel ;)
13:23 17 Comments


Dzień dobry wszystkim! Po Świętach czas wpaść tu do Was z nową stylizacją! Jestem to Wam zdecydowanie winna. Tym bardziej, że po 4 miesiącach w końcu zaczyna się w Polsce wypogadzać. Oby maj był tym miesiącem, na który wszyscy tak bardzo czekaliśmy.
14:35 12 Comments


Hej kochani! Mamy kwiecień, ale chyba nie takiego jego przyjścia wszyscy oczekiwaliśmy. U mnie spadło ponad 20 cm śniegu...co jest najwyższym wynikiem w tym roku. Ja mimo wszystko mam nadzieję, że ta zimowa aura dała o sobie znać ostatni raz tej zimy i mroźna pogoda będzie tylko zwiastunem najbliższych ciepłych dni. Ja jeszcze wstrzymałam się z reorganizacją mojej szafy na wiosnę i trzeba przyznać, że miałam nosa patrząc na to co widnieje za moim oknem. Dlatego korzystając z okazji mam dla Was stylizację w sam raz na ten okres przejściowy.
10:36 17 Comments


Hej kochani! Zmieniamy klimaty, bo ostatnio było tutaj mocno parysko. Więc przenosimy się z wielkomiejskich scenerii w miejsce zdecydowanie bliższe naturze. Związane jest to z moim ostatnim wyjazdem (kto śledzi Instagrama <KLIK> ten dokładnie wie) na Fuerteventurę, gdzie wulkaniczny krajobraz pokrywa praktycznie całą wyspę. No oczywiście oprócz pięknych plaż, ale na dokładne opisy wyspy przyjdzie jeszcze pora, bo z pewnością pojawi się tutaj kilka przewodników z tego wyjazdu. Tym razem mam dla Was kolejną stylizację z kurtką, która skradła moje serce tej zimy w pięknej scenerii u podnóża wulkanu Calderon Hondo.
14:24 17 Comments

 Witajcie Kochani! Dzisiaj przygotowałam dla Was nie lada gratkę, czyli wyjątkowy pomysł który wcale nie musi być tak drogi jak się może wydawać. Urodziny obchodzimy raz w roku, dlatego warto spędzić je nie tylko w wyjątkowy sposób, ale i w wyjątkowym miejscu! Ja w tym roku zdecydowałam się na spędzenie tego święta w moim ulubionym europejskim mieście - Paryżu. I właśnie dzisiaj chciałabym opisać Wam ten wyjazd wraz ze szczegółami oraz najważniejszymi, organizacyjnymi informacjami. W Paryżu byliśmy przez dwie noce i mimo, że był to szybki i bardzo intensywny wypad lepszych urodzin nie mogłam sobie wymarzyć. 

13:20 14 Comments


Dzień dobry wszystkim! Komu styczniowa pogoda daje się we znaki tak jak mi? Im dłużej przebywam w Polsce tym bardziej stwierdzam, że ciągnie mnie w cieplejsze miejsce. W grudniu zdecydowałam się na city break w Barcelonie (muszę przyznać, że w dzisiejszych czasach szczególnie w zimie można wyciągnąć mega ceny biletów lotniczych) i klimat 15 stopni w zimie to było coś w sam raz dla mnie. Dorzuć do tego te palmy, które widzicie za moimi plecami i uśmiech na twarzy mógłby praktycznie nie znikać z mojej buźki. Jednak nie zapominając, że zima w Europie to jednak zima zabrałam ze sobą piękny płaszczyk z NA-KD Lounge w mało klasycznym, bordowym odcieniu. Muszę przyznać, że świetnie sprawdził się na tym wyjeździe tym bardziej, że ciepłe i przyjemne dni zmieniały się po zachodzie słońca w chłodne wieczory, a płaszcz był idealnym połączeniem tych temperatur. Tutaj widzicie go w klasycznym połączeniu z sukienką, czarnymi rajstopami oraz czarnymi botkami.

