facebook instagram youtube
  • Strona Główna
  • Stylizacje
  • Kosmetyki
  • Gotowanie
  • Podróże
  • BARWNE TRAVEL

Barwne Stylizacje



 Jeśli szukacie miejsca na letni wyjazd, które znajduje się stosunkowo blisko Polski, a jednocześnie zachwyca śródziemnomorskim klimatem, Istria będzie doskonałym wyborem. To najbardziej wysunięty na północ region Chorwacji, który słynie z pięknego wybrzeża Adriatyku, urokliwych miasteczek, doskonałej kuchni i słonecznej pogody. Dotarcie tutaj jest naprawdę proste. Można wybrać podróż samochodem i po drodze odkrywać kolejne kraje lub zdecydować się na lot do Rijeki, skąd do najpopularniejszych miejsc na Istrii jest już naprawdę niedaleko. Dodatkowym atutem tego regionu jest jego położenie. W czasie wakacji bez problemu można zaplanować jednodniową wycieczkę do Słowenii lub odwiedzić włoski Triest i w ciągu jednego urlopu zobaczyć znacznie więcej niż tylko chorwackie wybrzeże.


11:04 No Comments


 

W zimowe dni, kiedy Europa przykryta jest śniegiem, a chłodne wiatry skutecznie zniechęcają do jakiejkolwiek aktywności, postanowiliśmy uciec w cieplejsze klimaty. Tym razem wybór padł na Florydę. To już nasza trzecia podróż do Stanów Zjednoczonych w ostatnim czasie i, jak się okazuje, każda z nich miała w sobie coś wyjątkowego. Z Miami wiązaliśmy ogromne nadzieje i czekaliśmy na spotkanie z jego magiczną atmosferą.

Dziś dzielimy się z Wami wrażeniami z tej podróży. Co warto zobaczyć, jak zaplanować czas, na co zwrócić uwagę i, oczywiście, ile wszystko kosztowało – to wszystko znajdziecie poniżej. Mamy nadzieję, że nasz przewodnik po Miami pomoże Wam zaplanować niezapomnianą przygodę na Florydzie.

20:05 No Comments

Niżne Tatry najczęściej kojarzą się z zimowym szaleństwem i świetnymi trasami narciarskimi, ale latem potrafią zaskoczyć równie pozytywnie. To góry, które w cieplejszych miesiącach odkrywają spokojniejsze i bardziej zielone oblicze. Cisza, przestrzeń i zapach świerków tworzą atmosferę, którą trudno opisać słowami. My zatrzymaliśmy się w miejscowości Jasna, w pięknej Dolinie Demianowskiej. I okazało się, że to był naprawdę świetny wybór również na lato. Znajdziecie tutaj kilka pomysłów, co warto robić podczas pobytu w górach, co zjeść i gdzie warto zatrzymać się na nocleg ;)
10:37 No Comments



Do Budapesztu wracamy z pewną dozą nostalgii. Zazwyczaj wyjazdy tu były bardzo krótkie, na szybko i bardzo szczęśliwe bo z okazji urodzin mojego K. W tym roku co prawda była zmiana bo Toskania weszła na rewiry ale Budapeszt udało się zorganizować w sierpniu. I tak ponownie wróciliśmy na Węgry. Mimo wszystko nadal ciekawi okolicy. 
18:39 2 Comments


 Toskania to jedno z tych miejsc, które trudno opisać słowami. Zachwyca sielskimi krajobrazami, malowniczymi wzgórzami porośniętymi winnicami, kamiennymi miasteczkami pełnymi historii oraz niezwykłą atmosferą, którą czuć na każdym kroku. To region, który warto zobaczyć i poczuć na własnej skórze.

21:24 No Comments

 

Witajcie Kochani, wszystkiego dobrego w nowym roku! Kontynuujemy serię z Seszeli i choć nie do końca chronologicznie (co nie ma w tym przypadku znaczenia) przenosimy się na największą wyspę całego archipelagu - Mahe. To właśnie tutaj zaczyna się przygoda na Seszelach wszystkich zjeżdżających z całego świata turystów. To tutaj znajdziemy jedną z najmniejszych stolic świata łącząca w małym miasteczku wiele kultur i różnorodności. To tutaj skosztujemy Takamakę, czyli lokalną dumę - rum którym szczycą się wszystkie wyspy. I w końcu to tutaj jak na Seszele przystało odkryjemy cudowne trasy trekkingowe, wyjątkowe skały i jedne z najpiękniejszych plaż na świecie. Zachęceni? Jeśli tak to zapraszam w kolejną wspólną podróż. 