Jak wspominałam płaszcz pochodzi z oficjalnego outletu sklepu NA-KD - NA-KD Lounge, a ja mam dla Was 10% rabatu z kodem 10BARWNE. Znajdziecie tam produkty przecenione nawet o 80%, a czas dostawy to zwykle od 2 do 5 dni. Ja jestem już w trakcie przygotowywania dla Was przewodnika z tego, grudniowego wypadu do Barcelony, który mam nadzieję, że Wam się spodoba. Może jest coś specjalnego, co chcielibyście usłyszeć o tym mieście? I oczywiście dajcie znać jak Wam się podoba dzisiejsza stylizacja ;)








 

18:34 14 Comments


Witajcie kochani! Cieszę się, że znowu zajrzeliście do mojego małego, podróżniczego świata. Mam nadzieję, że i tym razem nie opuścicie go zawiedzeni, tym bardziej, że zabieram Was dziś ze sobą w podróż do miasta wręcz kultowego, nazywanego stolicą mody, słynącego z chrupiących bagietek, czerwonych beretów no i oczywiście rozsławionej na cały świat wieży. Gdy w 2020 roku pierwszy raz odwiedziłam Paryż to wiedziałam, że nie jest to miejsce, któremu wystarczy się raz dobrze przyjrzeć i można poczuć się nasyconym. Gdy zaczynasz odkrywać jego tajemnice nagle okazuje się, że wsiąkłeś w nie tak mocno, że już tak łatwo się od niego nie uwolnisz. Tak było ze mną, gdy rok później wracałam do stolicy Francji nie mniej podekscytowana niż za pierwszym razem. A nawet muszę przyznać, że ten drugi raz był jeszcze lepszy niż ten pierwszy, gdy zauroczenie niosło przez uliczki od jednego miejsca po drugie. Tym razem miałam więcej czasu je celebrować i choć mój krokomierz bił rekordy odległości to z czystym sumieniem stwierdzam, że nie żałuję żadnego kroku. Tak więc zapraszam Was na mój subiektywny przewodnik, w którym mogę Was zapewnić nie zabraknie praktycznych informacji, niecodziennych inspiracji oraz moich, własnych przemyśleń.



JAK DOJECHAĆ?

Tutaj sprawa jest naprawdę prosta i wcale nie musi być droga. Warto zacząć od tego, że Paryż obecnie ma 2 lotniska (Orly i CDG). Są one położone znacznie bliżej miasta niż niedawno skreślone z listy paryskich lotnisk ze względu odległości od miasta (Beauvais). Na to ostatnie lata głównie Ryanair i bilety z pewnością są tanie, jednak należy się przygotować na dodatkowe koszta oraz zapas czasu, aby dojechać 60 km do samego Paryża. Ja zdecydowanie mogę Wam polecić moją opcję, którą wybrałam podczas tej podróży, jak i w zeszłym roku. Za loty Warszawa Okęcie WAW - Paryż Orly ORY zapłaciliśmy 50 zł/os. w jedną stronę. Cena jak widzicie bardzo okazyjna, pamiętajcie, że jest to jednak cena z małym bagażem podręcznym. Jeśli chodzi o linie to była to linia Wizz Air i biorąc pod uwagę, że w podobnej cenie można nią dolecieć na lotnisko Orly stawiam ją zdecydowanie ponad Ryanairem. Jednak zapytacie co dalej, gdy już znajdziemy się na paryskim lotnisku. Do centrum w najbardziej ekonomicznej opcji da się dojechać za 3,80 euro! Na lotnisku wybieramy autobus lini 183 lub tramwaj nr 7. Autobus odjeżdża praktycznie spod samego terminala jednak podróż nim trwa ponad godzinę i jest to popularny środek komunikacji wśród lokalnych mieszkańców przez to jest dosyć pełny. Dojeżdżając na końcową stację możemy już przesiąść się w linie metra numer 7. Bilet na autobus to koszt 1,90 euro i taki sam drugi bilet na metro. Bilety można kupić w budce przy przystankach autobusowych przed lotniskowym terminalem. Do tramwaju trzeba przejść kawałek dalej kierując się oznakowaniem, jednak podróż tramwajem jest zdecydowanie przyjemniejsza i szybsza, bo trwa około 40 minut. Tak samo na stacji końcowej przesiadamy się w metro numer 7. Jeśli zależy Wam na szybszym dotarciu do miasta to możecie wybrać Orlybus (8 euro), którym w 35 minut dojedziecie do Denfert - Rochereau i tam będziecie mogli przesiąść się w metro. Jeszcze jedną alternatywą jest skorzystanie z kolejki Orlyvar oraz pociągu  RER B. Z pewnością jest to najszybszy sposób, żeby dostać się do ścisłego centrum (w około 50 minut). Koszt takiej podróży to 12,05 euro. 