19:38 2 Comments

 Czy da się wybrać na weekend do Mediolanu z Lublina bez konieczności brania urlopu? Oczywiście, że tak i właśnie dzisiaj chciałam podzielić się z Wami właśnie pomysłem na taki szybki weekendowy city break. Tak więc zapinajcie pasy i ruszamy w drogę.

09:03 3 Comments

Dzień dobry wszystkim! Troszkę zmieniamy kierunki i przenosimy się zdecydowanie bliżej Polski. Tym razem przenosimy się do jakże bliskiej polskim turystom Chorwacji. Było to nasze drugie doświadczenie w tym pięknym, wyrazistym kraju, ale tym razem wybraliśmy się w okolice Zadaru, gdzie dolecieliśmy samolotem praktycznie w godzinkę. Powiem Wam szczerze, że bardzo doceniam sobie komfort takiej podróży, tym bardziej że na miejscu całkiem sprawnie udało nam się wypożyczyć samochód. No więc sprawdźmy czy długi weekend w Chorwacji to był dobry pomysł!

22:12 2 Comments

Dzień dobry wszystkim! Kontynuujemy naszą serię z Bali, ale tym razem zajmiemy się nieco inną stroną wyjazdu. Bo przecież jedzenie to nieodłączna część każdej podróży, a co powiecie na wyjątkowe smaki południowo-wschodniej Azji dodatkowo w wydaniu balijskim, który ma zdecydowanie swoje smaczki! Nie zapomnijcie zapisać sobie posta na przyszłość, bo znajdziecie tutaj miejsca rozsiane po całej wyspie i w różnych klimatach, więc na pewno znajdziecie coś dla siebie.

13:31 No Comments

 Dzień dobry wszystkim! Jeśli uważnie śledzicie serię Barwny Honeymoon to wiecie, że w ramach naszego miesiąca miodowego dwa tygodnie spędziliśmy na indonezyjskiej wyspie - Bali. Mimo, że do największych wysp dużo jej brakuje to jestem pewna, że praktycznie każdy z Was choć raz o niej usłyszał, a my postanowiliśmy bezpośrednio rozprawić się z legendarnymi zdjęciami i filmikami z instagrama i na własne oczy ocenić, czy jest to rzeczywiście tak magiczne i wyjątkowe miejsce. Czy było warto? Zdecydowanie! Ponieważ tylko będąc tam można poczuć ten azjatycki klimat i przekonać się o wszystkich wadach i zaletach wyspy.


Dwa światy

Skąd wzięła się popularność Bali? Oczywiście ze względu na wyjątkową przyrodę połączoną z azjatycką taniością. To właśnie ceny przyciągają tutaj najbogatszych inwestorów z całego świata, którzy w otoczeniu natury tworzą najnowsze hotele, restauracje i miejsca rozrywki. Czy to źle? Nie nam to oceniać, wielu lokalnych ludzi dalej żyje w biedzie, ale wielu z nich dzięki nowej infrastrukturze razem z pracą znalazło szansę na lepsze życie. Indonezja to jeden z najludniejszych krajów świata, a przeludnienie w dużych ośrodkach doskonale widać w Denpasar (stolica Wyspy) gdzie na niewielkiej przestrzeni żyje kilka milionów ludzi (razem z pobliskimi dzielnicami tworzącymi jedno wielkie miasto). Tysiące skuterów na drogach, jeden wielki korek w pobliżu najbardziej turystycznych miejsc. Niech podsumowaniem będzie nasza podróż taksówkę, gdzie 10 km trasy pokonaliśmy przez ponad 2h. Od tamtej pory poruszaliśmy się już tylko skuterami, którymi na Bali porusza się każdy. Ceny paliwa są bardzo niskie, co powoduje, że zjechaliśmy na naszym skuterze praktycznie całą wyspę.