Skoro przybliżyliśmy sobie dojazd do miasta to warto wspomnieć o poruszaniu się po nim. Paryż jest genialnie skomunikowanym miastem, a na jego środki transportu oprócz autobusów i tramwajów składa się aż 16 linii metra! Każda ma swój odpowiedni numer, a także kolor na mapach. Dodatkowo w cenie biletów metra możemy korzystać z kolejek RER w 1 strefie (czyli w granicach miasta), co jeszcze bardziej zwiększa nasze możliwości. Pojedynczy papierowy bilet to koszt 1,90 euro na którym możemy poruszać się różnymi liniami przez 1,5h do momentu opuszczenia metra. Istnieją też opcje długoterminowe. I tym sposobem bilet jednodniowy na 1-2 strefę to koszt 7,50 euro. My tym razem zdecydowaliśmy się na opcję Paris Visite i wykupiliśmy możliwość podróżowania bez limitu po strefach 1-3 na 3 dni za 26,65 euro od osoby. Korzystaliśmy bardzo dużo z komunikacji miejskiej więc zdecydowanie polecam taką opcję jeśli planujecie dużo przemieszczać się po mieście. Proces zakupu jest bardzo prosty, automaty znajdują się na każdej stacji, a kartą zapłacimy w nich bez najmniejszych problemów. Warto dokładniej zapoznać się z informacjami dotyczącymi komunikacji miejskiej, aby dobrać jak najlepsze dla siebie rozwiązanie. 



GDZIE SPAĆ?

Tym razem zatrzymaliśmy się w 11 dzielnicy Paryża w stylowym miejscu ze znakomitą obsługą. Hotel Fabric znajduje się w pobliżu trzech stacji metra dzięki czemu sprawnie dostaniemy się w każdą część Paryża. Mi osobiście bardzo spodobało się genialnie wykończone wnętrze, a także bardzo przemiły personel. Sami mieliśmy okazję zamienić parę zdań z Panem, który w Polsce studiował i jak sam powiedział od razu poznał ten charakterystyczny język. W cenie pokoju jest oczywiście serwowane śniadanie w formie bufetu, a co trzeba przyznać bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło to dostęp do stolika herbaciano-kawowego dla wszystkich hotelowych gości przez cały czas pobytu za darmo. Jest to usługa rzadko spotykana w innych tego typu miejscach. Z dodatkowych usług możemy również odpłatnie skorzystać ze strefy spa. Warto również zwrócić uwagę na kolorowe motywy przewodnie każdego z pokoi, które bardzo pozytywnie nastrajały mnie na cały dzień. Dokładną ofertę znajdziecie na ich stronie internetowe <KLIK>





CO ZOBACZYĆ?


WIEŻA EIFFLA - charakterystyczny punkt miasta, o którym słyszał na pewno każdy. Wieża góruje nad miastem tym bardziej, że w jej pobliżu nie ma żadnych innych wysokich budynków. Znajduje się tuż przy przepływającej tamtędy Sekwanie, a spacer w jej stronę polecam Wam od strony Trocadero, skąd rozciąga się wyjątkowy widok. Dochodząc do wieży i mijając ją wkraczamy w tereny parku Champ de Mars (Pole Marsowe) który rozciąga się, aż pod Paryską Szkołę Wojskową. Oczywiście na Wieżę Eiffle można wjechać, a podziwiać krajobraz można z 3 platform widokowych. Najwyższe znajduje się na wysokości 276 metrów, druga 115 metrów, a najniższa na wysokości 57 metrów. Najdroższa opcja czyli wjazd na sam szczyt to koszt 25,90 euro, a najtańsza opcja czyli możliwość wejścia schodami na najniższy taras widokowy kosztuje 10,40 euro. Dodatkowo warto wybrać się pod nią wieczorem, gdy jej niezwykle piękne oświetlenie zdobi cały Paryż. Od godziny 21:00 o równych godzinach przez 5 minut trwają specjalne iluminacje więc warto wziąć to pod uwagę podczas zajeżdżania w tamte okolice.



LUWR - to kolejne wręcz magiczne miejsce na mapie Paryża. Ogromne muzeum, do którego wejście położone jest pod ziemią dzieli się na 3 części, a w każdej z nich znajdziemy najwybitniejsze dzieła z przeróżnych okresów przeszłości. Oczywiście najsłynniejszym eksponatem, który możemy tam spotkać jest "Mona Lisa" Leonardo da Vinci, tak bardzo rozsławiona na cały świat. Aby zobaczyć ją z bliska należy ustawić się w specjalnej kolejce, ale myślę, że jest to zdecydowanie warte poświęcenia czasu. Co ciekawe bilet wstępu dla mieszkańców Unii Europejskiej do 26 roku życia jest darmowy za okazaniem dowodu lub paszportu. Warto również dodać, że wejście do muzeum trzeba zarezerwować wcześniej na odpowiednią godzinę, nawet w przypadku darmowego biletu. Na zewnątrz Luwr zachwyca nas wyjątkową architekturą i słynną Piramidą, którą możecie kojarzyć choćby z filmu "Kod da Vinci". Z terenów muzeum warto przez Arc de Triomphe du Carrousel udać się na spacer do pięknych ogrodów Jardin des Tuileries. Na to wyjście przygotujcie sobie dobrych kilka godzin, bo jest co zwiedzać i podziwiać.


CHAMPS-ELYSEES (POLA ELIZEJSKIE) - to reprezentacyjna ulica Paryża wzdłuż, której odbywają się największe uroczystości i defilady. Łączy Plac Zgody z Placem Charles'a De Gaulle'a, na którym znajduje się równie słynny Łuk Triumfalny. Jest to bardzo chętnie odwiedzana przez turystów aleja ze względu na liczne kina, teatry, restauracje, czy sklepy. Spacerując tamtymi okolicami warto również zajść do Pałacu Elizejskiego przy którym znajduje się piękny ogród.

KATEDRA NOTRE DAME - Najsłynniejsza Katedra, która jeszcze niestety wciąż odczuwa skutki nie tak dawnego pożaru. Niestety obecnie wejście do środka jest niemożliwe z powodu ciągle trwających prac restauracyjnych, jednak warto podjechać w to miejsce choćby na chwilę, aby zobaczyć ją z zewnątrz. Tym bardziej, że znajduje się ona na wyspie! Dokładnie jest to Ile de la Cite, czyli wyspa powstała na Sekwanie, co jest dodatkową atrakcją dla słynnej XIII wiecznej Katedry.

PANTHEON - To miejsce poświęcone wybitnym ludziom. To tutaj spoczywają takie osoby jak Maria Skłodowska - Curie, Victor Hugo, czy Louis Braille. Piękny, ogromny budynek zachwycający zarówno od środka jak i z zewnątrz. Będąc w okolicy warto podjechać w to miejsce. Cena biletu wstępu to 7 euro/normalny i 4,50 euro/ulgowy.

BAZYLIKA SACRE-COEUR - jeden z najpiękniejszych kościołów w Paryżu z piękną białą kopułą oraz pięknymi witrażami i mozaikami w środku. Mając chwilę zdecydowanie warto podjechać i zobaczyć go na własne oczy. Znajduje się on na wzniesieniu, na które można dojechać kolejką za którą zapłacimy tyle, co za klasyczne bilety na metro, czy inną komunikację miejską.



WERSAL - Dokładnie to Pałac Wersalski, który przyciąga w tamte rejony najbardziej znajduje się 20 km od centrum Paryża, a nie posiadając własnego samochodu najlepszym sposobem jest skorzystanie z kolejki RER C. Pałac królewski, który od 1682 roku był siedzibą królów Francji jest symbolem monarchii absolutnej. Całość wykonana jest z ogromnym przepychem, dlatego co roku odwiedza to miejsce blisko 7 milionów turystów! Co do cen biletów to kosztują one w różnych konfiguracji około 20 euro w zależności od ilości atrakcji. Jednak i tutaj tak samo jak w Luwrze osoby do 26 roku pochodzące z krajów UE mają darmowy wstęp.