Cena, gra rolę

Podobne odczucie mieliśmy w Meksyku, gdzie w Tulum widzieliśmy ogromne grupy imprezujących amerykanów, dla których meksykańskie ceny w połączeniu z wybrzeżem Morza Karaibskiego były zachętą do niekończącej się zabawy. Podobnie na Bali, gdzie napływają ogromne ilości turystów nie tylko ze Stanów, czy Europy, ale również Chin i Australii ze względu na bliskość położenia. Czy rzeczywiście jest tanio? Owszem, nasz hotel 4 gwiazdkowy kosztował nas 1000 zł za tydzień pobytu plus w cenie mieliśmy transport z lotniska, co przeliczając na dolary, czy euro jest bardzo okazyjną ceną. Dlatego tak dużo ludzi wybiera Bali jako miejsce do życia i pracy online. W pięknych, klimatycznych kawiarniach spotkaliśmy masę ludzi z laptopami, którzy swój home office wykonują prosto z wyspy hinduskich bogów.


Ludzie

Bali to nie tylko natura, która jest zdecydowanie najpiękniejszym czego doświadczymy na wyspie. To przede wszystkim lokalni mieszkańcy, którzy niezależnie od statusu majątkowego są po prostu szczerzy i uśmiechnięci. Na Bali czuliśmy się naprawdę bezpiecznie i to jest kolejny fakt, który należy odnotować. No może oprócz podróży skuterem, ale w Azji po prostu przepisy drogowe funkcjonują nieco inaczej niż te europejskie do których jesteśmy przyzwyczajeni ;) Otwartość w dzieleniu się z turystami swoją historią, religią i kulturą to dla nas kolejna wartość dodatnia. Nie tylko mogliśmy dowiedzieć się, że Bali jest praktycznie jedyną hinduską wyspą w muzułmańskim kraju jakim jest Indonezja, a także oglądać klasyczne tańce, czy tworzyć wspólnie typowe, balijskie ofiary. To zdecydowanie było coś więcej niż to czego spodziewaliśmy się po instagramowym miejscu. 


Podsumowując Bali skrywa za sobą coś więcej niż tylko mityczne miejsca rodem z innego świata. Barwna Indonezja pełna niezwykłych ludzi, kultury, jedzenia, a przede wszystkim tego ciepła i niekonczącego się uśmiechu pomimo tego, że życie rdzennych mieszkańców do najłatiwejszych nie należy. Dlatego koniecznie wybierzcie się tam jak najszybciej dopóki kapitalistyczny świat nie pochłonął w pełni tej wyjątkowej wyspy, a przepiękna historia tego miejsca z pewnością Wam to szybko wynagrodzi.





10:13 3 Comments


Witajcie kochani! Dzisiaj mam dla Was garść bardzo praktycznych informacji z jednego z najbardziej pożądanych miejsc na świecie! Malediwy to malutkie wysepki położone na Oceanie Indyjskim, których sumarycznie jest około 1200. Rozciągają się około 500 km na południe od półwyspu indyjskiego, ale co sprawiło, że tak odległy zakątek świata stał się tak chętnie odwiedzanym miejscem przez turystów z całego świata? Na pewno każdy z Was choć raz widział przepiękne zdjęcia, filmiki i opisy rajskich wakacji na Malediwach i to właśnie wyjątkowa narracja która dociera do nas z różnych zakątków internetu tworzy nasz obraz tych wyjątkowych wysepek. Prywatne wyspy, domki na wodzie, złociste plaże i oczywiście przezroczysta, turkusowa woda pełna koralowców, rybek i wyjątkowych morskich stworzonek. Nie da się ukryć, że tak właśnie jest, jeśli chodzi o naturę rzeczywistość nie zawodzi i można się naprawdę zakochać, jednakże infrastruktura na miejscu jest już bardziej zróżnicowana, a wszystko tak naprawdę zależy od zasobności naszego portfela. 

19:14 No Comments

 


Witajcie kochani! Startujemy z relacją z naszego miesiąca miodowego! I tym razem nie był to tylko przysłowiowy miesiąc, ponieważ nasz podróż rzeczywiście trwała cały sierpień i podczas tego czasu odwiedziliśmy takie miejsca jak Gruzja, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bali i Malediwy więc zdecydowanie dla nas była to podróż życia i wspomnienia na całe życie, którymi się tutaj z Wami podzielimy! Jak zwykle nie zabraknie praktycznych wskazówek i barwnych zdjęć, tak więc zapraszamy do wspólnej podróży!

09:06 3 Comments

 Hej wszystkim! Życie lubi układać swoje scenariusze i ten rok należy do jednego z najbardziej pracowitych w moim życiu. I choć tutaj mnie zdecydowanie mniej to na pewno nie powiedziałam jeszcze swojego ostatniego słowa! W ramach możliwości w najbliższym czasie postaram się zarzucić Was odrobiną ciekawego kontentu, a oczywiście po więcej zapraszam Was na mojego Instagrama! @thisiskaitlynx

16:07 4 Comments

To już chyba tradycja, że świętujemy moje urodziny w Paryżu! Bardzo ją lubię choć w tym roku pogoda była niezbyt łaskawa to jednak uroki miasta były jak zwykle przeważające. Tym razem podczas naszego wyjazdu trafiliśmy na końcówkę fashion weeku odbywającego się w Paryżu przez co było naprawdę trudno o znalezienie wolnych miejsc w hotelach. Pokazuje to jak ogromną moc przyciągania ma stolica Francji i jak mocno oddziałuje na cały świat niezależnie od pory roku. Choć nasz pobyt nie był za długi, bo spędziliśmy w Paryżu zaledwie dwie noce to był klasycznie bardzo intensywny oraz udało nam się udać w kilka nowych miejsc, jak i zajrzeć do tych, które uwielbiamy wracać. 

Zatrzymaliśmy się w pięknym Hotelu Moderniste który jest siostrzanym hotelem do Hotelu Fabric, w którym byliśmy w tamtym roku. I tak jak i wtedy tak i teraz był to znakomity wybór. Dostaliśmy piękny, malutki pokoik ze śliczną łazienką. W lobby hotelu znajduje się kącik herbaciano-kawowy, a bardzo miłe było to, że mogliśmy skorzystać ze śniadania przed oficjalnymi godzinami ze względu na wczesny wylot do Polski. Hotel znajduje się 5 minut spacerkiem od stacji metra Convention, przez którą przejeżdża linia metra numer 12, a że metro to najlepszy sposób komunikacji po Paryżu to zdecydowanie była to istotna sprawa. A jak dokładnie prezentował się hotel możecie zobaczyć na zdjęciach!




Tak jak mówiłam zdecydowanie nie próżnowaliśmy, a mój krokomierz dwa razy przekroczył barierę 20 tys. kroków, co musi świadczyć o naprawdę aktywnym wypoczynku, choć po mieście poruszaliśmy się metrem. Na początku wybraliśmy się na szczyt Łuku Triumfalnego, który jest kolejnym miejscem gdzie osoby do 26 roku życia mogą wejść całkowicie za darmo, a że magiczna bariera zbliża się wielkimi krokami zdecydowanie był to idealny czas na taki wybór. Od schodków może zakręcić się w głowie, ale widok ze szczytu jest naprawdę imponujący, najbardziej tylko możemy żałować, że było mgliście, ale no taki uroki europejskiej zimy. Miejscówka zdecydowanie warta polecenia! Jeśli chodzi o nowe miejsca, pierwszy raz pojechaliśmy jeszcze pod samą Bazylikę Sacre-Coeur, a także do środka. Wejście jest darmowe, a na szczyt możemy dostać się, albo pieszo po schodach lub kolejką linową, która wlicza się do komunikacji miejskiej. My korzystaliśmy z biletów Paris Visite więc mieliśmy nielimitowaną liczbę przejazdów po całym Paryżu, a na nich mogliśmy również skorzystać z przejazdu kolejką.

Nie zabrakło też stałych punktów naszych, paryskich wojaży. Wieża Eiffla zarówno w dzień jak i w nocy to punkt obowiązkowy za każdy razem. Polecam szczególnie delikatnie odbić od zatłoczonego Trocadero i odszukać uliczkę Av. de Camoens, która jest świetnym Instagramowym spotem. Pod Luwr wybraliśmy się w nocy, żeby zobaczyć jak pięknie wygląda muzeum w oświetlonej wersji. Zachwyca równie mocno jak w dzień, a klimat jaki się tam wytwarza zrobił na nas ogromne wrażenie, mimo naprawdę chłodnego wieczoru. I ostatnim z takich naszych klasyków była oczywiści Galeria Lafayette wraz ze swoim pięknym tarasem na dachu i widokiem na Palais Garnier oraz Wieżę Eiffla. To miejsce chyba również nigdy mi się nie znudzi.