DISNEYLAND PARIS - jeśli chodzi o najsłynniejszy, europejski park to odsyłam Was do mojego oddzielnego posta z relacją z Disneylandu <KLIK>. Znajdziecie tam wszystkie niezbędne, praktyczne informacje.



OPERA GARNIER - opera znana obecnie również pod nazwą Palais Garnier. Wybudowana w latach 70 XIX w. po dziś dzień zachwyca swoim niezwykłym wnętrzem, ale także nietuzinkową architekturą z zewnątrz. Obecnie pomieścić może ono 2200 widzów plus 450 artystów. W pobliżu znajduje się słynna galeria handlowa Lafayette, w której oprócz ogromnej ilości butików z ekskluzywnymi markami możemy podziwiać panoramę całego Paryża z wyjątkowego tarasu widokowego na dachu, kolejny punkt obowiązkowy podczas zwiedzania miasta, a w dodatku wejście na taras jest darmowe.



MOULIN ROUGE - to jedne z najstarszych na świecie kabaretów, w którym po dzisiaj dzień odbywają się słynne na całą planetę przedstawienia w stylu belle epoque. To właśnie stąd pochodzi jeden z najbardziej znanych kankanów i można by rzec, że jest to symbol Paryża. Jeśli nie będziecie wybierać się na wieczorne przedstawienie (ceny zaczynają sie od ok. 100 euro za osobę) to warto przejechać się w tamte okolice, aby zobaczyć ten słynny czerwony budynek z charakterystycznym wiatrakiem. 



Podsumowując ten wyjazd muszę przyznać, że już teraz mam w głowie kolejną podróż do Paryża. Bo choć najważniejsze punkty już dawno zostały przeze mnie odkryte to cała magia tego miasta czyha na nas za każdym rogiem i to jest właśnie to, co najbardziej uwielbiam w stolicy Francji! Jeśli natomiast jesteście ciekawi, co warto zjeść i jakie restauracje odwiedzić podczas wyjazdu do Paryża koniecznie sprawdźcie post, który jakiś czas temu ukazał się tutaj na blogu <KLIK>. Dziękuję Wam, że wybraliście się ze mną choć na chwilę w podróż do wyjątkowej Francji i życzę Wam, aby w tym 2022 roku udało Wam się zrealizować Wasze plany i marzenia! Kto wie może to właśnie Paryż znajdzie się na tej liście ;)











11:22 14 Comments
Older Posts

About me

About Me


Cześć, jestem Kasia i zapraszam Cię do mojego świata pełnego barwnych podróży, modowych stylizacji i całego życia! Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej

Follow Us

Labels

Barwne Stylizacje Barwne poarady barwne gotowanie barwne jedzenie barwne kosmetyki barwne podóże

recent posts

Blog Archive

  • ▼  2026 (6)
    • ▼  lip 2026 (2)
      • Food guide - północ Chorwacji
      • Girls trip to Venice!
    • ►  cze 2026 (1)
    • ►  mar 2026 (2)
    • ►  lut 2026 (1)
  • ►  2025 (14)
    • ►  paź 2025 (1)
    • ►  wrz 2025 (1)
    • ►  sie 2025 (4)
    • ►  lip 2025 (2)
    • ►  cze 2025 (1)
    • ►  mar 2025 (2)
    • ►  lut 2025 (1)
    • ►  sty 2025 (2)
  • ►  2024 (8)
    • ►  gru 2024 (1)
    • ►  wrz 2024 (1)
    • ►  lip 2024 (2)
    • ►  cze 2024 (1)
    • ►  kwi 2024 (1)
    • ►  mar 2024 (2)
  • ►  2023 (11)
    • ►  lis 2023 (2)
    • ►  wrz 2023 (1)
    • ►  lip 2023 (1)
    • ►  mar 2023 (1)
    • ►  lut 2023 (1)
    • ►  sty 2023 (5)
  • ►  2022 (30)
    • ►  gru 2022 (1)
    • ►  lis 2022 (1)
    • ►  paź 2022 (1)
    • ►  wrz 2022 (2)
    • ►  sie 2022 (3)
    • ►  lip 2022 (2)
    • ►  cze 2022 (1)
    • ►  maj 2022 (4)
    • ►  kwi 2022 (3)
    • ►  mar 2022 (5)
    • ►  lut 2022 (3)
    • ►  sty 2022 (4)
  • ►  2021 (54)
    • ►  gru 2021 (2)
    • ►  lis 2021 (1)
    • ►  paź 2021 (2)
    • ►  wrz 2021 (3)
    • ►  sie 2021 (6)
    • ►  lip 2021 (5)
    • ►  cze 2021 (4)
    • ►  maj 2021 (8)
    • ►  kwi 2021 (7)
    • ►  mar 2021 (5)
    • ►  lut 2021 (4)
    • ►  sty 2021 (7)
  • ►  2020 (86)
    • ►  gru 2020 (6)
    • ►  lis 2020 (5)
    • ►  paź 2020 (5)
    • ►  wrz 2020 (5)
    • ►  sie 2020 (8)
    • ►  lip 2020 (8)
    • ►  cze 2020 (8)
    • ►  maj 2020 (9)
    • ►  kwi 2020 (9)
    • ►  mar 2020 (8)
    • ►  lut 2020 (8)
    • ►  sty 2020 (7)
  • ►  2019 (92)
    • ►  gru 2019 (10)
    • ►  lis 2019 (6)
    • ►  paź 2019 (9)
    • ►  wrz 2019 (8)
    • ►  sie 2019 (9)
    • ►  lip 2019 (6)
    • ►  cze 2019 (6)
    • ►  maj 2019 (8)
    • ►  kwi 2019 (9)
    • ►  mar 2019 (9)
    • ►  lut 2019 (7)
    • ►  sty 2019 (5)
  • ►  2018 (76)
    • ►  gru 2018 (7)
    • ►  lis 2018 (7)
    • ►  paź 2018 (6)
    • ►  wrz 2018 (6)
    • ►  sie 2018 (5)
    • ►  lip 2018 (5)
    • ►  cze 2018 (6)
    • ►  maj 2018 (6)
    • ►  kwi 2018 (5)
    • ►  mar 2018 (8)
    • ►  lut 2018 (7)
    • ►  sty 2018 (8)
  • ►  2017 (105)
    • ►  gru 2017 (7)
    • ►  lis 2017 (7)
    • ►  paź 2017 (12)
    • ►  wrz 2017 (12)
    • ►  sie 2017 (13)
    • ►  lip 2017 (10)
    • ►  cze 2017 (9)
    • ►  maj 2017 (6)
    • ►  kwi 2017 (8)
    • ►  mar 2017 (8)
    • ►  lut 2017 (7)
    • ►  sty 2017 (6)
  • ►  2016 (90)
    • ►  gru 2016 (6)
    • ►  lis 2016 (9)
    • ►  paź 2016 (9)
    • ►  wrz 2016 (8)
    • ►  sie 2016 (9)
    • ►  lip 2016 (9)
    • ►  cze 2016 (6)
    • ►  maj 2016 (8)
    • ►  kwi 2016 (6)
    • ►  mar 2016 (8)
    • ►  lut 2016 (8)
    • ►  sty 2016 (4)
  • ►  2015 (69)
    • ►  gru 2015 (4)
    • ►  lis 2015 (4)
    • ►  paź 2015 (6)
    • ►  wrz 2015 (4)
    • ►  sie 2015 (9)
    • ►  lip 2015 (7)
    • ►  cze 2015 (4)
    • ►  maj 2015 (6)
    • ►  kwi 2015 (7)
    • ►  mar 2015 (7)
    • ►  lut 2015 (5)
    • ►  sty 2015 (6)
  • ►  2014 (30)
    • ►  gru 2014 (2)
    • ►  lis 2014 (4)
    • ►  paź 2014 (6)
    • ►  wrz 2014 (1)
    • ►  sie 2014 (3)
    • ►  lip 2014 (3)
    • ►  cze 2014 (6)
    • ►  maj 2014 (2)
    • ►  mar 2014 (1)
    • ►  lut 2014 (1)
    • ►  sty 2014 (1)
  • ►  2013 (6)
    • ►  gru 2013 (2)
    • ►  sie 2013 (1)
    • ►  lip 2013 (1)
    • ►  kwi 2013 (1)
    • ►  mar 2013 (1)
  • ►  2012 (4)
    • ►  sie 2012 (2)
    • ►  lip 2012 (1)
    • ►  kwi 2012 (1)

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obserwatorzy

Created with by ThemeXpose