Jednak, żeby dopełnić wyjazd urodzinowy nie mogło zabraknąć w nim pysznego jedzenia! Jeśli chodzi o polecajki to zdecydowanie jeśli chcecie zjeść pyszne włoski jedzenie z widokiem na Wieżę Eiffla to koniecznie sprawdźcie restaurację Di Vino (1 Pl. de Mexico, 75016 Paris, Francja). My wybraliśmy się tam w ostatni wieczór i jedliśmy przepyszną carbonarę oraz pizzę z truflami. Nie zabrakło również miejsca, w które wróciliśmy, a mianowicie Braun Notes (31-33 Rue de Mogador, 75009 Paris, Francja) czyli idealne miejsce na brunch lub śniadanie w bliskiej odległości od Galerii Lafayette. Nie zapomnijcie wypić tam kawy, bo mają naprawdę świetną! Jednak, żeby poczuć, że jesteśmy naprawdę we Francji wybraliśmy się do La Cremaillere 1900 położonej niedaleko wzgórza Montmartre i to właśnie tam po raz pierwszy spróbowaliśmy ślimaków! Smakują podobnie jak owoce morze, choć jednak chyba zostaniemy przy klasycznych wyborach jedzeniowych. 

Kolejny rok zaczęliśmy podróżniczo z wysokiego C i mam nadzieję, że będziemy to kontynuować w najbliższych miesiącach tego roku! Dajcie znać jak Wam się podobała moja urodzinowa relacja ze stolicy Francji? ;)

12:14 8 Comments

Dzień dobry kochani! Jak bardzo się cieszę, że mogę wrócić do Was z postem z kolejnego jakże niezwykłego miejsca! Moja ostatnia podróż skierowała mnie na południe Francji i to właśnie pod koniec października w pełni odkryłam, że Lazurowe Wybrzeże potrafi rozkochać w sobie także poza sezonem i że warto się choć raz w życiu w tutejsze regiony wybrać. W najbliższym czasie planuje pokazać Wam w serii postów jak różnorodne i malownicze miejsca tutaj znajdziecie wraz oczywiście z niezbędnymi praktycznymi szczegółami i wskazówkami! Na początek zabieram Was do
Sainte-Maxime, czyli niewielkiej turystycznej miejscowości, w której zaczęła się nasza tegoroczna, francuska przygoda.


JAK DOJECHAĆ?

Warto tutaj zacząć, że głównym portem lotniczym w rejonie Cote d'Azur jest lotnisko NCE w Nicei. Z Polski dolecimy tutaj liniami Wizz Air z Warszawy oraz Krakowa, a także polskim LOT-em. My za podróż z Warszawy zapłaciliśmy 70 zł od osoby w jedną stronę. Co biorąc pod uwagę, że pogoda w paźdźierniku była wręcz taka sama jak nad naszym morzem w wakacje to śmiało można uznać tę cenę za wyjątkowo okazyjną (bilety kupiliśmy pod koniec lipca).

Jeśli chodzi o samo lotnisko to posiada ono dwa terminale, które są skomunikowane ze sobą darmowym transportem (tramwaj oraz autobus), dodatkowo za darmo dojedziemy także tramwajem
(nr 2 i 3) na stację Grand Arenas, która znajduje się bezpośrednio przy stacji pociągowej. Pamiętajcie, że jeśli będziecie chcieli się kierować tramwajem do centrum Nicei musicie wykupić i skasować odpowiedni bilet. 


Aby dostać się do Sainte-Maxime (90 km od lotniska) możemy zdecydować się na opcje pociąg + autobus lub autobus + autobus. Oczywiście możemy również wypożyczyć auto, które pod koniec sezonu są zdecydowanie tańsze. Jednak pamiętajcie o kwestii parkingów, które praktycznie w każdym mieście na Lazurowym Wybrzeżu są dodatkowo płatne. Bezpośrednio po wyjściu z hali przylotów terminala 2 trafiamy na dworzec autobusowy, skąd odjeżdza bus nr 3003 do Saint-Raphael (cena biletu 20 EUR). Nie kursuje zbyt często, odjeżdża 5 razy dziennie o 9:00. 11:30, 13:30, 15:45 i 19:30 a podróż trwa około 1 godz. 15 min. My jednak zdecydowaliśmy się na tańszą i szybszą opcję, czyli skorzystaliśmy z pociągu. Na stronie <KLIK> możecie sprawdzić dokładne rozkłady połączeń,
a także kupić bilet, choć na każdej stacji znajdują się biletomaty lub okienka ze sprzedażą. My za bilet do Saint-Raphael zapłaciliśmy 12,30 EUR więc różnica jest naprawdę znacząca, a podróż trwała koło 40 minut (jeśli traficie na TGV to bilety będą w okolicach 15 EUR).
Stacje w Saint-Raphael położone są obok siebie więc niezależnie od środka transportu bez problemu uda się przesiąść w autobus nr 7601 kursującu do Saint-Tropez. Bilety za 3 EUR kupujemy u kierowcy i w pół godziny dojeżdżamy do naszego miejsca docelowego, czyli Sainte-Maxime. Co ważne u każdego kierowcy można płacić kartą dzięki temu nie potrzebowaliśmy żadnej gotówki na tym wyjeździe. Operatorem busów jest ZOU! która posiada swoją aplikację, ale dla nas była ona bardzo nieprzyjemna do korzystania. Rozkłady są na przystankach więc warto sobie zrobić zdjęcie. 

GDZIE SPAĆ? 
W Sainte-Maxime zatrzymaliśmy się w niewielkim, rodzinnym hotelu Le Revest, położonym zaledwie 2 minuty spacerem od plaży, przystanku autobusowego i kasyna będącego centralnym punktem miasteczka. Jest to piękne miejsce, w którym znajdziecie pokoje wyposażone w najpotrzebniejsze urządzenia, pyszne śniadania na dobry początek dnia oraz w sezonie letnim na dachu znajduje się strefa relaksu z leżakami oraz basenem. Dodatkowo warto wspomnieć o przemiłych właścicielach, którzy dbają o każdy szczegół podczas przyjazdu. W budynku hotelu znajduje się również ich własna kawiarnia, w której możecie usiąść na kawę robiąc przerwę od zwiedzania. Hotel jest z pewnością przykładem świetnego stosunku jakości do ceny, co pozwala nam na zwiedzanie zatoki Saint-Tropez z miejsca położonego dosłownie po drugim brzegu tego słynnego miasta. Koniecznie sprawdźcie ofertę na stronie <KLIK> lub na bookingu. Hotel otwarty jest przez cały rok za wyjątkiem stycznia.




CO ZOBACZYĆ?

Miasteczko, do którego Was zaprosiłam jest jednym z piękniejszych, nadmorskich kurortów w tamtej okolicy. Piaszczysta plaża, lazurowa woda i zadbane uliczki, w których można zjeść obiad lub wypić dobrą kawę. Warto jednak Sainte-Maxime potraktować jako miejsce wypadowe niezależnie, czy będziecie podróżować własnym samochodem, czy komunikacją miejską. Przede wszystkim Port Grimaud oraz Saint-Tropez to najpiękniejsze miejsca w okolicy, które koniecznie trzeba odwiedzić, ale o nich opowiem Wam dokładniej w kolejnych odsłonach przewodnika po Lazurowym Wybrzeżu!

Dajcie znać jak Wam się podoba post oraz czy mieliście okazję być w tych okolicach na południu Francji, a jeśli nie to koniecznie pomyślcie o takim wyjeździe ;)




12:43 4 Comments



Dzień dobry wszystkim! Dzisiaj mam dla Was coś specjalnego na podsumowanie wyjazdu do Budapesztu. Baseny termalne to coś z czego stolica Węgier po prostu słynie, a różnego rodzaju mniejsze i większe łaźnie czekają na turystów i mieszkańców na każdym kroku. Woda w basenach pochodzi z najcieplejszych źródeł, które sięgają nawet 75 stopni. Dlatego dzisiaj zabiorę Was do największego kompleksu basenów i term w Europie, czyli Term Szechenyiego powstałych już pod koniec XIX w. Budynki do dziś dzień zostały zachowane w oryginalnej formie, dlatego jest to idealna gratka nie tylko dla miłośników wodnego wypoczynku, ale także dla tych, którzy lubią się w architektonicznych klasykach.
11:14 No Comments


Dzień dobry wszystkim! Moja ostatnia podróż to był kierunek całkiem popularny wśród polskich turystów, czyli Budapeszt. Stolica Węgier potrafi zachwycić na wiele sposobów jednak na początek bliżej przyjrzymy się kulinarnej stronie tego wyjątkowego miasta! A jest naprawdę czemu, bo podczas tego przedłużonego weekendu natrafiliśmy na wiele ciekawych miejsc, w których zdecydowanie warto zjeść, a dzisiaj zestawię to dla Was w praktycznej i przystępnej formie, zapraszam!
15:24 6 Comments

Kochani, serdecznie zapraszam Was na kolejny film na moim YouTube! 
11:18 6 Comments


Witajcie! Macie ochotę na coś pysznego? Planujecie wyjazd na Fuerteventurę i chcecie wiedzieć co i przede wszystkim gdzie można dobrze zjeść? Dobrze trafiliście, ponieważ przygotowałam dla Was zestawienie miejsc, które zdecydowanie warto odwiedzić. Restauracje, które opisuję w tym poście znajdują się na północnej części wyspy w dwóch miastach Corralejo oraz El Cotillo, ale spokojnie jeśli tam nie mieszkacie to z pewnością zwiedzając wyspę wiatr przygna Was też w tych kierunkach. A wtedy...a wtedy warto wiedzieć co zjeść, dlatego ten post znacząco ułatwi Wam poszukiwania.
W tym miejscu nie mogłoby się obejść bez podziękowań dla Ani, która w sporej mierze przyczyniła się do tego przewodnika. Ania prowadzi na Instagramie profil @fuerteventurafoodguide i już od kilku lat mieszka i działa w branży social mediów na wyspie. Jest skarbnicą wiedzy jeśli chodzi o wszystkie miejsca, gdzie warto zjeść, a przy tym przemiłą osobą, z którą rozmawia się jakby się znało od zawsze. Koniecznie zerknijcie na jej profil, bo wykonuje naprawdę doskonałą pracę i warto ją za to docenić!
20:50 14 Comments

 Witajcie Kochani! Dzisiaj przygotowałam dla Was nie lada gratkę, czyli wyjątkowy pomysł który wcale nie musi być tak drogi jak się może wydawać. Urodziny obchodzimy raz w roku, dlatego warto spędzić je nie tylko w wyjątkowy sposób, ale i w wyjątkowym miejscu! Ja w tym roku zdecydowałam się na spędzenie tego święta w moim ulubionym europejskim mieście - Paryżu. I właśnie dzisiaj chciałabym opisać Wam ten wyjazd wraz ze szczegółami oraz najważniejszymi, organizacyjnymi informacjami. W Paryżu byliśmy przez dwie noce i mimo, że był to szybki i bardzo intensywny wypad lepszych urodzin nie mogłam sobie wymarzyć. 

13:20 14 Comments
Older Posts

About me

About Me


Cześć, jestem Kasia i zapraszam Cię do mojego świata pełnego barwnych podróży, modowych stylizacji i całego życia! Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej

Follow Us

Labels

Barwne Stylizacje Barwne poarady barwne gotowanie barwne jedzenie barwne kosmetyki barwne podóże

recent posts

Blog Archive

  • ▼  2026 (7)
    • ▼  wrz 2026 (1)
      • Istria - perełka północnej Chorwacji
    • ►  lip 2026 (2)
    • ►  cze 2026 (1)
    • ►  mar 2026 (2)
    • ►  lut 2026 (1)
  • ►  2025 (14)
    • ►  paź 2025 (1)
    • ►  wrz 2025 (1)
    • ►  sie 2025 (4)
    • ►  lip 2025 (2)
    • ►  cze 2025 (1)
    • ►  mar 2025 (2)
    • ►  lut 2025 (1)
    • ►  sty 2025 (2)
  • ►  2024 (8)
    • ►  gru 2024 (1)
    • ►  wrz 2024 (1)
    • ►  lip 2024 (2)
    • ►  cze 2024 (1)
    • ►  kwi 2024 (1)
    • ►  mar 2024 (2)
  • ►  2023 (11)
    • ►  lis 2023 (2)
    • ►  wrz 2023 (1)
    • ►  lip 2023 (1)
    • ►  mar 2023 (1)
    • ►  lut 2023 (1)
    • ►  sty 2023 (5)
  • ►  2022 (30)
    • ►  gru 2022 (1)
    • ►  lis 2022 (1)
    • ►  paź 2022 (1)
    • ►  wrz 2022 (2)
    • ►  sie 2022 (3)
    • ►  lip 2022 (2)
    • ►  cze 2022 (1)
    • ►  maj 2022 (4)
    • ►  kwi 2022 (3)
    • ►  mar 2022 (5)
    • ►  lut 2022 (3)
    • ►  sty 2022 (4)
  • ►  2021 (54)
    • ►  gru 2021 (2)
    • ►  lis 2021 (1)
    • ►  paź 2021 (2)
    • ►  wrz 2021 (3)
    • ►  sie 2021 (6)
    • ►  lip 2021 (5)
    • ►  cze 2021 (4)
    • ►  maj 2021 (8)
    • ►  kwi 2021 (7)
    • ►  mar 2021 (5)
    • ►  lut 2021 (4)
    • ►  sty 2021 (7)
  • ►  2020 (86)
    • ►  gru 2020 (6)
    • ►  lis 2020 (5)
    • ►  paź 2020 (5)
    • ►  wrz 2020 (5)
    • ►  sie 2020 (8)
    • ►  lip 2020 (8)
    • ►  cze 2020 (8)
    • ►  maj 2020 (9)
    • ►  kwi 2020 (9)
    • ►  mar 2020 (8)
    • ►  lut 2020 (8)
    • ►  sty 2020 (7)
  • ►  2019 (92)
    • ►  gru 2019 (10)
    • ►  lis 2019 (6)
    • ►  paź 2019 (9)
    • ►  wrz 2019 (8)
    • ►  sie 2019 (9)
    • ►  lip 2019 (6)
    • ►  cze 2019 (6)
    • ►  maj 2019 (8)
    • ►  kwi 2019 (9)
    • ►  mar 2019 (9)
    • ►  lut 2019 (7)
    • ►  sty 2019 (5)
  • ►  2018 (76)
    • ►  gru 2018 (7)
    • ►  lis 2018 (7)
    • ►  paź 2018 (6)
    • ►  wrz 2018 (6)
    • ►  sie 2018 (5)
    • ►  lip 2018 (5)
    • ►  cze 2018 (6)
    • ►  maj 2018 (6)
    • ►  kwi 2018 (5)
    • ►  mar 2018 (8)
    • ►  lut 2018 (7)
    • ►  sty 2018 (8)
  • ►  2017 (105)
    • ►  gru 2017 (7)
    • ►  lis 2017 (7)
    • ►  paź 2017 (12)
    • ►  wrz 2017 (12)
    • ►  sie 2017 (13)
    • ►  lip 2017 (10)
    • ►  cze 2017 (9)
    • ►  maj 2017 (6)
    • ►  kwi 2017 (8)
    • ►  mar 2017 (8)
    • ►  lut 2017 (7)
    • ►  sty 2017 (6)
  • ►  2016 (90)
    • ►  gru 2016 (6)
    • ►  lis 2016 (9)
    • ►  paź 2016 (9)
    • ►  wrz 2016 (8)
    • ►  sie 2016 (9)
    • ►  lip 2016 (9)
    • ►  cze 2016 (6)
    • ►  maj 2016 (8)
    • ►  kwi 2016 (6)
    • ►  mar 2016 (8)
    • ►  lut 2016 (8)
    • ►  sty 2016 (4)
  • ►  2015 (69)
    • ►  gru 2015 (4)
    • ►  lis 2015 (4)
    • ►  paź 2015 (6)
    • ►  wrz 2015 (4)
    • ►  sie 2015 (9)
    • ►  lip 2015 (7)
    • ►  cze 2015 (4)
    • ►  maj 2015 (6)
    • ►  kwi 2015 (7)
    • ►  mar 2015 (7)
    • ►  lut 2015 (5)
    • ►  sty 2015 (6)
  • ►  2014 (30)
    • ►  gru 2014 (2)
    • ►  lis 2014 (4)
    • ►  paź 2014 (6)
    • ►  wrz 2014 (1)
    • ►  sie 2014 (3)
    • ►  lip 2014 (3)
    • ►  cze 2014 (6)
    • ►  maj 2014 (2)
    • ►  mar 2014 (1)
    • ►  lut 2014 (1)
    • ►  sty 2014 (1)
  • ►  2013 (6)
    • ►  gru 2013 (2)
    • ►  sie 2013 (1)
    • ►  lip 2013 (1)
    • ►  kwi 2013 (1)
    • ►  mar 2013 (1)
  • ►  2012 (4)
    • ►  sie 2012 (2)
    • ►  lip 2012 (1)
    • ►  kwi 2012 (1)

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obserwatorzy

Created with by ThemeXpose